Reklama

Reklama

Niebezpieczna "moda" wśród Polaków przybiera na sile. To już prawdziwa plaga

Internet zna wiele kontrowersyjnych, a czasami wręcz głupich wyzwań. Influencerzy ścigają się jednak w wymyślaniu kolejnych trendów, do wykonywania których zachęcają innych internautów. Tym razem padło na jedzenie muchomorów. Śmiertelnie niebezpieczna moda szaleje w sieci. Głos postanowili zabrać lekarze. „Nic bardziej głupiego i szkodliwego dziś nie zobaczycie” – pisze Gilbert Kolbe, magister pielęgniarstwa, wykładowca Promocji Zdrowia na WUM.

W trakcie jesiennego spaceru w lesie przyciągają nasz wzrok, zadziwiając intensywnym kolorem i niesamowitym wyglądem. Większość osób zdaje sobie jednak doskonale sprawę, iż ich urok na tym właśnie się kończy. Omijamy muchomory szerokim łukiem, wiedząc jak poważne zagrożenie może nieść ze sobą ich zjedzenie.

Przed ich spożyciem przestrzega przede wszystkim atlas grzybów, który kwalifikuje je jako trujące. Jak się jednak okazuje, nie wszyscy biorą sobie te ostrzeżenia do serca. W internecie szaleje niebezpieczny trend, który w konsekwencji może kosztować nawet życie.

Reklama

Zobacz również: Podczas jednego wyjścia do lasu zebrał 4 tys. grzybów. Nie powiedział jeszcze ostatniego słowa

Jedzenie muchomorów nowym trendem w internecie. Czy to bezpieczne?

Na jednym z profili w mediach społecznościowych pojawił się niedawno wpis, w którym jedna z influencerek przekazała, że rozpoczyna nową przygodę w swoim życiu, którą jest jedzenie muchomorów.

Co więcej, relacja z całego procesu miała zostać dokładnie nagrana, a następnie udostępniona w sieci.

Nie jest to jednak odosobniony przypadek. Podobnych treści, nawołujących do spożywania muchomorów, można znaleźć w sieci od groma. Wiele osób twierdzi, że suszona wersja tego grzyba nie tylko nie zaszkodzi organizmowi, ale nawet pomoże w jego funkcjonowaniu. Zwolennicy jedzenia muchomorów podkreślają, iż w trakcie suszenia występujący w grzybach niebezpieczny kwas ibotenowy ma zamieniać się w muscymol, czyli substancję posiadającą niemal cudowne właściwości.

Niektórzy wprost mówią, iż twierdzenia o trujących właściwościach muchomorów są nierzetelne i nieprawdziwe, nawołując innych do "dania szansy" tym grzybom. To sprawiło, iż tematem muchomorów zaczęła interesować się coraz szersza grupa internautów, którzy postanowili spróbować niebezpiecznego trendu. Zjawisko "muchomorowania" staje się coraz silniejsze, niemal zalewając internet.

Zobacz również: Miały zwiastować wojnę i inne nieszczęścia. Świat grzybów w kulturze ludowej

Lekarze biją na alarm. "Nowa internetowa moda może mieć opłakane konsekwencje"

Głos w sprawie postanowili zabrać specjaliści, którzy apelują do internautów o unikanie podobnego rodzaju trendów.

W swoim wpisie lekarka podkreśla, że muchomory są środkami halucynogennymi.

Wymienione przez nią substancje mają wielokierunkowe działanie na organizm człowieka. W prowadzonych w ostatnich latach badaniach opisano trwające kilkanaście godzin pobudzenie, po którym następował sen.

"W ciężkich zatruciach obserwuje się drgawki toniczno-kloniczne, a nawet epizody psychozy paranoidalnej, które mogą trwać nawet kilka dni" - dodaje doktorka_od_7_bolesci.

Specjaliści przestrzegają, iż najgroźniejszym grzybem jest muchomor zielonkawy, nazywany inaczej sromotnikowym.

Przed niebezpiecznym trendem przestrzega również pielęgniarz Gilbert Kolbe.

Zobacz również: Raj dla grzybiarzy. W tych regionach Polski trzy koszyki to mało!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: muchomor | niebezpieczny trend

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy