Polacy coraz chętniej wyjeżdżają na święta

Okres okołoświąteczny daje możliwość zaplanowania długiego urlopu. Z badań wynika, że Polacy coraz chętniej wyjeżdżają na święta - Nie porzucamy tradycji, ale chcemy połączyć bycie z rodziną i wykorzystać czas na wypoczynek - mówi PAP Life prezes LOT Travel Michał Leman.

Okres od świąt Bożego Narodzenia, poprzez Nowy Rok, aż po wolny od pracy 6 stycznia daje duże możliwości zaplanowania zimowego urlopu. Z raportu "Wyjazdy świąteczne mieszkańców Polski 2016" wynika, że co czwarta badana osoba w ciągu ostatnich dwóch lat spędziła, chociaż jeden dzień tego okresu poza domem w miejscu oferującym płatne noclegi. 22 proc. badanych stwierdziło, że w tym czasie odwiedziło rodzinę bądź znajomych i nocowało u nich.

Reklama

Jak przyznaje Michał Leman, prezes LOT Travel, które - wraz z firmą Kantar TNS Polska - przeprowadziło badanie, najbardziej zaskakującym jego wynikiem jest fakt, że aż połowa badanych Polaków - czyli 7 mln osób - w ciągu ostatnich dwóch lat wyjeżdżała na święta.

- Połowa z tej grupy zdecydowała się na wyjazd dłuższy niż trzy dni, czyli chodzi już nie tylko o święta, ale też o ich połączenie z wypoczynkiem - zauważa Leman.

Polacy najczęściej wyjeżdżają w obrębie swojego kraju (80 proc. wyjeżdżających). Dlatego kolejnym zaskoczeniem okazuje się być to, że aż, co piąty wyjazd jest wyjazdem zagranicznym. Osoby wyjeżdżające za granicę najchętniej wybierają Niemcy, Włochy lub Hiszpanię.

- To nie są już tylko wyjazdy rodzinne czy w góry na narty. Chcemy wyjeżdżać za granicę, coraz częściej do krajów ciepłych - mówi PAP Life Leman i podkreśla, że trend wypoczynkowy rośnie - Będzie on coraz ważniejszy w kolejnych latach. Nie porzucamy tradycji, ale chcemy połączyć bycie z rodziną i wykorzystać czas na wypoczynek - ocenia.

Linie lotnicze widzą duży potencjał, jeśli chodzi o wzrost liczby osób wyjeżdżających w kolejnych latach. Okazuje się, że chodzi nie tylko o aspekt cenowy.

- Sprzyja temu przede wszystkim sytuacja polityczna - destynacje takie, jak np. Egipt czy Tunezja, ze względów bezpieczeństwa częściowo zniknęły z mapy naszych podróży i Polacy zaczęli poszukiwać nowych destynacji - tłumaczy Leman. Dodaje, że zachęciła do tego Polaków też konkurencyjna oferta touroperatorów.

Kiedy najlepiej wyszukiwać tanich lotów?

- Okres świąteczny, w ogóle, jeśli chodzi o latanie i podróżowanie jest jednym z najdroższych w roku. Dlatego że mamy stosunkowo krótki okres urlopowy i ogromne nagromadzenie potencjalnie chętnych. To nie są wakacje, w trakcie, których mamy dwa czy nawet trzy miesiące do dyspozycji, ale maksymalnie trzy tygodnie. To powoduje, że jest ogromny popyt, a dużo mniejsza oferta i linie lotnicze doskonale o tym wiedzą i zazwyczaj te świąteczne przyloty w ogóle są wyjęte z tzw. okresów promocyjnych - wyjaśnia Leman.

Zatem poszukiwanie biletów lotniczych należy zacząć z odpowiednio dużym wyprzedzeniem, nawet przed końcem wakacji.

- Wtedy linie budują jeszcze podstawową grupę klientów, która wsiądzie do samolotu i wtedy ceny są atrakcyjne. W listopadzie czy w grudniu te ceny będą wysokie, bo po prostu jest bardzo wysokie wypełnienie samolotów. Dlatego im wcześniej, tym lepiej - tłumaczy PAP Life Leman.

Zaznacza, że podobnie jest z ofertami tour operatorskimi - tutaj warto zwracać uwagę właśnie na oferty typu "first minute" czy "last minute" i korzystać z biur podróży, bo - zgodnie z przepisami - cena jest taka sama.

- Też biura podróży, szczególnie pośrednicy, mają szerokie oferty i mogą wybrać to, co jest w promocji. Wśród touroperatorów będą jeszcze na pewno okazje, bo one zawsze trafiają się na chwilę przed wyjazdem, ale na nie trzeba polować 2-3 dni przed wylotem, więc trzeba być już spakowanym i zdecydowanym, że chcemy i jak jakaś interesująca oferta nam się trafi, kupujemy, idziemy na lotnisko i lecimy - kwituje Leman.

Paulina Persa (PAP Life)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje