Reklama

Reklama

Polka spróbowała rosyjskiej coli. „Nie dziwi mnie, że ją kupują”

Rosjanie znów mogą napić się Coca-Coli, Fanty czy Sprite’a. Mimo iż dystrybutor popularnego napoju ogłosił wyjście z Rosji po ataku na Ukrainę, sklepowe półki wciąż są wypełnione słodkimi napojami. Czy podróbki smakują podobnie, jak oryginał? O tym przekonała się jedna z Polek, mieszkająca w Rosji.

Coca-Cola Company tuż po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę zdecydowała o wstrzymaniu produkcji i sprzedaży na rosyjskim rynku. Słodzone napoje, takie jak Coca-Cola, Fanta czy Sprite, cieszą się jednak sporą popularnością. Dlatego też nie dziwi fakt, że rosyjscy producenci chcą wypełnić lukę powstałą na rynku. W sklepach pojawiły się już podróbki popularnych napoi. Jak smakują?

Zobacz również: Aida i jej przesłanie na czerwiec. Tym razem skupia się na relacjach

Reklama

Coca-Cola zawiesiła działalność w Rosji

Coca-Cola Company zawiesiła działalność w Rosji w marcu. W sklepach można co prawda wciąż znaleźć małe, 0,5 litrowe butelki tego napoju, jednak ich cena mocno wzrosła. Za sztukę trzeba zapłacić około 89 rub., czyli niemal 6 zł. Dlatego też Rosjanie znaleźli inny sposób.

Kiedy oryginalne produkty powoli znikały ze sklepowych półek, pojawiać zaczęły się zamienniki. W połowie maja "The Moscow Times" informował, że wkrótce do sklepów trafią napoje bezalkoholowe, produkowane przez firmę Oczakowo. Ta przygotowała trzy produkty: CoolCola, Fancy i Street, które w oczywisty sposób nawiązują do amerykańskich "inspiracji".

Tymczasem w sklepach spożywczych można już kupić inne podróbki popularnej Coca-Coli. Po nie Rosjanie sięgają coraz częściej. Dwulitrowa butelka napoju kosztuje 34,49 rub., czyli 2,37 zł.

Zobacz również: Wielkie zmiany w aptekach. „To jawna niesprawiedliwość”

Polska spróbowała podróbki Coca-Coli w Rosji. Jak smakuje?

Kobieta, w ramach eksperymentu, spróbowała coli, która kosztuje 99,99 rub.

"Smak jest nieco podobny, ale daleki od oryginału. Zdecydowanie mniej smaczny. Nie dziwi mnie jednak, że ludzie tak chętnie kupują te napoje. Nic im nie zostało, one są po prostu tanie" — opowiada.

Kobieta spróbowała również zamiennika Sprite, którego 1,5l butelka kosztuje 109,99 rub., czyli 7,54 zł.

Zobacz również: Najgorszy termin na wakacje w 2022 roku. Nie planuj wtedy urlopu

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wojna w Ukrainie | Rosja | Coca-Cola

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy