Portugalia - wakacje na krańcu Europy

Daj się uwieść niezwykłej atmosferze Lizbony. W dolinie rzeki Duero skosztuj prawdziwego porto i naciesz oczy niepowtarzalnym krajobrazem. A gdy zmęczy cię zwiedzanie, wypocznij na jednej z plaż Algarve.

Magiczne miasto - Lizbona

Reklama

Lizbona już na pierwszy rzut oka różni się od innych europejskich stolic. Bardziej kolorowa, choć wcale nie jest krzykliwa. Ruchliwa, ale bez pośpiechu. Trudno się oprzeć jej szczególnemu urokowi. Turyści przyjeżdżają tu (i wracają) nie tylko po to, by pozwiedzać, ale także by po prostu powłóczyć się po mieście. Magicznymi uliczkami Lizbony można chodzić godzinami, za każdym razem odkrywając coś nowego. A gdy się zmęczymy, warto przysiąść w jednej z licznych kawiarni i wypić filiżankę aromatycznej bica (portugalska odmiana espresso), która z pewnością postawi nas na nogi. Wieczorem trzeba przecież koniecznie zajrzeć do jednego z barów, wypić kieliszek miejscowego wina i posłuchać portugalskiego bluesa, czyli muzyki fado wykonywanej przez jednego wokalistę lub wokalistkę przy akompaniamencie dwóch gitar.

INFORMACJE

  • Do Lizbony dolecimy m.in. samolotem tanich linii Ryanair (Warszawa-Modlin), cena biletu w dwie strony: od 700 zł. Wybierając LOT, zapłacimy od 1200 zł.
  • 24-godzinny bilet na metro, tramwaje i autobusy kosztuje 6 euro.
  • Filiżanka kawy bica to wydatek około 1 euro. Za obiad składający się z zupy, drugiego dania i deseru z kawą zapłacimy (w niedrogiej restauracji) 8-10 euro.


WARTO ZOBACZYĆ


ALFAMA Najstarsza (bo jako jedyna nie ucierpiała podczas trzęsienia ziemi w 1755 roku) dzielnica Lizbony. Niektórzy uważają Alfamę (na zdjęciu poniżej) za duszę miasta. Architektonicznie zachowała ona średniowieczny charakter, ale o jej klimacie w dużej mierze stanowią mieszkańcy. Większość z nich to rdzenni lizbończycy. Obserwując kobiety rozwieszające bieliznę pomiędzy oknami i mężczyzn grających w domino, można odnieść wrażenie, że czas się zatrzymał.

AZULEJOS Ozdobne płytki ceramiczne (sprzedawane dziś w sklepach z pamiątkami) to jeden z symboli Portugalii. By poznać ich historię i obejrzeć imponującą kolekcję, warto wybrać się do lizbońskiego Muzeum Azulejos. Mieści się ono w dawnym klasztorze Madre Deus. Bilet kosztuje 5 euro, ale w pierwszą niedzielę miesiąca można wejść za darmo.

PASTÉIS DE BELÉM Wizyta w ciastkarni Antiga Confeitaria Pastéis de Belém to żelazny punkt w programie wycieczki po Lizbonie. Będąc w tym mieście, trzeba bowiem zjeść choć jedno pastéis de belém (wypełnioną kremową masą babeczkę). Wizyta w Antiga Confeitaria nie jest kosztowna, ciastko kosztuje około 1 euro, ale może być czasochłonna, bo przed ciastkarnią często stoi kolejka.

Winnym szlakiem - dolina Duero

Porto, drugie co do wielkości miasto Portugalii, położone jest nad Atlantykiem, u ujścia rzeki Duero (złotej rzeki) na jej północnym brzegu. Kto nie cierpi na lęk wysokości, zwiedzanie tej malowniczej miejscowości powinien rozpocząć od spaceru dwupiętrowym mostem Ludwika I. Słynny Ponte Dom Luís I zbudowano w 1886 roku według projektu stworzonego w pracowni francuskiego inżyniera Gustave’a Eiffla. Łączy Porto z położonym na przeciwległym brzegu miastem Vila Nova de Gaia. Stojąc na moście, warto zrobić kilka zdjęć panoramy zabytkowej dzielnicy Ribeira położonej nad samą rzeką. A gdy już z mostu zejdziemy, koniecznie pospacerujmy stromymi, ciasnymi uliczkami Porto.

Jeśli możemy zostać w mieście dłużej niż dzień, wybierzmy się na wycieczkę (najlepiej statkiem) doliną rzeki Duero. W 2001 roku ten słynący z uprawy winorośli region wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Niepowtarzalny krajobraz doliny to wynik pracy człowieka. Na zboczach wzgórz piętrzą się bowiem tarasy przez wieki budowane po to, by uprawiać winorośl potrzebną do produkcji wina porto.

INFORMACJE

  • Jedną z najokazalszych budowli w Porto jest zbudowana w XII wieku katedra Sé. Zwiedzanie jest darmowe.
  • Całodzienny rejs statkiem rzeką Duero (w cenie obiad) kosztuje około 60 euro (www.barcadouro.pt).

WINO PORTO to najsłynniejszy portugalski trunek. Musi być ono zrobione z winogron zbieranych w dolinie rzeki Duero. Od innych win różni się także tym, że podczas wytwarzania dodaje się do niego spirytus winny (w proporcji 1:4). Pierwszy przepis na porto powstał w XVII wieku, gdy Anglia, pozostająca w stanie wojny z Francją, zaczęła importować wino z Portugalii. Trunek nie wytrzymywał transportu, więc by uchronić go przed zepsuciem, zaczęto dodawać do niego mocniejszy alkohol. Najpopularniejsze porto jest winem słodkim, warto jednak wiedzieć, że istnieje także porto półsłodkie i wytrawne.

Plaże nad Atlantykiem - Algarve

Portugalia to nie tylko zabytki, ale także plaże uznawane za jedne z najpiękniejszych w Europie. Najbardziej znane z nich to te położone na atlantyckim wybrzeżu w regionie Algarve Praia da Rocha i Praia de Alvor. Choć są bardzo popularne wśród turystów, jest na nich zdecydowanie mniej tłoczono i ciszej niż na plażach hiszpańskich. Kto od zgiełku kurortów woli samotność, stosunkowo łatwo znajdzie także miejsca odludne i dzikie. Nadmorskie miejscowości to raj dla miłośników ryb i owoców morza. Warto skusić się na grillowane sardynki, krewetki gambas czy pieczoną żabnicę.

INFORMACJE

  • Za takie danie z ryb lub owoców morza zapłacimy średnio 7-12 euro.
  • Bacalhau, najpopularniejsze portugalskie danie rybne (mówi się, że istnieje przynajmniej 365 sposobów jego przyrządzania), przygotowywane jest z dorsza wcześniej suszonego i konserwowanego w soli.

WAKACJE Z DZIEĆMI

Mieszkańcy tego kraju swoje pociechy zabierają chętnie do restauracji, więc ich właściciele są przyzwyczajeni do obecności małych klientów, a w lokalach nie ma problemu z zamówieniem połowy porcji jakiegoś dania.
Na portugalskiej plaży słońce przygrzewa dużo mocniej niż nad Bałtykiem. Pamiętajmy, by posmarować dziecko kremem z filtrem i włożyć mu coś na głowę.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje