Reklama

Reklama

Prezydent Joe Biden ułaskawił indyki na Święto Dziękczynienia

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden darował życie dwóm indykom. Wiąże się to z tradycją Amerykanów przed Świętem Dziękczynienia. Chocolate i Chip, bo tak nazywają się wspomniane zwierzęta, trafią teraz na Uniwersytet w Karolinie Północnej. O co chodzi w tej niecodziennej i dość wymyślnej dla nas tradycji?

Już 24 listopada Amerykanie będą obchodzili Święto Dziękczynienia. Jest to według świeckiej tradycji dzień dziękczynnego podsumowania mijającego roku, dziękowania za plony oraz okazja do spotkania z bliskimi. Jednym z atrybutów tego święta jest indyk, który spożywany jest podczas uroczystego posiłku. 

W poniedziałek przed Białym Domem w Stanach Zjednoczonych odbyła się konferencja, w trakcie której prezydent Joe Biden, zgodnie z tradycją, ułaskawił dwa indyki, które nie trafią na stół w dniu Święta Dziękczynienia. 

Ułaskawienie indyków przez prezydenta USA

- Chocolate jesteś ułaskawiany, naprawdę jesteś, mówię poważnie - mówił Joe Biden, głaszcząc jednego z ułaskawionych indyków. 

Reklama

O co w zasadzie chodzi w tej wymyślnej tradycji związanej ze Świętem Dziękczynienia? Jest to znany zwyczaj, który w Stanach Zjednoczonych sięga czasów Abrahama Lincolna. Miał on w ten sposób uratować życie swojego indyka w 1863 roku na prośbę swojego 10-letniego syna Tada.

Ta coroczna już tradycja została zapoczątkowana w 1989 roku przez prezydenta George'a Busha seniora.

Co się stanie z Chocolate i Chip?

Prezydent Joe Biden oznajmił, że ptaki trafią pod opiekę Uniwersytetu Stanowego Karoliny Północnej w Raleigh.

Dodał, że imiona indyków zostały wybrane podczas uczciwego głosowania. - Nie odnotowaliśmy żadnych fałszerstw wyborczych - przyznał żartobliwie podczas konferencji.

Co trzeba wiedzieć o Święcie Dziękczynienia?

Święto Dziękczynienia, należące do najważniejszych świąt w Stanach Zjednoczonych, obchodzone jest w ostatni czwartek listopada. Jego genezy należy upatrywać w XVII wieku, a konkretnie w 1621 roku, kiedy to angielscy koloniści zorganizowali uroczystość, mającą być podziękowaniem za pierwszy rok spędzony na "nowym kontynencie", obfite plony i życzliwość ze strony rdzennych Amerykanów.

Tradycja organizacji uroczystych, dziękczynnych kolacji, początkowo kontynuowana była tylko w niektórych regionach. Dopiero Abraham Lincoln w 1863 roku uczynił Święto Dziękczynienia, świętem narodowym.

Mimo upływu czasu, Święto Dziękczynienia zachowało sporo ze swojego pierwotnego charakteru. Dziś również najważniejszą częścią celebry pozostaje uroczysta kolacja, a główną intencją obchodów - możliwość spędzenia czasu z rodziną i wyrażenia wdzięczności za pomyślne zdarzenia, które miały miejsce w ostatnim roku.

Menu na Święto Dziękczynienia

Podczas wspomnianej kolacji od stuleci serwuje się podobne menu. Daniem głównym jest indyk - pieczony w całości i wypełniony chlebowym farszem. Wybór tego akurat rodzaju mięsa nie jest przypadkowy - polowań na indyki osadników mieli nauczyć rdzenni Amerykanie, a umiejętność ta uratowała pionierów przed głodem. Tu warto przytoczyć ciekawostkę: Benjamin Franklin optował, by to właśnie ten ptak, a nie orzeł bielik stał się symbolem USA.

Pieczony indyk podawany jest  z tłuczonymi ziemniakami, do którego dodatki stanowią fasola, kukurydza, brukselka oraz sos żurawinowy. W niektórych domach indyk jest daniem głównym, ale nie jedynym - obok niego podaje się również zupę dyniową oraz zapiekankę warzywną. Na deser serwuje się zwykle ciasto dyniowe, szarlotkę bądź tartę orzechową. Wszystkie te przysmaki dorośli popijają cydrem lub ponczem, dzieci zaś, wodą, sokiem bądź lemoniadą. Można zapytać, jak podczas tej tradycyjnej kolacji radzą sobie weganie i wegetarianie? Ci, którzy mięsa nie jedzą, często wybierają indyka zrobionego z... tofu.

Kolację rozpoczyna zwykle modlitwa, zmawiana przez gospodarza lub głowę rodziny, kończą ją zaś długie rozmowy lub zabawy towarzyskie w rodzaju szarad, kalamburów, łańcuchów skojarzeń czy rozmaitych zgadywanek.

Kto Święta Dziękczynienia nie chce spędzać w domu, może udać się na wielką nowojorską paradę, której główną atrakcją są gigantyczne balony i platformy wypełnione postaciami w imponujących kostiumach. Widowisko ma ogromną skalę - w ubiegłym roku liczący 2,5 miliona ludzi tłum mógł podziwiać m.in. 15 gigantycznych balonów, 28 rydwanów, 800 klaunów.

Święto dziękczynienia tradycyjnie rozpoczyna okres bożonarodzeniowej celebry, a co z tym związane - zakupów. Przypadający po nim piątek to tzw. Black Friday, czyli dzień wielkich obniżek cen we wszelkiego rodzaju punktach handlowych i usługowych. Najbliższy poniedziałek to zaś Cyber Monday, podczas którego okazyjnie można kupić sprzęt elektroniczny. 

A na koniec, jeszcze jedna ciekawostka związana ze Świętem Dziękczynienia. Szacuje się, że w tym dniu Amerykanie zjadają ok. 46 milionów indyków. Biorąc pod uwagę tę liczbę, można powiedzieć, że Chocolate i Chip są prawdziwymi szczęściarzami. 

***

Zobacz także:

Córka Bogusława Lindy ma nowy plan na karierę! "Wygląda, jakby z Księżyca była"

Wnuczka Bidena wzięła ślub! Uroczystość odbyła się w Białym Domu

Kim jest Weronika Woszczek? Piękna prezenterka zachwyca urodą


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Święto Dziękczyniena | Joe Biden

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy