Reklama

Reklama

​Sylwetka Kim Kardashian ma gorszy wpływ na samoocenę kobiet niż figura Kate Moss

Mocno wychudzona sylwetka, którą wypromowała m.in. Kate Moss, przez długie lata uznawana była za wzór idealnej kobiecej figury. Jednocześnie psychologowie alarmowali, że lansowane przez modelki wzorce są szkodliwe dla kobiet, które, chcąc być tak szczupłe jak idolki z wybiegów, nabierają szkodliwych dla zdrowia nawyków.

Kanony piękna zmieniły się jednak diametralnie, gdy do świata show-biznesu wkroczyła słynąca z dużo bardziej obfitych kształtów Kim Kardashian. Jak się jednak okazuje, lansowana przez nią figura klepsydry, o której marzą dziś miliony fanek, ma jeszcze gorszy wpływ na samoocenę kobiet i ich postrzeganie własnego ciała.

Rachityczna sylwetka spod znaku najsłynniejszych topmodelek, takich jak Kate Moss, przez kilka dekad uchodziła za niedościgniony wzór kobiecej figury. Krytykowane latami przez specjalistów nierealistyczne standardy piękna, które zawdzięczamy gwiazdom wybiegów, zostały jednak w pewnym momencie zastąpione przez nowy wzorzec. A stała się nim słynąca z dużego biustu, wyraźnego wcięcia w talii oraz obfitych pośladów i bioder Kim Kardashian.

Reklama

Celebrytka wyznaczyła nowe standardy - lecz niekoniecznie łatwiejsze do osiągnięcia. Bo choć wychudzoną sylwetkę Kate Moss z pewnością trudno uznać za zdrowy wzór do naśladowania, proporcje ciała Kim Kardashian, które zapewniła jej seria operacji plastycznych, dla większości z nas są podobnie nieosiągalne. Czy zatem lansująca figurę klepsydry Kardashian wpędza nas w jeszcze większe kompleksy niż anemiczna Moss?

Sylwetka Kim Kardashian wpływa gorzej na kobiety niż figura Kate Moss

Do takiego wniosku doszły autorki nowego badania naukowego, Sarah McComb i Jennifer Mills z York University w Toronto. Przeprowadziły eksperyment z udziałem 402 studentek w wieku od 18 do 25 lat. Uczestniczkom pokazano opublikowane na Instagramie zdjęcia kobiet, których wygląd wpisywał się w odmienne kanony urody. Podczas gdy niektóre bohaterki fotografii przypominały Kim Kardashian, wyróżniając się dużym wcięciem w talii, obfitym biustem, płaskim brzuchem i szerokimi biodrami, inne były szczupłe niczym Kate Moss. Osoby w grupie kontrolnej oglądały wówczas zdjęcia estetycznych wnętrz.

Rezultaty badania ujawniły, że zarówno u uczestniczek oglądających zdjęcia kobiet podobnych do Kim Kardashian, jak i tych, które zobaczyły fotografie bardzo szczupłych pań w stylu Kate Moss, odnotowano większe niezadowolenie ze swojej wagi i wyglądu oraz mniejszą ogólną satysfakcję z własnego ciała niż u uczestniczek z grupy kontrolnej. Szczególnie niekorzystny wpływ na samoocenę badanych miały jednak zdjęcia sylwetek przypominających figurę Kim.


Zobacz również:

Aneta Kręglicka na zdjęciu sprzed 30 lat. Nic się nie zmienia!

Meghan i Harry zgarnęli 99 milionów dolarów. Za nic?

***

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: Kate Moss | Kim Kardashian | modelki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy