Tylko dla dziewcząt

O striptizie, małżeństwie, diablicach i mężu elektronowym. O tym, że nie każdy przybysz z Zachodu jest fajniejszy od polskich chłopców, oraz o tym, jak być piękną w swojej skórze i nie nabawić się "BB-kompleksów". Niemało tu również trafnych obserwacji na temat konfliktów międzypokoleniowych czy damsko-damskich.

Gdy masz wielkie o sobie mniemanie, spójrz w kosmos.

Reklama

Nie płaszcz się - kto się płaszczy, bywa często zadeptany.

Idź przez życie z podniesionym czołem, ale nie z zadartym nosem.

Gorzkie prawdy połyka się z trudnością, ale potem korzystnie się odbijają.

Można być zabawnym, ale nie należy być śmiesznym.

Czy istnieje idealny przyjaciel? - Tak. Interesująca książka. Bierzesz ją także do łóżka i nie wypuszczasz aż nad ranem.

Zabawne i lekkie historie mówią jednak przede wszystkim o cichej wojnie, jaka od wieków toczy się między płciami, wojnie, z której kobieta świadoma swojej wartości wychodzi obronną ręką.

Na każdą młodą dziewczynę czyhają pułapki, dlatego Magdalena Samozwaniec podpowiada - bez zbędnego dydaktyzmu, a z humorem - jak można się przed nimi ustrzec. Przekonuje, że być kobietą brzmi dumnie, choć nie zawsze jest to prosta sprawa.
Tylko dla dziewcząt
Magdalena Samozwaniec
Wydawnictwo WAB

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje