Reklama

Reklama

W Polsce na świat przyszły czworaczki. Zdjęcia maluchów wzruszają do łez

Ostatnio w mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że w jednym z polskich miast, niecałe trzy tygodnie temu na świat przyszły czworaczki. Dzieci mają się wspaniale, a dumni rodzice zdradzili szczegóły dotyczące porodu.

W Opolu przyszły na świat czworaczki

Wczoraj - 15.11.2022 roku na Facebooku jednego z polskich szpitali pojawił się post, w który poinformowano o niecodziennym, wyjątkowym zdarzeniu. Otóż w Klinicznym Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu przyszły na świat czworaczki. 

Pani Bożena i pan Marcin przywitali na świecie Antosia (1400 g), Janka (1 600 g), Olusia (1 120 g) oraz Stasia (970 g).

"Przy porodzie uczestniczył zespół składający się z ponad 20 osób"

Dumni i szczęśliwi rodzice czwórki chłopców postanowili podzielić się szczegółami tego niezwykłego wydarzenia. Antoś, Janek, Oluś oraz Stasiu są zdrowi i mają się świetnie. Ich mama - pani Bożena opisała, jakie emocje towarzyszyły jej w dniu porodu. Wyjawiła też, że ciąża była przez nią bardzo długo wyczekiwana.

Reklama

Z kolei tata - pan Marcin, wyraził wdzięczność dla personelu medycznego, który fantastycznie zajął się rodzącą oraz noworodkami.  - Pomimo niedzieli, przy porodzie uczestniczył zespół składający się z ponad 20 osób personelu medycznego, który zaopiekował się moją żoną - dodaje pan Marcin, tata chłopców. Każdy z rodzących się moich synków miał swojego lekarza neonatologa i dwie położne. Chciałbym za to podziękować - przyznał ojciec czworaczków. 

- Takie wydarzenie zawsze jest dużym przedsięwzięciem logistycznym. Poród zaczął się w niedzielę w południe, nasi lekarze byli już przygotowani. Przy porodzie uczestniczył zespół personelu medycznego składający się z ponad  20 specjalistów (m.in. 5 neonatologów, 3 ginekologów, anestezjolog i pielęgniarka anestezjologiczna, do każdego noworodka po 2 położne, 2 instrumentariuszki oraz pozostali - mówi nam Natalia Ochędzan, rzecznik prasowy Klinicznego Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu. 

Jak czują się czworaczki z Opola?

Jak podaje personel opolskiego szpitala, dzieci czują się dobrze, a ich stan jest stabilny. Pod opieką specjalistów pozostaną jednak jeszcze przez jakiś czas, gdyż urodziły się przed terminem. Lekarze, pielęgniarki oraz położne są ogromnie szczęśliwi, że mogli uczestniczyć w narodzinach czworaczków.

Chłopcom życzymy dużo zdrowia, a rodzicom siły, wytrwałości oraz radości z rodzicielstwa!

To nie pierwsze czworaczki, które przyszły na świat w opolskim szpitalu

- Ostatni taki poród miał miejsce w 2018 roku, a wcześniejszy w 2010. Często rodzą się u nas także bliźnięta. W tym roku odnotowaliśmy jeden miesiąc, w którym odebraliśmy aż 8 bliźniaczych porodów. W sierpniu natomiast powitaliśmy szczęśliwie trojaczki. W skali roku w Klinicznym Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu rodzi się ok. 3 tys. dzieci - zauważa rzeczniczka prasowa szpitala. 

Nie sposób również nie wspomnieć o wyjątkowym wydarzeniu, które miało miejsce w 1995 roku - wtedy to mieszkanka Zdzieszowic urodziła w opolskim szpitalu pięcioraczki - trzy dziewczynki i dwóch chłopców. 

- Kliniczne Centrum jest jedynym w woj. opolskim szpitalem zapewniającym opiekę perinatalną na najwyższym, czyli III poziomie referencyjności. Oznacza to, że to właśnie do nas kierowana jest zdecydowana większość pań z ciążą zagrożoną przedwczesnym urodzeniem oraz ciążą mnogą. Wszystkie porody poniżej 32. tygodnia ciąży odbywają się w naszym szpitalu - dodaje Natalia Ochędzan. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: czworaczki | dzieci | noworodki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy