Wreszcie podano datę otwarcia luksusowego hotelu w Szczyrku. Obiekt wzbudza skrajne emocje

Jedni niecierpliwie czekają na jego otwarcie, inni kręcą nosem, twierdząc, że kompletnie nie wpisuje się w tamtejszy krajobraz zielonych wzgórz. Hotel Mercure Szczyrk Resort bez wątpienia wzbudza skrajne emocje z uwagi na swój wygląd i lokalizację. Wiadomo już oficjalnie, kiedy hotel zacznie przyjmować pierwszych gości.

Podano datę otwarcia Mercure Szczyrk Resort
Podano datę otwarcia Mercure Szczyrk ResortINTERIA.PL/Informacja prasowa

Nowoczesny hotel z historią z PRL-u

Mercure Szczyrk Resort powstał w ramach przebudowy Centrum Kongresów i Rekreacji Orle Gniazdo, które w latach 70. wybudowano na wysokości 660 m n.p.m. PRL-owski ośrodek wypoczynkowy oferował wówczas pokoje noclegowe, sale konferencyjne, punkty gastronomiczne i szeroko pojętą rekreację.

Pierwotny projekt zakładał wybudowanie trzech oddzielnych budynków, ale ostatecznie zdecydowano się na wspólną inwestycję, która należała do Huty Kościuszko w Chorzowie, Huty Katowice i Przedsiębiorstwa Sprzętowo-Transportowego Budownictwa Elektrowni i Przemysłu Transprzęt w Tychach. Natomiast za nadzór architektoniczny odpowiadał Jerzy Winnicki.

Orle Gniazdo oferowało swoim gościom pokoje jedno, dwu, trzy i czteroosobowe z łazienkami i telewizorami, co na tamte czasy wcale nie było oczywistym udogodnieniem. W budynku znajdowało się m.in. czternaście sal konferencyjnych, cztery punkty gastronomiczne, w tym bary i restauracje, strefa do zabaw dla dzieci i strefa relaksu dla dorosłych.

"Planowano ponadto budowę kolejki gondolowej, którą odwiedzający dojeżdżaliby z centrum miejscowości. Tak bogaty program funkcjonalny w połączeniu z luksusowym wyposażeniem dowodzi, że obiekt budowano raczej z myślą o kadrze zarządzającej przedsiębiorstw niż o szeregowych pracownikach" - pisze w książce pt. "Spodek w Zenicie" Anna Syska.

Były mieszkaniec Szczyrku, Pan Michał, tak w rozmowie z Interią wspomina Centrum Kongresów i Rekreacji Orle Gniazdo:

- Gdy byłem dzieckiem, to ten budynek w ogóle mi się nie podobał. Stał taki moloch, który był brzydki. Teraz rozumiem, że miał swój styl zgodny z tamtymi czasami i wpisywał się w tamtejszą architekturę i krajobraz. Orle Gniazdo było charakterystyczne i nie sposób było nie zwrócić na niego uwagi.

- Organizowano wesela i różnego rodzaju uroczystości. Sam miałem okazję gościć tam jako dziecko, ponieważ w Orlim Gnieździe odbywała się impreza mikołajkowa. Doskonale pamiętam długie korytarze i ogromne sale, które na dzieciach robiły duże wrażenie, tym bardziej że mogliśmy się tam wyszaleć. Klimat tego miejsca był niepowtarzalny.

Początek lat 90. to również koniec świetności Orlego Gniazda. Stan techniczny obiektu zdecydowanie się pogorszył, co miało bezpośrednie przełożenie na coraz mniejszą liczbę gości, a po nowoczesnym i prężnie działającym hotelu zostały już wyłącznie wspomnienia.

Już wiadomo, kiedy otwarcie Mercure Szczyrk Resort

O czterogwiazdkowym Mercure Szczyrk Resort mówi się, że to jeden z najważniejszych punktów na mapie obiektów hotelarsko-konferencyjnych w Polsce. Hotel posiada 9 kondygnacji i 330 metrów długości. Swoim gościom oferuje 447 pokoi i niemal tysiąc miejsc noclegowych, których wystrój ma nawiązywać do charakterystycznego góralskiego beskidzkiego stylu w nowoczesnym wydaniu. Powierzchnia całkowita hotelu wynosi 35 tys. m kw.

Ponadto na terenie obiektu znajdują się m.in. dwie niezależne sale konferencyjne dla ponad tysiąca gości (z możliwością podziału na 12 sal), Pure Spa z 10 gabinetami, również podwójnymi, sauną suchą oraz sauną parową i 6 punktów gastronomicznych.

Do użytku zostanie oddany również kompleks basenowy, w skład którego wchodzą: basen dla dzieci oraz 2 zjeżdżalnie, rwącą rzekę, pool bar, basen pływacki, a także strefę tylko dla dorosłych z czterema saunami, grotą solną i wyjściem na taras, gdzie znajdą się trzy zewnętrzne wanny jacuzzi. W przyszłości planowany jest mini stok z torem przeszkód i wyciągiem taśmowym.

Za oryginalny projekt Mercure Szczyrk Resort odpowiada zespół: dr hab. inż. arch. prof. P.Ś. Zbyszko Bujniewicz, mgr inż. arch. Paweł Rączka oraz mgr inż. arch. Marek Gronner. Obecnie właścicielem obiektu, a także firmą, która podpisała umowę franczyzową z firmą Accor jest Beskid Resort Properties Sp. z o.o.

Przedstawiciele inwestycji oficjalnie poinformowali, że otwarcie Mercure Szczyrk Resort nastąpi 1 września br. Natomiast kompleks basenowy Flow zostanie otwarty w drugim etapie jesienią 2024.

Aktualnie w hotelu trwają prace wykończeniowe części wspólnych i punktów gastronomicznych oraz odbiory techniczne wykończonych już pokoi.

Czy Mercure Szczyrk Resort dobrze wpisuje się w tamtejszy krajobraz?
Czy Mercure Szczyrk Resort dobrze wpisuje się w tamtejszy krajobraz?INTERIA.PL/Informacja prasowa

Bajkowa lokalizacja czy zbyt duża ingerencja w krajobraz?

Mercure Szczyrk Resort przede wszystkim wyróżnia się swoim wyglądem, ponieważ nieczęsto spotyka się hotele długie na ponad 300 m. O ile bryła hotelu to kwestia gustu i indywidualnych preferencji, o tyle jego lokalizacja wywołuje w sieci debatę, czy na pewno inwestycja nie zaburza beskidzkiej panoramy.

Przedstawiciele Mercure Szczyrk Resort przekonują, że obiekt: "Harmonijnie wpisuje się w otaczający go malowniczy krajobraz, oferując gościom wyjątkową możliwość obcowania z naturą. (...) Został zaprojektowany i zrealizowany w poszanowaniu natury, w odpowiedzi na duży potencjał turystyczny Regionu".

W komentarzach internautów na temat inwestycji nie brakuje przymiotników: bajkowy, niesamowity, piękny, rewelacyjny, zachwycający. Przyszli goście zachwalają zarówno aspekty architektoniczne obiektu, jak i jego położenie.

Jednak nie każdy jest zachwycony nową inwestycją w Szczyrku. Nasz rozmówca, Pan Marek, ingerencja w górzysty krajobraz była zbyt nachalna.

- Jasna elewacja tego ogromnego budynku moim zdaniem za bardzo wyróżnia się na tle zielonych wzgórz. Zbyt duża bryła hotelu zaburza tamtejszy krajobraz. Czy jest ładny? Mnie kanciaste Orle Gniazdo zdecydowanie bardziej się podobało, dlatego żałuję, że nie ma w tym przypadku większego nawiązania do starego hotelu.

„Zbliżenia”. Łukasz Zagrobelny. O swojej muzycznej drodze, jubileuszu i tremieINTERIA.PL
INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas