Reklama

Reklama

Wybrano miasta, w których śpi się najlepiej i najgorzej

Na nasz sen może wpływać wiele czynników. Dieta, stres, aktywność fizyczna, wiek. Ale jak się okazuje niebagatelne znaczenie ma również miasto, w którym się znajdujemy. Najnowszy ranking pokazuje te, w których doświadczymy błogiego snu i te, w których sypia się zdecydowanie gorzej. Warszawa znalazła się w tej drugiej niechlubnej dziesiątce

Na zlecenie Lenstore, brytyjskiej firmy sprzedającej m.in. soczewki kontaktowe, przeanalizowano 36 miast na całym świecie, szukając tych, w których śpi się najlepiej i tych, w których najgorzej. Pod uwagę brano osiem kryteriów, m.in.: optymalną temperaturę, poziom wilgotności czy zanieczyszczenie światłem, hałasem.

Na szczycie zestawienia znalazło się australijskie miasto Canberra, które jak wskazuje ranking cechuje się stosunkowo niskim zanieczyszczeniem światłem i hałasem, wyróżnia się również doskonałą jakością powietrza - w tym kryterium ustępuje jedynie miejsca takim miastom jak Wellington w Nowej Zelandii i szwajcarskiemu Bernu.

Reklama

Drugim wskazanym w rankingu miejscem, które oceniono jako te, które sprzyja solidnej drzemce, jest Wiedeń. To europejskie miasto znalazło się w pierwszej dziesiątce lokalizacji pod względem niskiego poziomu hałasu i zajmuje siódme miejsce pod względem jakości powietrza.

Doskonały odpoczynek i zdrowy sen zapewni również Luksemburg. Zajął on trzecie miejsce w rankingu, a na tę wysoką pozycję wpływa m.in. doskonałej jakości powietrze, pod tym względem zajmuje szóste miejsce. Regeneracji tam sprzyja również fakt, że jedynie 7,6 proc. mieszkańców Luksemburga pracuje więcej niż 48 godzin tygodniowo.

W rankingu nie zabrakło też Jerozolimy, która jest nie tylko uważana za jedno z najświętszych miejsc na świecie, ale jest także jednym z najlepszych miejsc do spania. Zawdzięcza to optymalnej temperaturze dla snu, średnio wynosi ona 19,2 stopni Celsjusza. Poziom wilgotności jest również optymalny i wynosi 47 proc.

Zaskoczeniem w tym rankingu może być miasto, które zajęło piąte miejsce. Jest nim Tokio. W pierwszej dziesiątce miast, które sprzyjają nocnej regeneracji znalazły się również: Wilno, Berno, Kopenhaga, Lizbona, Sztokholm.

Wśród miejsc, które niestety nie mogą poszczycić się taką opinią i nie zagwarantują nam snu doskonałej jakości znalazły się Waszyngton, Santiago (stolica Chile), San Jose (Kostaryka), Warszawa, Bogota, Budapeszt, Paryż, Bruksela, Rzym i Londyn.

Przeczytaj też:

Lutowiska to "polska Alaska". Miłośnicy przyrody pokochają to miejsce

Świątynie ukryte w jaskiniach. Potęga natury i ciche modlitwy

Ryszard Rynkowski: Niepokojące wieści z domu artysty. Sąsiedzi wyjawili smutną prawdę!

* * *

Zobacz wideo:

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje