Reklama

Reklama

Agata Młynarska przeżyła dramat na lotnisku. Ostre słowa dziennikarki

„Rzeczywistość rodem z Mrożka!” - tak Agata Młynarska rozpoczyna wpis pod selfie, które zrobiła w niedzielę wieczorem po przylocie z Hiszpanii. Na zdjęciu widać stłoczonych pasażerów, wielu z nich nie ma na twarzy maseczki. Najgorsze, że zdaniem Młynarskiej, sytuacją taką nie przejęli się pracownicy lotniska, a wręcz do niej doprowadzili.

Agata Młynarska wściekła! Dramat na lotnisku

 Wielu podróżnych może się na tym zdjęciu rozpoznać i raczej nie będą zachwyceni kontekstem, w który wpisała ich dziennikarka. 

"Pod głośnikiem, z którego płyną zalecenia o dystansie i zagrożeniach epidemiologicznych, Lotnisko Chopina zagoniło wszystkich pasażerów z różnych destynacji i postanowiło wpuszczać po jednej osobie. Krzyki, pogróżki na nic się zdały. Została stworzona sytuacja zagrożenia, zwłaszcza, że maski u niektórych pasażerów są pojęciem względnym i krążą luźno po różnych częściach twarzoczaszki" - napisała. 

Ona sama prezentuje się na selfie wzorcowo - w maseczce zakrywającej usta i nos.Młynarska przyznaje, że próbowała zareagować na zaistniały chaos, ale nic nie wskórała. 

Reklama

"Dzwonimy na Lotnisko - nie wiedzą nic o tym, mówią, że to sprawa straży. Pytamy Straży, mówi, że to nie ich wina! Ot i prawda o zarządzaniu kryzysowym. A na koniec i tak mnie nikt nie sprawdzał i o żaden kod qr nie pytał" - podsumowała swój powrót do kraju dziennikarka, a do postu dodała hasztagi: masakra, chaos, bałagan, epidemia, 4 fala.


Pod jej wpisem komentarze dwojakiego rodzaju. Jedni z obserwujących psioczą na Polaków, którzy akurat w przypadku koronawirusa nie okazali się mądrzy po szkodzie, przez co: 

"nie skończą się fale, zamknięcia i oblężone szpitale". Inni dzielą się przekonaniem, że "maseczki nic nie dają" i że "więcej osób umiera co roku na zwykłą grypę", więc po co ta afera? Nie mogło oczywiście zabraknąć połajanek. Jedna z internautek stwierdziła, że Młynarska sama wystawia się na zagrożenie. 

"Siedzieć z dupskiem w domu, a nie latać na siłę i narzekać. Ale trzeba polecieć, bo inni też latają, żeby potem na insta pochwalić się fotkami - i to jest ten wasz powrót do normalności!!!" - napisała.

***
Zobacz również: 

Agata Młynarska znów choruje. Zdiagnozowano u niej kolejną chorobę autoimmunologiczną

Agata Młynarska o życiu z depresją


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje