Reklama

Reklama

Britney Spears ćwiczy topless na statku!

Początkowo wielbiciele gwiazdki popu byli zachwyceni jej powrotem do natury i "potrzebą wolności", to teraz coraz częściej krytykują jej odważne sesje. Tak jest i tym razem!

W listopadzie 2022 roku minie rok, jak Britney Spears odzyskała wolność i zamieszkała ze swoim długoletnim partnerem, Samem Asghari. Fani krótko cieszyli się jednak z odzyskanej przez gwiazdę wolności, bo spora część z nich zaczyna wątpić w psychiczne zdrowie swojej idolki! 

Gwiazda pop w 2008 roku została objęta kuratelą - jej powodem były problemy psychiczne wokalistki, które według sądu stanowiły przeszkodę w prowadzeniu przez nią samodzielnego życia. Kontrolę nad Britney sprawował jej ojciec, Jamie i, choć początkowo miała być ona tymczasowa, to ostatecznie trwała aż 13 lat! Gdy w czerwcu 2021 roku Britney Spears przerwała milczenie, wyznała, że latami była wykorzystywana, oszukiwana i pozbawiana prywatności - zwróciła się więc do sądu wyższej instancji w Los Angeles o zakończenie kurateli. Artystkę wspierali fani, a symbolem walki o wolność stał się hasztag #FreeBritney, który przerodził się w ruch. 

Dziś Britney Spears jest wolna i szczęśliwa, ale część fanów zastanawia się, czy ich idolka na pewno jest w pełni sił psychicznych. Wokalistka od dłuższego czasu regularnie raczy bowiem fanów na Instagramie swoimi mocno roznegliżowanymi fotkami. Teraz podzieliła się z nimi filmikiem z jachtu. 

Reklama

Zobacz również: Britney Spears skonfliktowana z synami. Czy naprawią relacje?

Britney Spears pozuje topless na jachcie. Fani piszą: "Mamy małe dzieci"

Britney Spears wrzuciła właśnie na Instagrama filmik, na którym widać, jak opala się i trenuje na jachcie, pływa w morzu i tańczy. Na części ujęć wokalistka pozuje topless, a jej stanik od żółtego stroju bikini przymierza przyjaciel. 

- "Żyj swoim życiem królowo" - piszą niektórzy fani, ale nie brakuje opinii, że Britney znów traci kontrolę i powinna popracować nad relacją z synami, zamiast znów zamieszczać na Instagramie roznegliżowane fotki i filmiki. 

- "Czy ona naprawdę dziwi się, dlaczego jej dzieci nie chcą z nią być?, "Proszę, przestań!", "Zachowaj to dla only fans. Mamy małe dzieci, które cię obserwują", "Ktoś ewidentnie pragnie uwagi" - piszą, krytykując idolkę. 

Zgadzacie się z opinią, że Britney faktycznie znów potrzebuje pomocy?

Zobacz również: 

Doda o "interesie" chłopaka. Odkochała się natychmiast



INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Britney Spears

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy