Reklama

Reklama

Księżna Kate świętuje 40. urodziny. Ma powody do radości!

Księżna Kate, a oficjalnie mówiąc - Katarzyna, księżna Cambridge, 9 stycznia obchodzi 40. urodziny. Tego dnia może liczyć na moc życzeń i prezentów od najbliższych, a także na wiele wzruszających wspomnień.

Kate Middleton przyszła na świat 9 stycznia 1982 roku w Reading, mieście leżącym w hrabstwie Berkshire. 

Jest najstarszą z trójki dzieci Carole i Michaela. Gdy dzieci przyszły na świat, rodzice Kate, Pippy i Jamesa postanowili otworzyć firmę z akcesoriami na przyjęcia. 

Dodatkowo zainwestowali w kupno konia wyścigowego i to wszystko doprowadziło ich do bogactwa. Dzięki pełnym kontom bankowym, dzieci Middletonów mogły liczyć na doskonałe wykształcenie. Posłali Kate do najlepszych szkół. 

Finalnie, najstarsze dziecko Carole i Michaela, zostało absolwentką historii sztuki na Uniwersytecie w St Andrews w Fife. To właśnie tam jej życie zmieniło się na zawsze. 

Kiedy William poznał Kate

W 2001 roku Kate poznała księcia Williama. Ich znajomość długo nie pozostała w ukryciu, a zdjęcia Katarzyny zaczęły pojawiać się w mediach. Początkowo byli tylko przyjaciółmi, jednak gdy podczas uniwersyteckiego pokazu mody wystąpiła w roli modelki, prezentując dość odważną sukienkę, serce Williama zaczęło bić mocniej. 

Kate już wtedy postrzegano jako poważną kandydatkę na żonę młodego księcia. Towarzyszyła mu 15 grudnia 2006 roku, podczas uroczystego ukończenia szkoły wojskowej w Royal Military Academy w Sandhurst z udziałem rodziny królewskiej, a także na uroczystości nadania Orderu Podwiązki. 

Pojawiła się też na polowaniu z księciem Walii, Karolem, w Balmoral, podobnie jak było to w przypadku księżnej Diany, gdy Karol wprowadzał ją do rodziny. Kate bywała także na meczach polo, w których brał udział William. Spędzili też wspólne wakacje w Klosters i na Seszelach. 

Reklama

Jednak czas mijał, a pierścionek zaręczynowy nie pojawiał się na palcu Kate. W mediach zaczęły pojawiać się z tego powodu drwiny, że dziewczyna nie doczeka się żadnej propozycji ze strony przystojnego księcia, a on tylko bawi się jej uczuciami.

Czekająca Kate, zaręczyny i ślub

Kate zyskała wówczas drwiące przezwisko - "Waity Katy", czyli "Czekająca Kasia". Wieszczono także szybki rozpad ich związku, a sama Kate miała dość zaistniałej sytuacji. W 2007 roku pojawiły się nawet wieści o rozstaniu pary. 

Wówczas, zamiast w objęciach księcia, była widywana na licznych imprezach ze swoją siostrą Pippą, a wieści o jej spotkaniach z innymi mężczyznami dotarły do samego Williama. 

Ten zrozumiał, że nie może żyć bez Kate i trzy lata później, w 2010 roku, Pałac Buckingham ogłosił zaręczyny pary. To było niezwykle radosne wydarzenie dla Brytyjczyków, którzy od tego momentu czekali już tylko na ślub. 

29 kwietnia 2011 roku pobrali się w opactwie westminsterskim. Na ślub zostało zaproszonych 1900 gości. Nowożeńcy nie podpisali intercyzy. Tuż po ceremonii ślubnej udali się na uroczyste przyjęcie u królowej Elżbiety II, po którym pojawili się wspólnie na balkonie pałacu Buckingham. 

Po zakończeniu oficjalnej części wesela, wieczorem, wzięli udział w uroczystej kolacji u księcia Karola, który - poza formalnym obiadem - zorganizował dla nowożeńców imprezę taneczną z udziałem przyjaciół i rodziny. Kilka dni później William i Kate zorganizowali jeszcze prywatną zabawę z tańcami w gronie najbliższych znajomych. 

I żyli długo i szczęśliwie?

Kate od momentu oficjalnego wstąpienia do rodziny królewskiej bardzo starała się, by nie splamić honoru monarchii. Szybko stała się ulubienicą Brytyjczyków, a także samej królowej Elżbiety II, która była niezwykle zadowolona z wyboru wnuka. 

Wieść o pierwszej ciąży Kate spotkała się niemal z histeryczną radością w ojczyźnie. 22 lipca 2013 roku na świat przyszedł pierwszy syn Kate i Williama - George. Dwa lata później, 2 maja 2015 roku, narodziła się księżniczka Charlotte, a szczyt radości poddanych przyniósł dzień 23 kwietnia 2018 roku, gdy na świecie pojawiło się trzecie dziecko książęcej pary - książę Louis. 

Obraz idealnej rodziny pokochało wielu Brytyjczyków, a gdy do królewskiego rodu dołączyła wybranka brata księcia Williama, Meghan Markle, następcy tronu i ich żony: Kate, William, Harry i Meghan zostali okrzyknięci mianem "fantastycznej czwórki". Nikt nie wiedział wówczas, że obraz ten szybko legnie w ruinach... 

Kłótnie, łzy i ratowanie wizerunku

Sytuacja zaczęła się pogarszać tuż przed ślubem Meghan Markle i księcia Harry’ego. Wówczas prasa doniosła, że Meghan doprowadziła do łez biedną Kate, gdy ta pomagała jej w przygotowaniach do wielkiego dnia. 

Początkowo nikt nie chciał wierzyć w to, że taka sytuacja miała miejsce, ale w kolejnych miesiącach można było dostrzec, że kontakty Williama i Kate z Meghan i Harry'm uległy znacznemu pogorszeniu. Wtedy już nie było nawet sensu udawać przed mediami, że jest inaczej. Meghan i Harry finalnie wyprowadzili się z Wielkiej Brytanii, by będąc już w USA, wyjawić prawdę o całej sytuacji w rozmowie z Oprah Winfrey. 

Cały świat usłyszał, że przed ślubem to Kate doprowadziła do łez Meghan, a cała rodzina królewska ma wiele powodów do wstydu. Nie trzeba dodawać, że to niezwykle osłabiło wizerunek brytyjskiej rodziny królewskiej. 

Wówczas Kate i William robili co w ich mocy, by ratować sytuację, która zbiegła się także z innymi, tragicznymi wydarzeniami uderzającymi w monarchię - pandemią koronawirusa i śmiercią księcia Filipa. Brytyjczycy docenili wytężoną pracę Williama i Kate w tym trudnym okresie, a także spokój, jakim wtedy emanowała żona księcia. 

Normalna, jak dziewczyna z sąsiedztwa

Kate stała się szybko wzorem do naśladowania dla Brytyjek i fanek na całym świecie. Zawsze nienagannie ubrana, zgodnie z etykietą, uśmiechnięta, opanowana i skora do rozmowy. 

Jednak z biegiem czasu nawet jej zaczęła przeszkadzać łatka idealnej księżnej. Dlatego z biegiem czasu, razem z Williamem, w rozmowach z dziennikarzami, zaczęli wyjawiać sekrety życia rodzinnego. Przekonują, że są jak każda normalna rodzina, z lepszymi i gorszymi dniami. Opowiadają o swoich problemach wychowawczych, ale też o tym, że mają swoje pasje. 

Kate znana jest ze swojej miłości do pszczelarstwa i fotografii. Zdjęcia przez nią wykonane często można oglądać na oficjalnym profilu rodziny królewskiej. Kocha fotografować swoje dzieci i męża, ale także przyrodę. 

Nic więc dziwnego, że przez ostatnie lata, otrzymuje od najbliższych prezenty nawiązujące do jej hobby - poradniki, kursy, nowe części do profesjonalnego sprzętu fotograficznego. Księżna teraz świętuje wyjątkowe, bo okrągłe, 40. urodziny. 

Z tej okazji na pewno może liczyć na wyjątkowe upominki. George, Charlotte i Louis co roku wzruszają mamę ręcznie wykonanymi prezentami i samodzielnie upieczonym tortem, co już jest tradycją. Za to książę William stanął na wysokości zadania jako mąż. 

Syn Karola i Diany wie, że miniony rok był dla żony niezwykle trudnym czasem i pragnął zorganizować dla niej coś specjalnego. Media donoszą, że z okazji 40. urodzin William podarował Kate wycieczkę do Nowego Jorku, by mogli spędzić czas, jak normalna rodzina. Bez wścibskich kamer. 

W ubiegłym roku William zorganizował dla Kate "przyjęcie herbaciane" w angielskim stylu. Realizacja hucznej imprezy była niemożliwa z powodu szalejącej pandemii. Jednak ta inicjatywa całej rodziny niezwykle wzruszyła Kate. W tym roku zapewne również nie zabraknie łez radości!

***
Zobacz również: 

Kate Middleton jest nieszczęśliwa? Wiadomo już, co może być tego powodem...

Księżna Kate zagrała na pianinie w telewizji! Meghan będzie zazdrosna?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: księżna Kate | Kate Middleton

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje