Reklama

Reklama

Marina Łuczenko-Szczęsna przyleciała do Kataru! Wzruszający film z przywitania

Marina Łuczenko-Sczęsna przyleciała do Kataru, by osobiście wspierać Wojciecha Szczęsnego w niedzielnym, trudnym meczu z Francją. Wokalistka zabrała ze sobą synka Liama, który dosłownie oszalał na widok taty!

Wojciech Szczęsny jest od kilku dni bohaterem wszystkich kibiców polskiej reprezentacji. W meczu z Arabią Saudyjską obronił rzut karny i pomógł nam wywalczyć cenne trzy punkty. W meczu z Argentyną zatrzymał natomiast samego Leo Messiego i to dzięki niemu polska reprezentacja gra w fazie pucharowej Mundialu w Katarze. Pierwszy raz od 1986 roku!

Polskiego bramkarza wspierają nie tylko kibice, ale także najbliżsi. Szczęsny może liczyć na swoją żonę Marinę, małego synka i przyjaciół. W samych superlatywach wypowiedział się na jego temat także ojciec, Maciej Szczęsny, z którym sportowiec od wielu lat nie utrzymuje kontaktu. 

Zobacz również: Robert Lewandowski drży przed starciem z Francją! 

Marina opublikowała filmik z przywitania Szczęsnego z synem! Wzruszający!

W pierwszych dniach Mundialu w Katarze Marina nie mogła towarzyszyć mężowi - ich syn Liam się rozchorował, więc wokalistka postanowiła zostać w domu. Jednak gdy tylko poczuł się lepiej, oboje wyruszyli do Kataru, by osobiście zagrzewać sportowca do walki. 

Reklama

Na Instagramie Mariny Łuczenko pojawił się właśnie wzruszający filmik z przywitania Liama z tatą. Widać na nim, jak podekscytowany, szczęśliwy chłopiec biegnie do sportowca, który mocno go przytula. W tle słychać piosenkę Mariny "This is the moment", którą nagrała dla polskiej reprezentacji. Wzruszające prawda? 

Zobacz również: 

Wojciech Szczęsny kochał się w innej piosenkarce zanim poznał Marinę 


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Marina Łuczenko | Wojciech Szczęsny | Mundial 2022 | Katar 2022

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy