Reklama

Reklama

Yazmin Oukhellou odpoczywa w Marrakeszu po tragicznym wypadku. Są zdjęcia!

Yazmin Oukhellou wyszła niemal bez szwanku po tragicznym wypadku samochodowym, w którym uczestniczyła i gdzie zginął jej chłopak. Po tak dramatycznych chwilach, gwiazda odpoczywa w Marrakeszu, czego nie ma zamiaru ukrywać przed swoimi fanami.

Yazmin Oukhellou dochodzi do siebie po tragicznym wypadku

Yazmin Oukhellou podzieliła się aktualizacją ze swoich wakacji w Marrakeszu na Instagramie w niedzielę.

 Pozując do wspaniałego zdjęcia w bikini na Nikki Beach, 29-letnia gwiazda "TOWIE" gwiazda skierowała w opisie zdjęcia kilka słów do swojej mamy, Lisy i taty, Hamida.

Widać, że Yazmin Oukhellou czuje się coraz lepiej i to zaledwie dwa miesiące po tym, jak miała fatalny wypadek, w którym zginął jej chłopak Jake McLean. Jak przyznała gwiazda, wsparcie jej rodziców sprawia, że ​"wie, że wszystko będzie dobrze".

Yazmin poleciała do Marrakeszu po pogrzebie Jake'a 16 sierpnia na "urlop leczniczy" z rodzicami. Zrobiła to, jak tylko lekarze zezwolili jej na taką podróż po tym, jak przeszła proces rehabilitacji w związku z obrażeniami, jakich doznała w wypadku samochodowym. 

Reklama

Yazmin Oukhellou może liczyć na wsparcie rodziców w najtrudniejszym czasie

Na zdjęciach publikowanych z wakacji, gwiazda wygląda tak, jakby nigdy nic złego się nie wydarzyło, co cieszy jej fanów.

Oczywiście wiedzą oni, że to tylko zdjęcie i wiele może dziać się poza kadrem, ale już sam powrót ich ulubienicy do aktywności w mediach społecznościowych jest oznaką poprawy jej samopoczucia. 

Na stories celebrytka publikowała także zdjęcia i nagrania właśnie z jej rodzicami, którzy, jak sama twierdzi, przez okropne przeżycia związane z wypadkiem, stali się dla niej jeszcze bliżsi, niż do tej pory. 


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Yazmin Oukhellou

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama