Azjatycki grzyb do kawy
Dietetyk dr Bartek Kulczyński, który prowadzi popularny kanał na platformie YouTube, podzielił się z widzami wskazówkami dotyczącymi efektywniejszego działania wypijanej kawy, o ile dodamy do takiego napoju pewne prozdrowotne składniki.
Mężczyzna z pierwszej kolejności wskazuje na nieoczywisty dodatek w postaci grzybów, ale nie tych leśnych. Dietetyk wyjaśnia, że chodzi o Cordyceps, czyli pewien rodzaj grzyba pasożytującego na owadach w wysokogórskich regionach Azji, głównie w Tybecie. Ekspert dodaje, że taki grzyb jest bezpieczny dla zdrowia, a naukowcy potwierdzają jego prozdrowotne właściwości. Ponadto jego smak mają się dobrze komponować z kawą.
Czytaj także: Nawracające przeziębienia? Jesienią sięgnij po domowy napój z kawy
Cordyceps, zdaniem Bartka Kulczyńskiego, wspiera działanie układu odpornościowego. Jedna z prac naukowych, na którą powołuje się dietetyk, wykazała, że stosowanie Cordycepsu spowodowało wzrost poziomu krążących we krwi komórek NK, odpowiedzialnych za szybkie rozpoznawanie i eliminowanie zakażonych komórek.
"To samo badanie wykazało, że stosowanie Cordycepsu pomaga zredukować poziom niektórych cząsteczek prozapalnych, takich jak Interleukina-1 i Interleukina-6" - mówi dietetyk. Co więcej - badanie z 2016 r. wykazało, że Cordyceps łagodzi objawy astmy i wspomaga funkcjonowanie płuc u osób z tą chorobą.
Dr Kulczyński dodaje, że Cordyceps najlepiej dodawać do kawy w formie proszku - dwa razy dziennie po pół, płaskiej łyżeczki.
Zobacz również: Nigdy nie łącz tych leków z kawą. Skutki mogą być opłakane dla zdrowia
Peruwiański żeń-szeń w filiżance kawy
Korzeń maca, czyli peruwiański żeń-szeń, to kolejny produkt, który zdaniem dietetyka z powodzeniem można dodawać do kawy, chcąc wzbogacić jej prozdrowotne właściwości. Korzeń maca zmniejsza u kobiet objawy menopauzy w postaci lęków, zaburzeń depresyjnych i zaburzeń libido.
W tym przypadku dietetyk również poleca dodawać do kawy korzeń maca w formie proszku, w ilości jednej łyżeczki - dwa, trzy razy dziennie.
Inulina w kawie poprawi kondycję jelit
Trzeci dodatek, który z powodzeniem możemy dodawać do kawy, to inulina, czyli naturalny prebiotyk występujący m.in. w topinamburze i cykorii. "Jest to substancja, która odżywia dobroczynne bakterie w naszych jelitach i sprzyja ich wzrostowi" - tłumaczy dr Kulczyński.
Jedno z badań przeprowadzonych w tym roku wykazało, że inulina sprawia, że bakterie jelitowe produkują aż o 44 proc. więcej maślanu w przewodzie pokarmowym, czyli związku, który m.in. łagodzi stany zapalne w jelitach.
Inne badanie z sierpnia br. wykazało, że inulina może być wartościowym składnikiem we wspomaganiu leczenia reumatoidalnego zapalenia stawów - wyjaśnia dietetyk. "Inulina ma neutralny, lekko słodki smak i dobrze się rozpuszcza, stąd będzie ona dobrym dodatkiem do kawy, choć oczywiście można ją dodawać również do innych produktów. Polecam stosować ją w ilości jednej łyżeczki dwa lub trzy razy dziennie" - mówi ekspert.
Które przyprawy warto dodawać do kawy?
Bez wątpienia jedną z przypraw, którą warto dodawać do kawy, jest kardamon zielony, poprawiający zdrowie metaboliczne. Kardamon zielony skutecznie obniża poziom trójglicerydów we krwi średnio o 14 miligramów na decylitr. Co więcej - kardamon obniża również LDL, chroniąc przed miażdżycą.
Co jeszcze warto łączyć z kawą? Dr Kulczyński wymienia cynamon cejloński, ponieważ spożywając go z posiłkiem, możemy skutecznie obniżyć poziom glukozy we krwi. Cynamon wpływa również na procesy związane z obniżaniem poziomu trójglicerydów.
Warto wiedzieć: Zastąp nimi poranną kawę. Pobudzisz energię, metabolizm i samopoczucie










