Spis treści:
- Gotówka wciąż żywa, ale nie zawsze wystarczająca
- Uszkodzony banknot? Kasjer może odmówić
- Co zrobić, gdy odmówią przyjęcia banknotu?
- Ile dostaniesz za zniszczony banknot?
Gotówka wciąż żywa, ale nie zawsze wystarczająca
Pomimo rozwoju nowoczesnych technologii płatniczych, wielu klientów nadal polega na gotówce - zwłaszcza w obliczu doniesień o oszustwach internetowych, awariach systemów bankowych czy chwilowych problemach z prądem. Jednak nawet najpewniejszy banknot może nie zostać przyjęty, jeśli jest uszkodzony.
Uszkodzony banknot? Kasjer może odmówić
Banknoty, choć solidnie wykonane, nie są niezniszczalne. Jeśli pieniądz jest rozerwany, podklejony taśmą, mocno zabrudzony albo nosi ślady zniszczenia, sprzedawca ma prawo nie zaakceptować go jako środka płatniczego. W praktyce oznacza to, że w sklepie może dojść do sytuacji, w której zapłata nie dojdzie do skutku - mimo że klient ma przy sobie gotówkę.
Czytaj też: Zmęczenie i brak energii po południu? Ekspert poleca sposób lepszy od kawy
Co istotne - działa to też w drugą stronę. Klient również może odmówić przyjęcia uszkodzonego banknotu jako reszty.

Co zrobić, gdy odmówią przyjęcia banknotu?
Jeśli kasjer nie chce przyjąć gotówki z powodu jej stanu technicznego, nie ma powodu do stresu. Z pomocą przychodzi Narodowy Bank Polski. Każdy bank ma obowiązek przyjąć uszkodzony banknot do wymiany. W przypadku niewielkich zniszczeń, wymiana może odbyć się od ręki. Gdy uszkodzenia są poważniejsze, bank przesyła banknot do oceny w NBP.
Ile dostaniesz za zniszczony banknot?
To, jaką kwotę odzyskasz, zależy od stopnia uszkodzenia:
- 100 procent wartości - jeśli zachowało się co najmniej 75 procent banknotu w jednym kawałku i można rozpoznać jego autentyczność,
- 50 procent wartości - jeśli pozostało od 45 procent do 75 procent banknotu, ale wciąż można potwierdzić, że wszystkie fragmenty pochodzą z jednego egzemplarza.
W przypadku poważnych zniszczeń lub gdy istnieją wątpliwości co do autentyczności, bank może odmówić wymiany. Wówczas pozostaje bezpośredni kontakt z NBP.
Czytaj też: Miękkie ubrania będą pachnieć świeżością. Obejdzie się bez płynu do płukania













