Myślisz, że jesz zdrowo? Te produkty mogą rujnować twój sen. Sprawdź listę
Wszyscy wiemy, jak ważny jest zdrowy sen dla naszego samopoczucia i regeneracji. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy, że to, co jemy na kolację, może sabotować nasz nocny odpoczynek. Okazuje się, że nawet niektóre powszechnie uważane za zdrowe produkty, spożyte o niewłaściwej porze, mogą powodować problemy z zaśnięciem i obniżać jakość snu.

Spis treści:
- Pozwól swojemu żołądkowi odpocząć
- Owoce - nie zawsze dobry pomysł na dobranoc
- Warzywa wzdymające
- Gorzka czekolada, a może jogurt? Lepiej nie
- Co zjeść, gdy burczy w brzuchu?
Pozwól swojemu żołądkowi odpocząć
Nasz organizm, podobnie jak my, potrzebuje w nocy odpoczynku. Wszystkie jego systemy zwalniają, przechodząc w tryb regeneracji. Kiedy serwujemy mu późną kolację, zwłaszcza obfitą, zmuszamy układ trawienny do pracy na nadgodzinach. Zamiast się regenerować, musi trawić. Skutki? Zgaga, nieprzyjemne uczucie pełności, a nawet problemy z refluksem, które potrafią wybudzić w środku nocy. Dlatego daj swojemu ciału fory - ostatni większy posiłek zjedz 2-3 godziny przed pójściem spać.
Owoce - nie zawsze dobry pomysł na dobranoc
Wydaje się, że owoc to idealna wieczorna przekąska. Lekka, zdrowa, słodka. Niestety, to nie do końca prawda. Po pierwsze, cytrusy (pomarańcze, grejpfruty) czy nawet niewinne pomidory mogą podrażniać żołądek i nasilać zgagę. Po drugie, bardzo słodkie owoce, jak banany, winogrona czy mango, to spory zastrzyk fruktozy. Kiedy nasz metabolizm zwalnia, organizm nie ma co zrobić z tą nagłą dawką energii i chętnie odkłada ją na później w postaci tkanki tłuszczowej.
Warzywa wzdymające
Brokuły, kalafior, kapusta, brukselka - w ciągu dnia są naszymi sprzymierzeńcami w walce o zdrowie. Nocą jednak nie są najlepszym wyborem. Są to warzywa ciężkostrawne, które mogą powodować wzdęcia i gazy. A z pełnym, niespokojnym brzuchem trudno o spokojny sen. Podobnie działają rośliny strączkowe czy cebula. Zachowaj je raczej na obiad, a wieczorem postaw na coś lżejszego.

Gorzka czekolada, a może jogurt? Lepiej nie
Kostka gorzkiej czekolady do wieczornej herbaty? Brzmi jak mała, zdrowa przyjemność. Problem w tym, że oprócz magnezu, gorzka czekolada zawiera kofeinę i teobrominę - substancje, które działają pobudzająco. Dla osób wrażliwych nawet mała ilość może działać jak małe espresso, utrudniając zaśnięcie. Uważaj też na gotowe jogurty owocowe. Choć kuszą z półek, często są prawdziwą pułapką cukrową. Taki deser na dobranoc to gwarancja skoku poziomu glukozy we krwi i niespokojnej nocy.
Co zjeść, gdy burczy w brzuchu?
To wcale nie znaczy, że masz iść spać głodny. Gdy wieczorem naprawdę musisz coś przekąsić, wybierz mądrze. Świetnie sprawdzi się garść bogatych w magnez migdałów, mały jogurt naturalny albo nawet kiwi. Jeśli wolisz coś ciepłego i kojącego, postaw na kubek mleka lub ziołowy napar z melisy. Pamiętaj, że wieczorny posiłek ma Cię wyciszyć i przygotować do odpoczynku, a nie pobudzać do działania. Słuchaj swojego ciała, a rano obudzisz się wypoczęty i pełen energii.
Szukasz sprawdzonych sposobów na łatwiejsze i przyjemniejsze życie? Sprawdź nasze praktyczne porady, które pomogą ci zaoszczędzić czas, uniknąć błędów i czerpać radość z codziennych obowiązków. Więcej w sekcji PORADY na kobieta.interia.pl










