Reklama

Reklama

Pięć rzeczy, których lepiej nie robić na balkonie. Grozi za nie mandat!

Wiosną zaczynamy spędzać więcej czasu na balkonie, ciesząc się słońcem, świeżym powietrzem i długimi, ciepłymi wieczorami. Niestety, w takich chwilach często zapominamy, że choć na balkonie jesteśmy sami to z każdej strony otaczają nas sąsiedzi, którym należy się spokój i bezpieczeństwo. Czego nie wolno robić na balkonie i jakie kary grożą za najczęstsze przewinienia?

Palenie papierosów

Przepisy, dotyczące ochrony zdrowia mówią, że balkon dzielony z innymi lokatorami jest, podobnie jak klatka schodowa, częścią wspólną budynku i palenie papierosów jest na nim surowo zabronione. Nie każdy jednak wie, że zakaz ten może dotyczyć także naszego własnego balkonu, jeśli tylko mówi o tym regulamin spółdzielni mieszkaniowej. W takim wypadku osoby palące na balkonie mogą być ukarane mandatem. 

Warto pamiętać także, że mandat grozi nam nawet wtedy, gdy palimy papierosy na własnym balkonie, a spółdzielnia mieszkaniowa nie wprowadziła zakazu. Jeśli zanieczyścimy popiołem lub petami balkon sąsiada, grozi nam kara w wysokości 500 zł. 

Reklama

Zakłócanie spokoju i golizna

Mieszkańcy często zapominają o tym, że balkon choć stanowi w pewnym sensie przedłużenie mieszkania, jest także częścią przestrzeni osiedla. Nie należy więc wychodzić nago na balkon, opalać się topless czy tym bardziej uprawiać seksu. Generalnie zabronione są wszelkie zachowania mogące razić współmieszkańców - mówi o tym punkt 51 kodeksu wykroczeń. 

Na balkonie nie należy także puszczać głośnej muzyki, hałasować, awanturować się i zakłócać spokój sąsiadów. Za takie zachowanie również grozi mandat wynoszący nawet 500 złotych.

Trzepanie dywanów

Trzepanie ciężkich, dużych dywanów na balkonie także jest zabronione. W kodeksie znajdziemy zapis, który mówi, że "Kto bez zachowania należytej ostrożności wystawia lub wywiesza ciężkie przedmioty albo nimi rzuca, wylewa płyny, wyrzuca nieczystości albo doprowadza do wypadania takich przedmiotów lub wylewania się płynów, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany". 

Oczywiście, w razie potrzeby możemy wytrzepać mały dywanik czy koc na balkonie, ale duży, ciężki dywan, przewieszony przez balkon może stanowić niebezpieczeństwo dla innych. 

Wieszanie kwiatów w doniczkach

Kwiaty na balkonie, także te w donicach nikogo nie dziwią, ale źle zainstalowane mogą stanowić niebezpieczeństwo dla innych mieszkańców. Chodzi oczywiście o wieszane na balkonach ciężkie donice, które mogą spaść i stać się przyczyną tragedii. Gdy do niej dojdzie, właścicielowi mieszkania grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech. Donice mogą także zniszczyć mienie, np. samochód - w takim wypadku mandat sięga co najmniej 500 zł. 

Śmiecenie

Przewinieniem, za które również grozi nam grzywna, w tym wypadku wynosząca 200 zł jest także zaśmiecanie balkonu. Chodzi tutaj zarówno o wyrzucanie śmieci na balkon jak i przez balkon np. petów czy puszek po piwie w trakcie imprezy. Takie zachowania nie tylko mają fatalny wpływ na środowisko, ale wymierzone są także w sąsiadów, szczególnie tych, którzy cenią sobie czystość i porządek. 

***

Zobacz również:

Skrzydłokwiat nie kwitnie? Pomoże ta prosta mikstura! 

Suszysz pranie w mieszkaniu? Skutki mogą być opłakane! 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: balkon | mandaty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy