Spis treści:
- Pierwszy etap porządkowania balkonu
- Domowa mikstura do fug balkonowych
- Kwaśny pogromca brudu i pleśni na balkonie
Pierwszy etap porządkowania balkonu
Wiosna coraz śmielej budzi się do życia, przypominając o nadchodzącym sezonie na dłuższe dni, ciepło i żywe kolory roślin. To także czas, w którym odkładane na później sprzątanie balkonu lub tarasu powraca jak bumerang i na dobre zakotwicza gdzieś z tyłu głowy. Kiedy zabrać się za sprzątanie balkonu? Odpowiedź jest prosta - na pewno nie na mrozie. Najlepiej poczekać, aż na termometrze zaczną królować dodatnie temperatury, a niebo nie będzie usiane chmurami, tylko zrobi przestrzeń dla promieni słonecznych.
Zanim w ruch pójdzie miotła, odkurzacz czy mop do mycia podłogi, musimy zacząć od odgruzowania przestrzeni. Wynieśmy lub wyrzućmy wszystko to, co zagraca płytki, parapet, a nawet barierki. Jeśli na balkonie nie zalega woda, możemy zacząć od zamiecenia całej powierzchni, a odkurzaczem dotrzeć do mniej dostępnych zakamarków. Zdarza się, że podczas sprzątania balkonu naszym oczom ukazują się pleśniejące fugi, które nie tylko wyglądają nieestetycznie, ale dodatkowo mogą szkodzić zdrowiu. Jak się z nimi rozprawić? Podpowiadamy prosty patent.
Sprawdź: Czego nie wolno robić na balkonie? Jedna rzecz może zaskoczyć
Domowa mikstura do fug balkonowych
Samo umycie płytek nie jest zadaniem zbyt skomplikowanym. Półki sklepowe uginają się od dedykowanych produktów, które raz, dwa poradzą sobie z przykrytą brudem podłogą na balkonie. O wiele więcej zabawy czeka nas z czyszczeniem fug. To właśnie te części przez cały są narażone na zalegającą wilgoć i gwałtownie zmieniające się warunki pogodowe. Brud zagnieżdża się w nawet najmniejszych przestrzeniach, a z czasem może rozwinąć się na nich pleśń. Jak czyścić fugi balkonowe, by rozprawić się z pleśnią?

Połączenie wody i delikatnego detergentu może okazać się niewystarczające. Ratunkiem okazuje się domowa mikstura, która już w dwa kwadranse sprawi, że zacieki i początki pleśni staną się tylko wspomnieniem. Mowa o paście z sody oczyszczonej, wody utlenionej oraz używanego aktualnie płynu do mycia naczyń. Wystarczy, że w misce zmieszamy ze sobą ½ szklanki sody, ¼ szklanki wody utlenionej oraz 1 pełną łyżkę płynu do mycia naczyń. Powstałą pastę nakładamy równomiernie na fugi, odczekujemy 30 minut, a następnie przechodzimy do szorowania za pomocą szczoteczki. Na koniec wystarczy przetrzeć całość wilgotną ściereczką. Różnica będzie widoczna na pierwszy rzut oka.
Sprawdź: Wysiej już teraz. Zaoszczędzisz, a na balkonie zaroi się od kwiatów
Kwaśny pogromca brudu i pleśni na balkonie
W dokładnym doszorowaniu fug z paprochów, resztek roślin czy zarodników pleśni pomoże także drugi patent. Jest on równie skuteczny, a dodatkowo bardzo ekologiczny. Często nie wymaga od nas nawet wyprawy do sklepu. Potrzebne składniki znajdziemy w obrębie domu lub mieszkania.
Wystarczy dokładnie wymieszać ½ szklanki sody oczyszczonej, 50 ml świeży wyciśniętego soku z cytryny oraz ½ szklanki zwykłej wody. Miksturę przelewamy do butelki z atomizerem, dokładnie pryskamy fugi, a po 30 minutach przechodzimy do szorowania. Możemy sięgnąć po gąbkę, ale o wiele lepiej sprawdzi się stara i wysłużona szczoteczka do zębów. Na koniec wystarczy przetrzeć cały balkon wodą, a będzie gotowy na nadchodzący sezon.
Sprawdź również:
Wiosenny oprysk na azalie. W sezonie bujnie kwitną i nie mają mszyc
Prosty sposób, by szybko pozbyć się mchu i chwastów z trawnika. Zrób do końca marca











