Reklama

Reklama

5 etapów miłości. U wielu par związek zatrzymuje się na trzecim. Oto przyczyna

Czy coś może równać się z uczuciem zakochania? Czy coś piękniejszego niż miłość może nas spotkać? Szukamy jej, często latami, a kiedy już znajdujemy zakładamy, że to już na zawsze. Przysięga "dopóki śmierć nas nie rozłączy" przychodzi nam łatwo, dlaczego więc tak wiele małżeństw kończy się rozwodem? Dlaczego tak szybko potrafimy odpuszczać, dlaczego "nagle" okazuje się, że to nie to? Poddajemy się przy pierwszych rozczarowaniach, nie zdając sobie sprawy, że jest to po prostu jeden z wielu kroków do głębszej, prawdziwszej miłości.


Eksperci wyróżnili 5 etapów miłości, przez które przechodzą wszystkie pary. Mając świadomość ich istnienia, masz szansę zaoszczędzić sobie przyszłych bólów serca i problemów. Ta wiedza może również dać ci nadzieję, że sytuacja, w której się znajdujesz, jest przejściowa. Jeśli razem stawicie czoła przeciwnościom losu i wytrwacie, życie stanie się lepsze. Staniecie się sobie bliżsi, a miłość przetrwa.

Zakochanie jest proste, trudniejsze jest bycie w związku. Jak na wszystko inne w życiu, tak i na dobry związek trzeba ciężko pracować. Są pary, które przetrwają każdą burzę, ale są i takie, dla których nieuchronnie pojawiające się problemy tylko od siebie oddalają. Eksperci wyróżnili kilka charakterystycznych etapów związku. Na którym z nich jesteś i co to oznacza?

Reklama

Etap 1: Pasja i flirt. Trwa 6 do 24 miesięcy

 Spotykasz człowieka z marzeń. Jest uroczy, zabawny i seksowny. Jest spełnieniem snu. Myślisz tylko o nim, na dźwięk jego imienia serce ci drży, na jego widok płoniesz rumieńcem. Dajesz się porwać fali miłości, czy raczej zakochania. W tym pierwszym etapie miłości to twoje hormony urządzają show. Flirtujesz, masz motyle w brzuchu, śmiejesz się głośno. To uczucie sprawia, że promieniejesz. Pełen zabawy i pasji etap pierwszy miłości, często nazywany etapem miesiąca miodowego. Wszyscy go uwielbiają.  

Jak długo trwa faza romantyczna? Badania szacują, że etap euforii może trwać od sześciu miesięcy do dwóch lat. Chociaż niewielka część populacji twierdzi, że nadal jest zakochana i że nadal czuje się jak przez pierwsze sześć miesięcy, nawet 10 lub 15 lat później.

Etap 2: Wczesny etap przywiązania. Trwa 12 do 60 miesięcy

Przechodzisz do etapu drugiego. Nadal tworzycie świetną parę. Trzymacie się za ręce w parku i przytulacie się na kanapie, oglądając film, ale coś się zmieniło. Zamieszkaliście razem, może nawet pobraliście się i zainwestowaliście w dom. Szaleństwo fazy miesiąca miodowego uspokoiło się.

Nadal uprawiacie seks, ale jest on bardziej kochający, bardziej znaczący. Ale w waszym wspólnym życiu pojawiły się rachunki, o które trzeba się martwić. Czynsz. Opiekunka do dziecka. Sprawy dorosłych. Czas beztroskiej zabawy dobiegł końca, a wasz związek wszedł w poważną strefę.

Zobacz też: 16 zachowań, które według psychologów rujnują związki

Etap 3: Co się stało z tą miłością? Trwa 5 do 7 lat

Wydaje się, że życie nagle przyspieszyło i zostawiło cię gdzieś w kurzu na poboczu. Masz przyjaciół mieszkających na Bali, inni uczestniczą w zabawnych imprezach po pracy, a ty tkwisz w domu. Sprzątasz, robisz pranie, gotujesz, wykonujesz czynności, których nikt nie docenia. Czujesz w dodatku, że twój partner uważa, że tak właśnie być powinno, że to pewne. Co się stało z tymi przytulankami na kanapie? Ostatnim razem, kiedy trzymał cię za rękę, chciał pokazać ci bałagan, jaki dzieci zrobiły w łazience. Etap trzeci sprawia, że poważnie zastanawiasz się, gdzie jest, do diaska, tamta miłość?

Co się stało? Większość par zaczyna po raz pierwszy odczuwać urazę do swoich partnerów właśnie na tym etapie związku. Zastanawiają się, czego brakowało im w życiu, gdy pozostali singlami i rozważają, czy to aby nie było lepsze rozwiązanie. To czas, w którym złudzenia pryskają. Coraz więcej jest między wami konfliktów. Związek staje się udręką, obowiązkiem, a nie radością, jak kiedyś.  To właśnie na tym etapie rozpada się najwięcej związków. 

Etap 4: Zejście z piedestału - etap trwałego przywiązania. Trwa 7 lat i dłużej

Jeśli przetrwacie trudne czasy trzeciego etapu, czeka na was nagroda. Zeszliście na ziemię z piedestałów, na których się wzajemnie postawiliście. Stajecie się prawdziwymi ludźmi, a nie bogami z Olimpu. Wszystko jest już jasne, kurtyna opadła. Jesteś już w stanie przyznać,, że twój partner ma marzenia, a także problemy, tak jak i ty. Etap trzeci pozwala zobaczyć frustracje w twoim związku. Etap czwarty pozwala je zaakceptować i przepracować. 

Ty i twój partner możecie już wspólnie stawić czoła wszelkim przeciwnościom. Osiągnęliście etap prawdziwej miłości, nie miłości podtrzymywanej na romansie i namiętności lub trzymającej się razem z powodu dziecka, ale miłości opartej na wzajemnym zrozumieniu i akceptacji siebie nawzajem.

Polecamy: Jakich mężczyzn najbardziej pragną kobiety? Oto najnowsze badanie

Etap 5: Praca zespołowa

Teraz, gdy oboje zaakceptowaliście swoje wady i zalety, możecie połączyć siły i uczynić świat lepszym. Miłość może być piękna, ale daleko jej do doskonałości. Nic, co warto mieć, nie przychodzi łatwo. Trzymajcie się razem, a miłość przetrwa.

Czytaj też:

Jedno celne pytanie wystarczy, żeby dowiedzieć się, z kim mamy do czynienia

Niektóre osoby po prostu nie są warte tego, by być twoimi znajomymi

Źródło: verywellmind, lifehack

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: związek | miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy