Reklama

Reklama

Oznaki, że czas się rozstać. Te zachowania oznaczają rychły koniec

Rozstania to trudne momenty w życiu, na które nikt nie jest przygotowany. Ciężko podjąć decyzję o odejściu, a jeszcze ciężej przyznać przed sobą samym, że związek dawno się wypalił. Warto więc mieć na uwadze oznaki i sygnały, które mówią, że najlepszym rozwiązaniem jest zakończenie relacji. Na jakie zachowania należy zwracać uwagę?

Koniec sielanki, czyli rozstania i powroty

Początek związku to bez wątpienia nieustanne motylki w brzuchu i podekscytowanie. Świat widzimy przez różowe okulary, a nasz partner bądź partnerka wydaje się bez wad. Emocje i zauroczenie odgrywają istotną rolę, ale zdarza się, że zakochani w sobie wcale nie są swoimi drugimi połówkami i po czasie między nimi zaczyna zgrzytać. 

Pojawiają się pierwsze kłótnie, które wbrew pozorom są nieodłącznym elementem niemal każdej relacji. Nawet pary, które uchodzą za idealne, miewają swoje ciche dni. Problem pojawia się, gdy kłótnie są na porządku dziennym, powodują je drobnostki, a po chwili eskalują do ogromnych awantur. 

Pary nie decyduje się na rozstania i rozwody ze względu na dzieci lub łączący ich kredyt. Poza tym wielu kieruje się obawą, że nie znajdzie kolejnej miłości. Wówczas własne szczęście schodzi na drugi plan. Warto jednak zadbać o siebie i poznać listę oznak, które mówią wprost, że czas się rozstać.

Reklama

Zobacz także: Ile seksu powinniśmy uprawiać, aby nasz związek kwitł?

Kiedy najlepszą opcją jest rozstanie?

Jak już wyżej wspomniano, kłótnie i sprzeczki o nic to sygnał ostrzegawczy, że związek nie opiera się na wzajemnym zrozumieniu. Ciągłe awantury nie znikną z dnia na dzień. W takiej chwili powinna pojawić się czerwona lampka. Jeśli żadna strona nie zamierza próbować naprawić tego, co było budowane przez lata, to dalsze pozostawanie w związku może okazać się stratą czasu i szansy na znalezienie prawdziwej miłości. 

Kolejną oznaką świadczącą o tym, że lepiej się rozstać jest przemoc i niepanowanie nad złością przez partnera bądź partnerkę. Takie zachowania nie powinny być w żaden sposób tłumaczone. Dla własnego dobra lepiej zakończyć związek. Tak samo jest w przypadku pojawienia się trzeciej osoby. Przepraszanie, błaganie o wybaczenie i obiecywanie, że to więcej się nie powtórzy to zazwyczaj puste słowa. 

Brak zaufania i przyłapywanie na kłamstwach również nie wróży szczęśliwej przyszłości. To tylko mnoży dodatkowe problemy i nieustanne zamartwianie się, czy w danej sprawie również byli nieszczerzy. Co prawda kłamstwo ma krótkie nogi, ale to nie zmienia faktu, że lepiej go unikać jak ognia. 

Nie da się ukryć, że zauroczenie przykrywa wszelkie wady drugiej osoby. Z czasem jednak emocje opadają, a na jaw wychodzą wszystkie słabe strony partnera. Gdy jest ich znacznie więcej niż tych dobrych, to znak, że trzeba uciekać. 

O rozstaniu warto pomyśleć, gdy ukochany bądź ukochana przejawiają toksyczne zachowania. Mowa o kontrolowaniu każdego ruchu, izolowaniu od innych, wywoływaniu poczucia winy, wpędzaniu w kompleksy, ciągłej krytyce i emocjonalnym szantażu. Jeśli druga połówka zaczyna zachowywać się w ten sposób, to pora zacząć pakować walizki. 

Zobacz także: Czego pragną mężczyźni? Bez tego żaden związek nie przetrwa

Jakich sygnałów w związku nie należy ignorować?

To, co jeszcze wskazuje na koniec związku to przede wszystkim samotność. Nie wiąże się ona tylko ze spędzaniem czasu samemu, ponieważ druga osoba woli wyjść na spotkanie ze znajomymi, wyjechać z nimi na weekend, czy poświęca większą uwagę pracy niż bliskim. Chodzi również o brak wsparcia, zrozumienia, bliskości oraz rozmowy. Związek z właściwą osobą napędza do działania, rozwija i wnosi wiele uśmiechu i radości do życia. Gdy jest odwrotnie i pojawia się brak zadowolenia z aktualnej sytuacji, to sygnał, że czas na zmiany. 

Poza tym, jeśli próbowaliście ratować związek na wszelkie sposoby, ale nie pomogły rozmowy, kompromisy i terapia, może warto by każdy poszedł w swoją stronę. Oznaką rychłego końca jest również irytacja i zmęczenie drugą osobą. Wspólne spędzanie czasu powinno być frajdą, a nie męką. 

Wpływ na decyzję o zakończeniu związku powinien mieć także fakt, że relacja niekorzystanie oddziałuje na zdrowie psychiczne. Nie warto kierować się strachem przed samotnością, obawą co rodzina powie na rozwód oraz wyrzutami sumienia. Tkwienie w związku tylko dla zasady nie jest dobrym rozwiązaniem dla żadnej ze stron.    

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: rozwód | powody rozstania | rozstanie z partnerem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy