Reklama

Reklama

Bułgarska "żywa lalka" nie słucha lekarzy. Idzie na rekord

Andrea Ivanova zyskała międzynarodową rozpoznawalność dzięki swoim rekordowym ustom, które powiększała już ponad 20 razy. Wcześniej zoperowała też piersi, a teraz planuje "przebudowę" całej twarzy. I to pomimo ostrzeżeń ze strony ekspertów.

Kilka lat temu były dosłownie wszędzie. O kolejnych "żywych lalkach Barbie" media informowały regularnie. Furorę na całym świecie zrobiła też Polka, która występowała pod pseudonimem Anella. W ostatnim czasie moda na sztuczność odeszła wyraźnie do lamusa, jednak niektóre fanki chirurgii plastycznej wciąż konsekwentnie realizują swoje cele.

Jedną z nich jest bez wątpienia pochodząca z Bułgarii właścicielka największych ust na świecie. Andrea Ivanova tak bardzo chciała upodobnić się do plastikowej zabawki, że zupełnie straciła umiar. Choć od dawna uważana była za rekordzistkę w kategorii ekstremalnie nabrzmiałych warg, wciąż liczy na więcej.

Reklama

25. zabieg wstrzyknięcia kwasu hialuronowego nie był ostatnim.

Uzależnienie od operacji plastycznych

Młoda mieszkanka Sofii mówi wprost, że nic nie powstrzyma jej przed kolejnymi zabiegami. Nawet ostrzeżenia lekarzy, którzy z niepokojem spoglądają na jej poczynania. A później i tak sięgają po kolejną strzykawkę z wypełniaczem. Konsekwencje mogą być oczywiście poważne.

Andrea Ivanova doskonale zdaje sobie sprawę, że może dojść nawet do martwicy tkanek. Nie wspominając o coraz większych trudnościach z przyjmowaniem pokarmów. Pomimo niedogodności, kilka dni temu odwiedziła kolejnego specjalistę.

- wyznała w relacji na Instagramie.

Żywa lalka Barbie

Usta to jednak dopiero początek. Andrea Ivanova planuje więcej zabiegów, które całkowicie odmienią jej wizerunek.

- zapowiada jedna z najbardziej charakterystycznych influencerek. 

Bułgarska "żywa lalka Barbie" wcześniej powiększyła również swój biust z rozmiaru 75C do 75 E. Kobieta otwarcie opowiada o kolejnych procedurach medycznych, bo zdaje sobie sprawę ze swojej rozpoznawalności. Czuje się wręcz zobligowana, by informować na bieżąco swoich zagorzałych fanów. Tych podobno jest coraz więcej.

Zobacz także:

Sheyla Hersey chce mieć największe piersi na świecie. Pokazała implanty

Cierpi przez implanty. Fani doceniają jej poświęcenie

Pokazała pośladki bez retuszu. Internauci jej dziękują

***

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje