Reklama

Reklama

Aktywność fizyczna - krok milowy na drodze do długowieczności

Pozytywnie wpływa na układ krążenia, przeciwdziała nadwadze i otyłości, poprawia samopoczucie. Okazuje się, że regularna aktywność fizyczna, prócz dostarczania zgoła oczywistych korzyści, może także wydłużać życie - nawet jeśli ćwiczyć zaczniemy w późnym wieku.

Zbawienny wpływ aktywności fizycznej jest niezaprzeczalny. Regularne ćwiczenia nie bez racji określane są jako jeden z fundamentów zdrowego stylu życia - redukują ryzyko wystąpienia chorób serca, otyłości, cukrzycy, jak również pozytywnie wpływają na zdrowie kości i mięśni. Wielokrotnie udokumentowana przez uczonych została także korelacja między uprawianiem sportu a lepszym samopoczuciem. Wiele osób stroniących na co dzień od jakiejkolwiek aktywności może zadawać sobie tymczasem pytanie, kiedy jest za późno, by zacząć. Nauka odpowiada: Nigdy.

Reklama

Okazuje się, że w kwestii zmiany stylu życia na zdrowszy i wdrożenia do codziennej rutyny aktywności fizycznej, obowiązywać zdaje się zasada "lepiej późno niż wcale". Potwierdzają to doniesienia naukowców, którzy przekonują, że choć najkorzystniej jest pozostawać aktywnym przez całe życie, nigdy nie jest za późno, by zacząć przygodę z trenowaniem.

Pedro Saint-Maurice, doktor habilitowany w National Institutes of Health (NIH), wraz z zespołem badaczy postanowił dowiedzieć się m.in., czy korzyści płynące z ćwiczeń fizycznych ulegają zmianie u osób pozostających aktywnymi przez całe życie oraz na jakim kształtują się poziomie, gdy zaczynamy ćwiczyć w późnym wieku. 

- Nie dysponujemy zbyt wieloma informacjami na temat długoterminowego podejmowania aktywności fizycznej. W jaki sposób utrzymanie aktywnego stylu życia lub obniżenie poziomu aktywności wpływa na występowanie zagrożeń dla zdrowia? - zastanawia się Saint-Maurice.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje