Reklama

Reklama

Czy sól wyłącznie szkodzi?

Kiedyś nazywana białym złotem, dziś straciła swoje dobre imię... Okazuje się, że nie do końca słusznie umieszczamy sól na czarnej liście.

Mit 1. Występujący w niej sód zawsze ma negatywny wpływ na nasze zdrowie

Prawda jest taka: choć sód w nadmiarze rzeczywiście szkodzi, pewna jego ilość jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Pierwiastek ten pełni ważne funkcje utrzymania równowagi kwasowo-zasadowej. Reguluje gospodarkę wodną organizmu. Bierze udział w przewodzeniu bodźców nerwowych i kontroluje skurcze mięśni. Jego zadaniem jest też transport składników odżywczych do komórek organizmu. Dlatego pewna, niewielka ilość soli i sodu jest dopuszczalna, a nawet wskazana w diecie.

Mit 2. Każdemu wyjdzie na dobre rezygnacja z soli

Reklama

Prawda jest taka: dieta bez soli, ubogosodowa jest zalecana dla osób z nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą, otyłością i zespołem metabolicznym, a także sodowrażliwych. Osoby zdrowe nie muszą jej wykluczać z jadłospisu. A nawet nie powinny, jeśli dochodzi u nich do znacznych strat sodu, np. w związku z intensywną aktywnością fizyczną lub pracą w wysokiej temperaturze i ze wzmożonym poceniem. Niedobór sodu może narazić je na odczuwanie bólu głowy i zmęczenia.

Z drugiej strony, większość społeczeństwa powinna jednak ograniczyć sól i sód. Zgodnie z badaniami, średnie dzienne spożycie soli wśród Polaków wynosi ok. 11 g. To dwukrotnie więcej niż dopuszczalna ilość 5 g (ok. 1 łyżeczki), jaką sygnalizuje nam Piramida Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej Instytutu Żywności i Żywienia.

***Zobacz także***

Dowiedz się więcej na temat: sól

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje