Reklama

Reklama

Jaka kawa jest najzdrowsza? Oto najnowsze wyniki badań

Po 10 latach badań naukowcy z Southampton University oraz University of Edinburgh doszli do wniosków, że picie 3-4 filiżanek kawy dziennie zmniejsza ryzyko pojawienia się i rozwoju chorób wątroby. To kolejny pozytywny wpływ tego napoju na nasz organizm. Czy jednak wszystkie kawy są równie zdrowe?

Wiele osób zaczyna dzień od kawy i nie potrafi wyobrazić sobie poranka bez filiżanki tego napoju. Kawę pijemy przy śniadaniu, prasówce, w drodze do pracy, na służbowych spotkaniach i podczas wizyt u rodziny. Często jest to codzienny rytuał, bez którego - mówiąc kolokwialnie - trudno jest się nam dobudzić. Dla sporej grupy to także doskonały pretekst, by się spotkać ze znajomymi i toczyć długie dyskusje.

Niestety, wśród niektórych osób wciąż pokutuje przekonanie, że jest to niezdrowe. Mimo że naukowcy od lat regularnie dostarczają dowodów na pozytywne następstwa spożywania kawy, jak zmniejszenie ryzyka udaru, wystąpienia choroby Alzheimera i Parkinsona czy zachorowania na raka jelita grubego. Powodów, by sięgać po ten napój, jest więc wiele. I właśnie doszedł kolejny.

Reklama

Kawa dobra na wątrobę

Naukowcy z Southampton University oraz University of Edinburgh w ciągu 10 lat przebadali ponad pół miliona ludzi. Wśród nich 384 818 osób piło kawę, natomiast 109 767 nie. Badacze doszli do wniosku, że najlepszy wpływ na nasze zdrowie ma picie 3-4 filiżanek kawy dziennie, wyraźnie zmniejsza bowiem wówczas ryzyko wystąpienia chorób wątroby, takich jak rak czy stłuszczenie.

Mniejsze znaczenie miał natomiast rodzaj kawy - pozytywne efekty zaobserwowano zarówno u osób, które wybierały kawę mieloną, rozpuszczalną, jak i bezkofeinową.

Mimo to najlepiej w badaniu wypadła kawa z fusami, choć różnice były nieznaczne. Wybierający tę odmianę na śmierć z powodu chorób wątroby narażeni byli aż o 61 proc. mniej niż osoby z grupy kontrolnej, które nie spożywały kawy. Zmalało również ryzyko stłuszczenia wątroby (o 35 proc.) oraz możliwość zachorowania na raka tego organu (o 34 proc.). Szczegółowe wyniki badań znajdują się na stronie BMC Public Health.

Korzyści z picia kawy jest dużo więcej

Przede wszystkim kawa poprawia funkcjonowanie mózgu, począwszy od ogólnych funkcji poznawczych, poprzez nastrój i poziom energii, a kończąc na pamięci. Po wypiciu filiżanki tego napoju czujemy się również mniej zmęczeni, mamy więcej energii i łatwiej jest się nam skupić. Dzieje się tak dlatego, że kawa zawiera kofeinę, która po wypiciu wchłania się do krwioobiegu i trafia do mózgu. Tam z kolei wzrasta poziom dopaminy, co prowadzi do wzmożonej aktywności neuronów i jest dla mózgu stymulujące.

Pozytywnych następstw picia kawy jest jednak dużo więcej: napój ten zawiera składniki odżywcze, poprawia sprawność fizyczną i krążenie, pomaga w walce z depresją czy spalić tłuszcz. Zmniejsza również ryzyko wystąpienia wielu chorób, w tym nowotworowych, udaru mózgu oraz cukrzycy. Jest też źródłem antyoksydantów i obniża uczucie stresu. Wreszcie: hamuje proces starzenia się naszego organizmu, za co odpowiadają znajdujące się w niej przeciwutleniacze oraz sprawia, że czujemy się po prostu szczęśliwsi.

Naukowcy z całego świata od dekad badają kawę pod kątem pozytywnego wpływu na nasze zdrowie. I wciąż znajdują coś nowego. Ale nawet i bez tego każdy, kto na co dzień sięga filiżankę tego napoju, doskonale zna największą zaletę kawy: po prostu świetnie smakuje.

***

Przeczytaj również:

Kawa po irlandzku. Zrób ją w domu!

Anna Lewandowska zdradza przepis na kawę, która podnosi odporność

Kawa z surowym jajkiem. Dlaczego warto ją pić?

Zobacz również:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kawa | jaka kawa jest najzdrowsza

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje