Reklama

Reklama

Kardiolodzy unikają tych produktów jak ognia. Rujnują serce i żyły

Odpowiednio zbilansowana dieta to podstawa prawidłowego funkcjonowania organizmu. To także istotna kwestia w profilaktyce wielu schorzeń, w tym chorób sercowo-naczyniowych. Przyjrzyjmy się więc stworzonej przez kardiolożkę liście produktów, których lepiej unikać.

Profilaktyka chorób serca

Choroby sercowo-naczyniowe uznaje się za jedną z głównych przyczyn śmierci na całym świecie. Wyróżnia się wiele przyczyn ich występowania. Zalicza się do nich palenie papierosów, nieprawidłową masę ciała, stres, brak aktywności fizycznej i do tego nieodpowiednią dietę. 

Spożywanie zbilansowanych posiłków, które dostarczają niezbędnych witamin i minerałów, jest więc ważne nie tylko w momencie dbania o sylwetkę. Warto układać jadłospis również w trosce o zdrowie. 

Kardiolożka Elizabeth Klodas postanowiła podzielić się kilkoma radami dotyczącymi odżywiania w profilaktyce chorób serca. Podzieliła się listą produktów, z których lepiej zrezygnować. Poza tym podała, co warto jeść, by obniżyć poziom cholesterolu. 

Zobacz także: Kawa z żołędzi. Remedium na nadciśnienie i problemy trawienne

Reklama

Jakich produktów unikać, by mieć zdrowe serce?

Jak czytamy na "CNBC", dr Elizabeth Klodas jasno stwierdza, że chcąc zachować zdrowe serce, nie wystarczy unikać jedynie fast-foodów i pełnych cukru słodyczy. Listę produktów, które nie są obojętne dla serca, rozpoczęła od białego pieczywa. Wszystko przez to, że stanowi główne źródło sodu w diecie, a ten jest w stanie podwyższać ciśnienie krwi. 

Na drugim miejscu lekarka umieściła margarynę. Okazuje się, że Elizabeth Klodas unika jej ze względu na obecność w składzie oleju palmowego, który zawiera tłuszcze nasycone. To właśnie one podnoszą poziom cholesterolu we krwi. W zamian za to kardiolożka poleca margaryny, które powstały na bazie oleju lnianego lub oliwy z oliwek. 

Ekspertka w swoim zestawieniu znalazła miejsce dla tłustego mleka, które również jest źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych. Stwierdziła, że lepszą opcją jest np. mleko migdałowe lub sojowe. Chcąc jednak dostarczać organizmowi wapnia, warto spożywać m.in. brokuły, jarmuż i migdały. 

O tym, że lepiej unikać słodkich napojów gazowanych wiadomo nie od dziś, ale dr Elizabeth Klodas postanowiła przypomnieć, że zawarte w nich słodziki mają negatywny wpływ na zdrowie. Jej zdaniem najlepszym wyborem jest czarna bądź zielona herbata lub szklanka wody z owocami oraz miętą. 

Ostatnie, ale nie mniej ważne miejsce w zestawieniu zajęły batony muesli. Kardiolożka zaznaczyła, by unikać tych, które w swoim składzie zawierają oprócz płatków owsianych, orzechów i owoców także cukier, sztuczne słodziki i olej palmowy.

Zobacz także: Zdradliwe dodatki do herbaty. Zmieniają napar w kaloryczną bombę

Jak zadbać o prawidłowy poziom cholesterolu?

Żywność, którą spożywamy, ma wpływ na poziom cholesterolu we krwi, dlatego też dr Elizabeth Klodas wskazała, które produkty są w stanie go obniżyć. 

Kardiolożka poleciła jedzenie m.in. płatków owsianych i otrębów, które są źródłem błonnika rozpuszczalnego. To właśnie on zmniejsza wchłanianie cholesterolu i minimalizuje skoki insuliny. Poza tym chcąc utrzymać cholesterol na prawidłowym poziomie, warto jeść migdały, orzechy włoskie i laskowe oraz pistacje. 

Ponadto ryzyko występowania problemów ze strony układu sercowo-naczyniowego może minimalizować spożywanie nasion chia, brokułów, szpinaku, brukselki oraz arbuza, a także jabłek, winogron, truskawek, owoców cytrusowych i awokado.  

***


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy