Reklama

Reklama

Siedem sposobów, które pomogą uniknąć nawracających ataków korzonków

Promieniujący do nogi – a nawet stopy – przenikliwy ból pleców może trwać tygodniami. Wystarczy, że nas przewieje lub zrobimy gwałtowny skłon.

Choć dolegliwości (zwanej też rwą kulszową) w większości przypadków nie da się wyleczyć bez operacji, możemy wiele zrobić, żeby złagodzić ból i zapobiegać przyszłym atakom. 

Reklama

1. Unikaj mocnego skręcania tułowia, a także wyciągania się, by dosięgnąć czegoś, co jest wysoko (zawsze używaj stołka). 

2. Pij przynajmniej 2 l wody dziennie. Dyski kręgosłupa (oddzielają kręgi, amortyzując kręgosłup) składają się w 80 proc. z wody. Gdy są odwodnione, kręgi za bardzo zbliżają się do siebie i mogą uciskać nerwy. 

3. Naucz się... siadać. Z pośladkami i dolną częścią pleców przysuniętymi do oparcia. A jeśli twoje krzesła i fotele nie są wyprofilowane (nie mają wybrzuszenia w dolnej części oparcia), gdy siadasz, wkładaj pod lędźwie jasiek.

4. Dbaj o prawidłową wagę. Im jest niższa, tym mniejszy nacisk na dyski. Jeśli np. ważymy 70 kg, gdy siedzimy na kręgosłup działa siła 175 kg! 

5. Umiejętnie podnoś ciężary. Zamiast schylać się, np. po siatki z zakupami, uginaj nogi w kolanach oraz ręce w łokciach i dźwigaj jak ciężarowcy (napinając też mięśnie brzucha). 

6. Rozważ zmianę materaca (zbyt miękki sprawia, że ciało się zapada, a kręgi narażone są na duże przeciążenia). Odpowiednie podparcie dla kręgosłupa gwarantuje średnio twardy materac. 

7. Rób ćwiczenia wzmacniające tzw. gorset mięśniowy (stabilizujące kręgosłup mięśnie grzbietu, pośladków i brzucha) lub rozluźniające. Powinien je dobrać fizjoterapeuta (uwzględniając choroby kręgosłupa), dlatego warto iść do lekarza POZ po skierowanie. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje