Apokryfy, które nie spodobały się Kościołowi. Księgi nienatchnione
Biblia, czyli zbiór ksiąg uznanych przez Żydów i chrześcijan za natchnione przez samego Boga, to podstawa wiary tych religii.
Chrześcijańska biblia różni się nieco od Tory, czyli świętej księgi Judaizmu podziałem na Stary i Nowy Testament. Żydowska wersja pozostała tylko przy Starym Testamencie.
Religie te jednak nie przyjęły Biblii w nienaruszonym jej kształcie, a na przestrzeni lat odrzuciły niektóre z jej ksiąg.
Te księgi, które nie zyskały aprobaty Kościoła, nazywamy apokryfami. Z jakichś powodów nie zostały one uznane za natchnione, duchowni mieli wobec nich sporo wątpliwości i uznali je za podejrzane.
Zobacz też: Jezus miał tam uzdrawiać. Biblijne miejsce zostanie otwarte po 2 tys. lat
Aby odrzucić daną księgę Kościół musiał wyrazić niepewność co do jej pochodzenia, zgodności doktrynalnej oraz zbadać zawartość wątków mitologicznych, czy fantastycznych.
Oczywiście kryteria te Kościół narzucił sobie sam i mógł je dowolnie interpretować. Odrzucone przez duchownych fragmenty zyskały miano apokryfów, które dzielą się na: opowiadania, pisma dydaktyczne i apokalipsy.
Wśród tych trzech wyszczególnione są poszczególne pisma. I tak w opowiadaniach, czyli w tekstach o charakterze pseudohistorycznym, które opisują pewne historie, dzieje, lub los danych osób, znalazła się Apokalipsa Mojżesza.
Skąd wzięła się Apokalipsa Mojżesza? Księgi niewygodne dla Kościoła?

Apokalipsa Mojżesza wraz z Małą Księgą Rodzaju, Testamentem Mojżesza, Życiem Adama i Ewy i Księgą Czterdziestu Dziewięciu Okresów została ujęta w Księdze Jubileuszów.
Teksty te należą do zbioru pism znalezionych w Qumran w latach 1947-1956. Pisma w języku hebrajskim, aramejskim i greckim stały się niezwykle ważnym ale... niezatwierdzonym przez Kościół odkryciem.
Zobacz także: "Godzina łaski" wypada już dziś. Kiedy dokładnie? Czym jest?
Mimo pojawienia się nowych perspektyw, zwoje datowane na III w. n.e., zawierające opis życia Adama i Ewy, czy właśnie Testament i Apokalipsę Mojżesza, nie zostały włączone do Biblii.
Kościół tłumaczył swoją decyzję kryteriami, którymi musiał się kierować, lecz niektórzy twierdzą, że to wymagałoby zmian podstaw wiary i wzburzyłoby Kościół w jego posadach.
Co zawiera Apokalipsa Mojżesza? Treść może zaskakiwać

Sama nazwa, "Apokalipsa Mojżesza", to tytuł nadany starożytnym zwojom przez Constantina von Tischendorfa.
Tekst ten oparty jest na księdze Genesis, a raczej na pewnym jej fragmencie. Opowiada szczegółowo o upadku Adama i Ewy, co stanowi uzupełnienie historii przedstawionej w Biblii. Mojżesz miał otrzymać od Boga na Górze Synaj widzenie tego, jak wyglądała apokalipsa nie świata, a... apokalipsa Adama i Ewy, gdy zostali wygnani z raju. Jak miało do tego dojść i jak później toczyły się ich losy aż do śmierci.
"Relacja i życie Adama i Ewy, pierworodnego, objawione przez Boga swojemu słudze Mojżeszowi, gdy otrzymał z ręki Pana tablice prawa przymierza, pouczone przez archanioła Michała" - czytamy w Apokalipsie Mojżesza.
Zobacz także: Jak odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego? Tekst i historia modlitwy
Znajdujemy tam także opis losów Kaina, Abla i Seta oraz... innych dzieci Adama i Ewy, a także tego, co stało się z parą po śmierci.
Według zwojów Mojżesza ciało Adama miało zostać zabrane przez Archanioła Michała, by mogło zostać złożone w "raju trzeciego nieba". W tekście widnieje także zapis, że Adam oraz jego potomkowie mają wziąć udział w zmartwychwstaniu. Ciało Ewy zaś zostać miało pochowane przy Ablu:
"A kiedy umarła, archanioł Michał stał obok niej; i przyszli trzej aniołowie, i wzięli jej ciało, i pochowali je tam, gdzie było ciało Abla. I archanioł Michał powiedział do Seta: Tak chowajcie każdego, kto umrze, aż do dnia zmartwychwstania. A po udzieleniu tego prawa powiedział mu: Nie opłakuj więcej niż sześć dni".









