Reklama

Reklama

Co zobaczył niemiecki jasnowidz? Alois Irlmaier o III wojnie światowej

Alois Irlmeier był synem rolnika, murarzem, żołnierzem I wojny światowej, a jednocześnie jednym z najbardziej znanych jasnowidzów w Europie. Przepowiedział, jak będzie wyglądać III wojna światowa. Zgodnie z jego wizją - czeka nas prawdziwa zagłada.

Alois Irlmaier urodził się w 1894 roku w Górnej Bawarii. Był synem rolnika, pracował jako murarz. Ożenił się, miał czwórkę dzieci. Walczył na froncie I wojny światowej i ledwo uszedł z życiem - został zasypany w okopie po wybuchu granatu, przeżył śmierć kliniczną. Odnaleziono go po ponad 70 godzinach.

Od tamtej pory ten z pozoru zupełnie zwyczajny człowiek miał niezwykły dar - stał się radiestetą, jasnowidzem i autorem wielu przepowiedni. Bardzo szybko został znany z tego, że trafnie wskazywał żołnierzy, którzy nie przeżyją wojny. Później jego popularność błyskawicznie rosła, stawał się znany nie tylko w swojej okolicy, ale także w całym kraju i na kontynencie.

Reklama

Irlmaier zasłynął jako jasnowidz podczas II wojny światowej

Jego ponadnaturalne umiejętności okazywały się przydatne zwłaszcza podczas II wojny światowej. Irlmaier potrafił przewidywać miejsca, w które uderzą bomby, a także wskazywać, gdzie są zaginione osoby i pomagać w rozwiązywaniu przestępstw.

To przysporzyło mu jednak kłopotów. Po wojnie, w 1947 roku, został oskarżony o nielegalne praktyki jasnowidzenia w celach zarobkowych. Ostatecznie został uniewinniony, ponieważ wielu świadków podkreślało jego dobrą wolę i potwierdzało wyjątkowe zdolności. Nie był to jedyny proces, w którym Alois Irlmaier brał udział jako oskarżony.

Przerażające wizje III wojny światowej. Oto znaki, które mają ją poprzedzić

Alois Irlmaier zasłynął najbardziej z mrożących krew w żyłach przepowiedni dotyczących III wojny światowej. Niemiecki jasnowidz uważał, że kolejna globalna wojna odbędzie się niedługo po ostatniej. Będzie ona też najbardziej krwawa ze wszystkich i pochłonie więcej ofiar niż poprzednie wojny światowe.

Jak przekonywał Irlmaier, tym razem czeka nas wojna błyskawiczna, która rozpocznie się od zamordowania ważnej osobistości przez dwóch mężczyzn, "niskiego bruneta oraz nieco wyższego blondyna". Tuż po wojnie na Bliskim Wschodzie. Będzie ona poprzedzona czasem pokoju i dobrobytu, urodzajnym latem i bardzo łagodną zimą.

III wojna światowa. Jasnowidz przepowiada toksyczny "żółty pył"

Według wizji Irlmaierea, III wojna światowa przyniesie przede wszystkim katastrofę naturalną. Dostrzegł ataki bombowe i zrzucanie tajemniczej broni - śmiercionośnego "żółtego pyłu":

Nie jest jasne, co może być "żółtym pyłem", jednak wygląda na to, że jasnowidz miał na myśli broń biologiczną, chemiczną lub tzw. brudną bombę, która jest łatwiejsza w produkcji od bomby atomowej, rozsiewa materiał radioaktywny i doprowadza do skażenia terenu.

Alois Irlmaier mówił też, że nastąpią wtedy trzy dni ciemności i podczas nich "umrze więcej ludzi niż podczas ostatnich dwóch wojen". Wizjoner podkreślał, że ludzie powinni się wtedy zamknąć w domach, nie otwierać drzwi ani okien, inaczej umrą.

- zapowiadał.

Wojna ma rozegrać się przede wszystkim w Europie Środkowej, jednak jasnowidz zapowiada także katastrofę Wielkiej Brytanii. Przepowiada, że na skutek bombardowania, powstanie tsunami, które całkowicie zaleje południową część tego kraju.

III wojna światowa sprawi, że papież ucieknie? Tak uważa Irlmaier

Niemiecki wizjoner w swojej przepowiedni zawarł też niepokojące wizje o nadciągającej krwawej rewolucji. Mówił o Paryżu, nazywając je "miastem z żelazną wieżą" i ostrzegając: "stanie się ofiarą swoich ludzi".

Podobny los Irlmaier zwiastował także Włochom, gdzie też miałoby dojść do krwawej rewolucji, wielu morderstw duchownych oraz upadku kościołów. Wizjoner zapowiedział ucieczkę papieża za ocean - miałby wrócić dopiero, gdy nadejdzie pokój.

Wojna domowa miałaby wybuchnąć również w Rosji. Dla tego kraju jasnowidz przepowiadał zmarłych na ulicach i samobójstwa popełniane przez przywódców partii.

- opisywał. Według jego wizji, Rosjanie mieliby masowo się nawracać i modlić się do Matki Bożej, dzięki czemu "umrze potwór piekielny".

Co będzie po III wojnie światowej?

Chociaż wizja Aloisa Irlmaiera jest wyjątkowo mroczna, wizjoner zapowiada, że po krwawych czasach nadejdzie nowa era w dziejach świata i nastanie pokój. Papież, który powróci z ucieczki "zza wielkiej wody", koronuje imperatora - prorokował Irlmaier.

- mówił.

Przeczytaj też:

Czy katolik może obchodzić Halloween? Co na to Kościół?

"Samuraj z Bytomia" - niezwykła pasja genialnego rzemieślnika

Bożena Dykiel wprawiła widzów TVN w osłupienie! Nie milkną echa po aferze

* * *

Zobacz więcej:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje