Reklama

Reklama

Cyklon Axel nawiedzi Polskę. Przyniesie wichury i ulewne deszcze

Już dziś wieczorem (4 stycznia) czeka nas gwałtowna zmiana pogody. Polskę nawiedzi cyklon Axel. Co to oznacza? Możemy spodziewać się porywistego wiatru i ulewnego deszczu. Zachmurzenie utrzyma się przynajmniej do jutra (5 stycznia). Mieszkańcy tych województw muszą uważać najbardziej.

Najbliższe dni - pod względem pogodowym - nie będą należały do najprzyjemniejszych. Przez Polskę przejdzie bowiem cyklon Axel. Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej informują, że pogodę już zaczynają kształtować dynamiczne wiry niżowe. W nadchodzących godzinach sytuacja znacznie się pogorszy. Większość województw opanują ulewne deszcze i wichury. Wiatr na Wybrzeżu może osiągać do 80 km/h. Prognozowane są także burze. W niektórych regionach kraju może dejść do przerw w dostawach prądu. 

- W najbliższych dniach czeka nas prawdziwy rollercoaster pogodowy. Od zachodu nad Polskę nasuwa się niż "Axel", który w nocy ze środy na czwartek i w czwartek przyniesie przejściowe ocieplenie, pochmurną pogodę i spore opady deszczu - poinformowali Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.  

Reklama

Nagła zmiana pogody. "Bardzo niekorzystne warunki biometeo"

Chociaż dzisiejszy poranek nie zwiastował nagłej zmiany pogodowej, już wieczorem w wielu miejscach w Polsce zrobi się pochmurnie i wietrznie. Niebo zakryją ciemne chmury, wraz z nimi pojawi się ulewny deszcz. Miejscowo mogą wystąpić także opady deszczu ze śniegiem lub samego śniegu. Wiry niżowe, o których poinformowali eksperci IMGW, napłynęły do Polski znad Atlantyku. Rozpoczęły swoją wędrówkę na wschodzie i dynamicznie przesuwają się w głąb kontynentu.

Zobacz również: Jak zachować się w trakcie burzy? Tego nigdy nie rób

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zdecydował o wydaniu ostrzeżenia pierwszego stopnia. Alert dotyczy województwa dolnośląskiego, m.in. powiatu kłodzkiego, kamiennogórskiego, lubańskiego czy wałbrzyskiego.

Co z temperaturą? Cyklon Axel nie przyniesie znaczącego ochłodzenia. W środę (4 stycznia) najchłodniej będzie na Podlasiu i Suwalszczyźnie. Temperatura jednak utrzyma się na poziomie 5 stopni Celsjusza powyżej zera. 

Zobacz również: Tak odmrozisz szybę samochodu w kilka sekund. Zapomnij o skrobaczce

Możliwe alerty. Mieszkańcy tych województw powinni uważać

Niestety niekorzystne warunki biometeo pozostaną z nami najprawdopodobniej przez kilka dni. W nocy możemy spodziewać się pogorszenia pogody. Wzmagające się opady deszczu mogą powodować liczne utrudnienia. W niektórych regionach Polski spadnie do 5-15 mm deszczu.

Czwartek (5 stycznia) także nie będzie łaskawy, jeśli chodzi o pogodę. Porywisty wiatr będzie się utrzymywał. Mogą pojawić się także burze. Mieszkańcy większości województw najprawdopodobniej otrzymają alerty RCB z ostrzeżeniami o silnym, porywistym wietrze. 

Ostrzeżenia pierwszego stopnia mają dotrzeć do mieszkańców województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego, podkarpackiego lubelskiego, łódzkiego i mazowieckiego.

Zobacz również:  Dostałeś SMS-a od ALERT RCB? Lepiej zabezpiecz okna, balkon i zostań w domu!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: alerty IMGW | alert rcb | wichury | ulewne deszcze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy