Reklama

Dwa dni koszmaru żałobników z Małopolski. Oto co zastali w trumnie

To nie pomysł na skecz grupy Latającego Cyrku Monty Pythona. Ta sytuacja niestety miała miejsce naprawdę. Pogrążona w żałobie rodzina odkryła, że w trumnie, którą otrzymali, nie znajduje się ich bliska, ale ciało sąsiada. Do tego ubrany w damskie ubrania. Jak mogło do tego dojść?

Rodzina z Sieniawy 25 marca przeżyła bolesną stratę. Zmarła ich mama i babcia, 68-letnia Krystyna. Bliscy przez dwa dni modlili się przy trumnie, w której jak później się okazało, znajdowało się cały czas ciało innej osoby - zmarłego tego samego dnia sąsiada.

Pomyłka jest tym bardziej skandaliczna, że ciało mężczyzny, było ubrane w rzeczy pani Krystyny, które rodzina przekazała firmie pogrzebowej. 

- Przez dwa dni modliliśmy się przy mamie, to znaczy - myśleliśmy, że przy mamie. Tymczasem mama cały czas leżała w prosektorium w Nowym Targu, a my modliliśmy się przy zwłokach kogoś innego. Otwarcie tej trumny to był szok. Potem okazało się, że leżał w niej nasz sąsiad, który zmarł w szpitalu tego samego dnia, co mama, że pomylono zwłoki. Jak można pomylić kobietę z mężczyzną? Nie miał nogi, miał tatuaż na ręce. Moja mama z tatuażem na ręce? Gdybyśmy nie otworzyli tej trumny, on zostałby pochowany jako Krystyna. W rajstopach, w spódnicy - mówi Maria, córka zmarłej portalowi Podhale24. 

Reklama

Za przygotowanie ciała do pogrzebu w momencie odbioru z prosektorium odpowiada firma pogrzebowa. Jej właściciel twierdzi jednak, że założenie ubrań to zadanie pracowników prosektorium. Tłumaczenie pozostaje w sprzeczności z procedurami, jakie opisaliśmy jakiś czas temu na naszym portalu.

Bliscy lub firma pogrzebowa muszą zadbać o odpowiednie ubranie zmarłego. Obowiązkiem szpitala jest jedynie umycie i przykrycie ciała - mogliście przeczytać w naszym artykule z lutego.

Dyrektor szpitala w Nowym Targu również zaprzecza odpowiedzialności szpitala za zaistniałą sytuację.

Sprawa znalazła już na szczęście finał. Zwłoki mężczyzny zostały rozebrane z damskiego odzienia, a jego pogrzeb - bez dalszych komplikacji - odbył się 29 marca. Dzień wcześniej na cmentarzu spoczęła pani Krystyna. 

Przeczytaj również:

Śmierć można wyczytać z oczu? Naukowcy potwierdzają!

Co dzieje się z ciałem chorego po śmierci w szpitalu?

Oto co dzieje się z ciałem 48 godzin przed śmiercią

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: skandal | pogrzeb
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama