Reklama

Reklama

Gradobicia przybierają na sile. Można się przed nimi zabezpieczyć?

Zaledwie kilkanaście minut wystarczyło, by 5 czerwca tego roku w wielu miejscach w południowych Niemczech samochody stanęły w zaspach, pługi wyjechały na ulice, a wiele piwnic zostało podtopionych. Za tę katastrofę było odpowiedzialne intensywne i niespodziewane gradobicie. Do takich zjawisk pogodowych dochodzi coraz częściej. Powinniśmy się zacząć przyzwyczajać?

Intensywne i gwałtowne gradobicie uderzyło we wschodnie landy Niemiec. Kilkunastominutowe bombardowanie lodowymi grudami sparaliżowało między innymi Bawarię. W miastach ucierpiały głównie samochody i drzewa, na wsiach grad spacyfikował uprawy roślin. Mieszkańcy chwycili za łopaty, na ulice wyruszyły niespotykane o tej porze roku pługi śnieżne, doszło również do wielu podtopień, gdyż lód zaczął się szybko roztapiać. W miejscowości Weiler spadło około pół metra lodu, który niszczył nie tylko samochody, ale uszkadzał nawet domy. 

Sprawdź: Gdzie jest burza teraz? Polscy łowcy burz to wiedzą i polują na ekstremalną pogodę 

Reklama

Letni lód

Przeglądając ostatnie informacje, można dojść do wniosku, że gwałtowne letnie gradobicia o dużej sile są zasadą, a nie wyjątkiem. 

W nocy z 4 na 5 czerwca 15 osób zostało rannych, a jedna straciła życie w wyniku gwałtownych burz i opadów gradu. Lodowe pociski miały niekiedy rozmiar piłki tenisowej. Po raz pierwszy od 20 lat serwis meteorologiczny Meteo France wydał w 65 departamentach kraju pomarańczowe alerty. Oczekujące na rozpoczęcie regat łodzie wiosłowe zacumowane w Vichy zostały po prostu zdewastowane.  

Zobacz również: Nie wchodź do wody, gdy zobaczysz takie fale. Mogą wciągnąć! 

1 czerwca nad polskim pomorzem przeszły silne burze z gradem. Straż pożarna interweniowała w tym województwie 22 razy. W Wejherowie doszło do zalania piwnic, a Rumi odnotowano silne opady gradu. Tego samego dnia intensywny grad zmienił krajobraz Przasnysza tak, że wyglądał, jakby miasto cofnęło się do zimowych miesięcy. Dwa dni wcześniej w Koszalinie opady grady były tak silne, że w ich wyniku doszło do dachowania samochodu.

30 maja w serbskiej gminie Arilje odnotowano uderzenie żywiołu, który zniszczył nawet 70% tamtejszych upraw malin. Silny wiatr, w połączeniu z deszczem i gradem, połamały rośliny i strąciły owoce. Nawałnica trwała zaledwie 30 minut.

Polski rekord sprzed roku. Co na to klimatolog?

 Niecały rok temu, w czerwcu 2021 roku w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego spadł grad o średnicy 13 centymetrów. To był największy grad, jaki w Polsce do tej pory zanotowano.

Zobacz również: Stopnie alarmowe na terenie całego kraju. Co oznaczają?

"(...) to nie jest tak, że trąby powietrzne czy grad są nowym zjawiskiem. One były obserwowane w Europie, również na terenie Polski, od wieków, zachowały się zapiski w kronikach. Ale to prawda: teraz notujemy większą częstotliwość. Zdania, dlaczego, są różne. Niektórzy uważają, że powód jest banalny - po prostu w dobie rozwiniętej technologii i ogólnodostępnych baz danych, gdzie każdy, również amator, może zamieszczać informacje o występowaniu takich zjawisk, mamy więcej obserwacji. Inni są przekonani - i też nie możemy tego wykluczyć - że takich gwałtownych zjawisk naprawdę jest teraz znacznie więcej. I że jest to związane z ocieplaniem klimatu" - mówił przy tej okazji dr Bartłomiej Pietras klimatolog z Instytutu Geografii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie w rozmowie z Marią Mazurek z Gazety Krakowskiej.

Czy można zabezpieczyć się przed gradem?

Nie istnieje wiele sposobów na zabezpieczenie się przed siłami żywiołów. Sadownicy sięgają czasem po specjalne siatki antygradowe chroniące ich plantacje, jest to jednak droga inwestycja i raczej nie możliwa do zastosowania w innych warunkach. Nie chroni też przed gwałtownymi burzami i ulewami.

Mieszkańcy miast skupiają się raczej na zabezpieczeniu przed gradem swoich samochodów. W tym celu sięgają po specjalne plandeki, pod które często wsuwają odpowiednio wycięte kawałki gąbki. W sytuacjach awaryjnych ratują się nawet zwykłymi kocami. Poza tym nie istnieją łatwodostępne sposoby na ochronę przed gwałtownym gradobiciem - zwłaszcza takim rekordowych rozmiarów. Jeżeli rzeczywiście częstotliwość takich zjawisk rośnie, z pewnością będzie trzeba je opracować. 

Zobacz również: Jak zabezpieczyć auto przed gradem?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: gradobicia | ekstremalna pogoda | zmiany klimatyczne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy