Reklama

Reklama

Henry Lee Lucas i Ottis Toole wspólnie zabili setki osób. Połączyła ich fascynacja przemocą

Historia zna wielu seryjnych morderców. Niektórzy mimo bestialskich czynów zyskali popularność, a ich nazwiska znają niemal wszyscy. Do tego grona należy nie tylko Zodiak i Ted Bundy, ale także Henry Lee Lucas i Ottis Toole, którzy zabijali z zimną krwią w bezlitosny i brutalny sposób. Do dziś nie wiadomo dokładnie, ilu osobom odebrali życie.

Katowany przez matkę

Henry Lee Lucas urodził się w 1936 roku w Blacksburgu w Stanach Zjednoczonych jako syn prostytutki Violi Lucas i alkoholika Andersona Lucasa. Od pierwszych dni nie zaznał miłości i bliskości rodzicielskiej. Wymierzano mu kary cielesne nawet za najmniejsze przewinienia. Ciężko w to uwierzyć, ale jako dziecko był zmuszany razem z bratem do patrzenia, jak jego matka uprawia seks za pieniądze lub alkohol. Jakikolwiek sprzeciw wiązał się z biciem kablem lub głodowaniem, choć i bez tego dzieci nie mogły liczyć na jedzenie. W domu nie brakowało jedynie alkoholu. 

Henry Lee Lucas już jako dziecko przejawiał bestialskie zapędy. Przyjemność czerpał przede wszystkim z zadawania bólu zwierzętom. Jako 10-latek był uzależniony od alkoholu i już wtedy zdarzały mu się kradzieże. 

Reklama



Jako dziecko został zraniony nożem w oko, a później linijką, co doprowadziło do jego usunięcia. Chłopiec był dosłownie katowany przez matkę, a to sprawiło, że zaczął nienawidzić wszystkich dookoła. Jedynie do ojca przejawiał ludzkie uczucia. Mówiono, że to jego śmierć sprawiła, że młody Henry Lee Lucas zaczął się zmieniać. Już w wieku 13 lat przechwalał się zabójstwem koleżanki, która nie odwzajemniła jego uczuć. Nigdy jednak nie potwierdzono tej wersji wydarzeń. 

Jego pierwszym przewinieniem było włamanie, a następnie w 1960 roku dopuścił się zabójstwa matki. Trafił za to do więzienia, a stamtąd przez próby samobójcze do szpitala psychiatrycznego. 

Po 10 latach odzyskał wolność. Mimo że próbował ułożyć sobie życie z Betty Crawford, to jego mroczna strona nie dała o sobie zapomnieć. Zaczął więc molestować córki swojej partnerki. To sprawiło, że kobieta zerwała z nim wszelkie kontakty. 

Właśnie w tym miejscu swojego życia poznał Ottisa Toolea. Henry Lee Lucas rozpoczął włóczęgę po kraju. Dotarł na Florydę, gdzie spotkał przyszłego wspólnika. 

Trudne dzieciństwo

Ottis Toole również nie miał łatwego dzieciństwa. Przebierany za dziewczynkę był wykorzystywany seksualnie zarówno przez rodziców, jak i starszą siostrę i sąsiada. 

Jako nastolatek zaczął wzbudzać zainteresowanie wśród pedofilów, jednak wcale mu to nie przeszkadzało. Nie bał się ich, bo to oni byli jego ofiarami. Po każdym stosunku nie tylko ich okradał, ale także bił. W wieku 14 lat posunął się o krok dalej i zabił mężczyznę, który zaproponował mu seks za pieniądze. 

Przed spotkaniem Lucasa kilkukrotnie był oskarżany o zabójstwa, jednak za każdym razem udawało mu się uniknąć kary. Był nawet w związku małżeńskim. Trwał on jednak zaledwie trzy dni. Po tym czasie kobieta odkryła, że jej wybranek jest gejem. 

Ottis Toole po roku od rozstania poznał Lucasa. Mimo że połączył ich seks oraz przemoc, to po pewnym czasie zaczęli potrzebować czegoś mocniejszego. Tak więc zrodził się pomysł, by zacząć zabijać.

Zabijali, gwałcili i ćwiartowali

Razem siali postrach w całych Stanach Zjednoczonych. Działali wspólnie w latach 70. i 80. XX wieku. Zabijali poprzez strzał w brzuch, w głowę lub przez uduszenie. 

Zazwyczaj ich ofiarami były młode kobiety. Po śmierci gwałcili je, a później ćwiartowali ich ciała. Ottis Toole ponadto przyznał się do zjadania ofiar. Szacuje się, że w sadystyczny i brutalny sposób odebrali życie ponad 600 osobom. 

Przez osiem lat byli niemal nieuchwytni. Zabijali przypadkowe osoby i jak najszybciej oddalali się z miejsca zbrodni. Ich bezkarność skończyła się, gdy Lucas zabił swoją partnerkę, a następnie jej sąsiadkę. Nie tylko przyznał się do popełnionej zbrodni, ale także opowiedział o wspólniku. 

W 1985 roku zostali skazani na karę śmierci, jednak nie zostali straceni. Ówczesny gubernator stanu Texas George W. Bush unieważnił wyrok Lucasa. Otrzymał on jednak karę dożywotniego więzienia. Ze względu na niepoczytalność Ottis Toole również miał spędzić resztę życia za kratkami.

"Henry Lee Lucas i Ottis Toole należą do najbardziej niebezpiecznych zabójców, nawet wśród seryjnych morderców - ponieważ są uzależnieni od zabijania. Działali jak prawdziwi maniacy - muszą zabijać, aby móc cieszyć się życiem" - powiedział o nich szeryf Wendon Lucas.

Henry Lee Lucas zmarł w 2001 roku na atak serca, a Ottis Toole pięć lat wcześniej na marskość wątroby.


Czytaj więcej:

Olga Hepnarová: Ostatnia kobieta skazana w Czechosłowacji na karę śmierci

Wybierał najpiękniejsze. Mordercza podróż Christophera Wildera

Genie Wiley. Historia słynnego "dzikiego dziecka"

Zobacz także:

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Henry Lee Lucas | Ottis Toole

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje