Reklama

Reklama

Jackowski apeluje do Polaków. W przerażającej wizji padają konkretne daty

Krzysztof Jackowski podzielił się z internautami kolejną, przerażającą wizją. Jego słowa nie napawają optymizmem. Jasnowidz otwarcie mówi o sprzeciwie ważnego polityka, selekcji ludzi i kontroli, którą na ulicach będzie sprawowało wojsko. To jednak nie koniec. Wizjoner podaje konkretne daty.

Krzysztof Jackowski jest jednym z najpopularniejszych jasnowidzów w Polsce. Wizjoner systematycznie dzieli się z internautami przepowiedniami, które wielu bierze za pewnik. Tym razem, podczas transmisji live, jasnowidz opowiedział o przerażającej wizji, którą miał niedawno. "To, co chcę państwu powiedzieć, nie chce mi przejść przez gardło" - zaczął.

Zobacz również: Przepowiednia na 2022 rok sprzed niemal stu lat. Czy już się spełnia?

Reklama

Wojska na ulicach i selekcja ludzi to dopiero początek

Krzysztof Jackowski podkreślił, iż pierwszą rzeczą, którą zobaczył w swojej wizji, był ważny w świecie polityk, który sprzeciwi się części świata lub będzie miał być odwołany.

Jak dodał, w wielu państwach na ulice wyjdzie wojsko.

Przyznał, iż podczas wizji miał wrażenie, że pojawi się nagłe zagrożenie, którego nie będziemy widzieć. Siła słów ma być jednak w tym przypadku zdecydowanie mocniejsza, niż samo zagrożenie.

"Będzie nam się mówiło, że mamy się strzec czegoś, co idzie w powietrzu. Ludzie będą kierowani do podziemnych schronów. W niektórych miejscach będzie tak, że jak wyjdą na ulice to będą przeganiani przez wojsko. Ludzie będą mogli się poruszać tylko w mniejszych skupiskach, zachowując odstępy. To już jest znane z przeszłości, ale tym razem będzie się działo z zupełnie innego powodu.

Mowa będzie cały czas o zagrożeniu, ale nie będzie to faktem. Może to być mowa o broni biologicznej albo o zagrożeniu niewiadomego pochodzenia. To będzie bardzo dziwne. Nikt tak naprawdę nie będzie wiedział co to będzie za zagrożenie, ale będą o nim mówić wszyscy" - tłumaczy Krzysztof Jackowski.

Zobacz również: Objawienie w Beauraing. Dzieci usłyszały proste przesłanie od Maryi

Krzysztof Jackowski podaje konkretne daty. Wtedy wszystko się skończy

Krzysztof Jackowski tłumaczy, iż ludzie popadną w histerię i nie będą chcieli się spotykać z innymi, bo będą musieli unikać skupisk. "Będzie selekcja ludzkich skupisk" - mówi wizjoner.

Mówi również o tym, iż będziemy musieli dostosowywać się do wielu rzeczy.

Zobacz również: Żukowice i Wróblin Głogowski. Dwie wsie, które zyskały miano "polskiego Czarnobyla

Tajemnicze błyski na niebie i głód kontrolowany. Wizja Krzysztofa Jackowskiego przeraża

Prawdziwy chaos ma być dopiero przed nami.

Ludzie mają się buntować, jednak wszelkie bunty będą tłamszone przez wojsko. Wizjoner wspomina również o tajemniczych błyskach na niebie.

Świat ma podzielić się na dwie części - wschodnią oraz zachodnią. Świat zachodni, zgodnie z wizją jasnowidza, przez długi czas ma trwać w obliczu pewnego zagrożenia, do którego ludzie będą musieli się dostosować.

Taka sytuacja, według Krzysztofa Jackowskiego, ma utrzymać się do 2027 lub 2028 roku.

Zobacz również: Siostra Faustyna - sekretarka Jezusa Miłosiernego. Święta, która widziała piekło

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Jackowski | przepowiednia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy