Reklama

Reklama

Kobiety „zanurzone w relacji z Bogiem”. W Polsce jest ich garstka

Wiodą zwyczajne życie – mają dzieci, wnuki, pracę. Po tym, jak zostają wdowami, nie szukają nowego związku. Decydują się oddać swoją miłość i wiedzę do tego, by zrobić coś więcej dla Kościoła. Wdowy konsekrowane – obecnie w Polsce żyją 373 kobiety, które zdecydowały się wstąpić na tę drogę.

  • W Polsce obecnie żyje prawie 30 tys.300 osób konsekrowanych. Wśród nich znajdują się 373 wdowy konsekrowane
  • W niektórych Kościołach chrześcijańskich, kobiety po śmierci męża postanawiają oddać swoje życie Bogu i służyć Kościołowi
  • Chociaż wdowy konsekrowane nie żyją w zgromadzeniach i wspólnych domach, ich obowiązkiem jest uczestnictwo w życiu wspólnoty swojego stanu
  • "Wdowy zajmują we wspólnocie eklezjalnej miejsce szczególne, różne w stosunku do pozostałych wiernych. Są to bowiem osoby, które swoją sytuację wdowieństwa pragną uczynić przestrzenią bardziej radykalnego życia chrześcijańskiego" - podaje Stan Wdów Konsekrowanych

Reklama

Niektóre z kobiet są młodsze, niektóre starsze. Część z nich jest samotna, część ma dzieci i wnuki, część pracuje lub jest na emeryturze. Chociaż biorą intensywny udział w życiu religijnym, nie noszą wyraźnego znaku poświęcenia Bogu.

"Czułam, że to moja przyszłość"

W 2018 roku "Echo Katolickie" opisało historię pani Małgorzaty Ciołek. Pochodząca z Dęblina kobieta była wówczas drugą w diecezji siedleckiej wdową konsekrowaną.

W 2015 roku rozpoczęła przygotowania do wstąpienia w stan wdów konsekrowanych. Cały proces trwał trzy lata. W tym czasie kobieta uczyła się m.in. jak odmawiać brewiarz czy analizowała adhortację "Vita consecrata". 2 grudnia 2018 roku miała miejsce uroczystość konsekracji pani Małgorzaty.

Zobacz również: Wiele osób popełnia ten błąd. Tego nie należy robić podczas mszy świętej

Uświęcona, czyli przeniknięta i zanurzona w relacji z Bogiem

W niektórych Kościołach chrześcijańskich, kobiety po śmierci męża postanawiają oddać swoje życie Bogu i służyć Kościołowi. Praktyka konsekracji wdów nie jest w Kościele niczym nowym, chociaż na przestrzeni wieków zaczęła stopniowo zanikać. W Polsce, po długiej przerwie, pierwszą konsekrowaną wdową została w 1996 roku pani Lidia Cholewa ze Szczecina.

Wdowy konsekrowane w Polsce

Według danych Katolickiej Agencji Informacyjnej z początku 2022 roku, w Polsce obecnie żyje prawie 30 tys.300 osób konsekrowanych. Wśród nich grupę odrębną stanowią osoby świeckie. Do takiej należą wdowy konsekrowane, których jest w naszym kraju 373 i wdowcy konsekrowani - według danych  w naszym kraju jest obecnie jeden wdowiec. Mężczyźni po śmierci żony również mogą wstąpić do stanu wdowców konsekrowanych.

Biskup błogosławi obrączki - obrzęd konsekracji wdów

Chociaż wdowy konsekrowane nie żyją w zgromadzeniach i wspólnych domach, ich obowiązkiem jest uczestnictwo w życiu wspólnoty swojego stanu. To obowiązek brania udziału w spotkaniach i rekolekcjach. 

Obrzęd konsekracji wdów nie przekreśla ich wcześniejszego małżeństwa. W czasie obrzędu biskup błogosławi obrączki wdów, które od tej pory są znakiem więzi z Chrystusem. Biskup wręcza kobietom również brewiarze i krzyże.

"Wdowieństwo, jeśli spełnia określone warunki, staje się wtedy oficjalnie uznanym przez Kościół stanem życia. Wdowy zajmują we wspólnocie eklezjalnej miejsce szczególne, różne w stosunku do pozostałych wiernych. Są to bowiem osoby, które swoją sytuację wdowieństwa pragną uczynić przestrzenią bardziej radykalnego życia chrześcijańskiego" - czytamy na stronie Stanu Wdów Konsekrowanych.

Zobacz również: Uwięziona w ciemnym pokoju. Piekło, które zgotowała jej własna matka

Msza święta, brewiarz, adoracja

Centrum Promocji Indywidualnych Form Życia Konsekrowanego podaje, że dla osób chcących wejść na drogę konsekracji swego wdowieństwa, przewidziany jest okres formacji wprowadzającej, który może trwać do dwóch lat. W szczególnych przypadkach może zostać skrócony.

Konsekracja jest poświęceniem człowieka na służbę Bogu. I to ona staje się pierwszym obowiązkiem wdowy konsekrowanej. Kobieta nie przeprowadza się do budynku, w którym żyłaby wspólnie z innymi osobami ze swojego stanu. Chociaż pozostaje niezależna i mieszka tam, gdzie chce, zobowiązuje się do posłuszeństwa biskupowi miejsca.

Jak wspominał ks. Sebastian Bisk, konsekracja nie jest równoznaczna z zerwaniem przez kobietę więzi rodzinnych. Nadal uczestniczą w życiu swoich dzieci czy wnuków, jednak priorytetem staje się troska w wymiarze duchowym, np. modlitwa za rodzinę. Do tego typu obowiązków dochodzi też brewiarz - modlitwa, na którą składają się przede wszystkim psalmy, które osoby duchowne powinny odmawiać kilka razy w ciągu dnia. Do tego dochodzi codzienna msza święta, czytanie Pisma Świętego i adoracja.

Charyzmatem osoby konsekrowanej staje się zażyłość z Bogiem i oczekiwanie na niebo, gdzie kobieta ma ponownie spotkać się ze swoim mężem. Dla wdowy konsekrowanej to czas tęsknoty i czekania i przygotowywania na ponownie spotkanie. Dla przyjaciół i rodziny ma to być świadectwo, że śmierć nie oznacza końca.

Zobacz również: Kim są dziewice konsekrowane? W Polsce jest ich już ponad 350 

Kto może zostać wdową konsekrowaną?

Do stanu wdów konsekrowanych może wejść kobieta, która żyła w sakramentalnym związku, który ustał z powodu śmierci męża. Po jego śmierci nie może żyć w niesakramentalnym związku - przy konsekracji będzie ślubować czystość już do końca życia. Przyjmuje się, że kobieta powinna mieć nie mniej niż 60 lat.

Kandydatka musi cieszyć się dobrą opinią oraz wyrazić gotowość do zaangażowania się w działania parafii i diecezji. O włączenie do takiego stanu musi zwrócić się do swojego ordynariusza. Przedstawia prośbę o rozeznanie i konsekrację oraz opinię proboszcza, życiorys, wypis z księgi chrztów, świadectwo sakramentu małżeństwa, które rozwiązała śmierć małżonka.

To do niego - lub delegowanego kapłana - należy ostateczna decyzja. Zapada ona po odbyciu przez kandydatkę formacji. Jeżeli stanowisko jest pozytywne, kapłan podczas specjalnego obrzędu przyjmuje od kandydatki śluby i udziela jej błogosławieństwa.

Wdowa konsekrowana do końca życia kontynuuje swoją formację apostolską, duchową i teologiczną. Żyje na swój własny rachunek - diecezja nie ponosi w związku z jej osobą żadnych kosztów i nie obiecuje specjalnej opieki. Wyjątek stanowi zapewnienie właściwej formacji i opieka duchowa.

***

Zobacz również:

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wdowy | Kościół katolicki | życie konsekrowane

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL