Reklama

Reklama

Ktoś pokazał ci ten znak? Nie lekceważ tego! To dyskretne wołanie o pomoc

Przemoc domowa wciąż jest niezwykle powszechnym zjawiskiem. Statystyki w tym obszarze wręcz przerażają. Ofiary, zastraszone i pozostawione z problemem same sobie, często boją się poprosić o pomoc. Niejednokrotnie nie wiedzą nawet, jak mogłyby to zrobić. Dlatego też, z myślą o ratowaniu życia, powstał międzynarodowy znak „Pomóż mi”. Jak go rozpoznać?

Statystyki opracowane przez biuro Rzecznika Praw Obywatelskich zatrważają. Ogólna liczba osób dotkniętych przemocą w rodzinie wyniosła w 2019 roku w Polsce niemal 228 tys. Zdecydowaną większość stanowiły kobiety. Niemal 64 tys. przypadków odnosi się do dzieci. Zatrzymani w przeważającej większości byli mężczyznami.

Przerażające zjawisko dotyczy całego świata. Nie każda ofiara może jednak głośno poprosić o pomoc. Jak się okazuje, jeden ruch ręką może ocalić jej życie.

Zobacz również: Maryja pokazała jej przyszłość świata. Co zobaczyła Mirjana Soldo?

Międzynarodowy znak "Pomóż mi". Jak go rozpoznać?

Ofiara przemocy domowej boi się gniewu swojego oprawcy. Dlatego milczy. Organizacja Canadian Women’s Foundation postanowiła ratować ludzkie życie. Stworzyła międzynarodowy znak, który jest bezgłośnym i bezpiecznym wołaniem o pomoc, który działa w ten sam sposób na całym świecie.

Reklama

Prosty gest ręką można pokazać niemal w każdej sytuacji - kurierowi, sprzedawcy czy przechodniowi podczas spaceru. Uniwersalny komunikat nie wymaga znajomości języków obcych. W dyskretny sposób daje on możliwość poproszenia o pomoc. Dlatego tak ważnym jest, aby dobrze go przyswoić i zapamiętać.

Jak wygląda międzynarodowy znak "Pomóż mi"? To pokazanie otwartej dłoni, następnie schowanie kciuka do środka i złożenie dłoni w pięść.

Warto nauczyć tego znaku również swoje dzieci. Wówczas będą one umiały nie tylko rozpoznać osobę, która potrzebuje pomocy, ale także, w przypadku porwania, samemu o nią poprosić.

Zobacz również: Połączenie tych produktów, to piekło dla żołądka. Wzdęcia to nie wszystko

Co zrobić, kiedy zobaczę znak "Pomóż mi"?

Kiedy zauważymy osobę, która dyskretnie prosi nas o pomoc pod żadnym pozorem nie powinniśmy panikować. Spokój jest w tym przypadku podstawą. W przeciwnym razie jeszcze mocniej zaszkodzimy ofierze.

  • Kiedy zauważysz osobę, która pokazuje międzynarodowy znak "Pomóż mi" nie daj po sobie znać, że faktycznie go widziałaś. Zachowaj spokój.
  • Dyskretnie skontaktuj się z policją pod numerem alarmowym 112 i wyjaśnij sytuację. Przekaż, że ktoś prosił o pomoc używając niemego znaku.
  • Staraj się nie stracić z oczu ofiary i oprawcy.

Zobacz również: "Zdradziłam na wakacjach i dobrze się z tym czuje. Powinnam powiedzieć partnerowi?" [LIST]

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: znak pomóż mi | przemoc domowa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy