Reklama

Reklama

To, którą ręką piszesz, może mieć wpływ na długość życia

Dawniej uważano, że mają związki z tajemnymi mocami i byli piętnowani za tę charakterystyczną cechę. Osoby leworęczne obecnie stanowią od 8 do 10 proc. całej populacji, a w ich gronie znajdują się również znani politycy i artyści m.in. Barack Obama, Paul McCartney czy Phil Collins. Do dziś powstało wiele teorii i badań związanych z leworęcznością. Wśród nich znalazł się również wątek dotyczący długości życia takich osób.

  • Osoby leworęczne stanowią od 8 do 10 proc. całej populacji. Najmniej leworęcznych mieszka w Azji - jedynie 3 proc.
  • Dawniej uważano leworęczność za wadę. Zdarzało się też, że osoby z tą cechą były postrzegane jako te, które mają powiązania z tajemnymi mocami
  • Specjaliści z Uniwersytetu St. Lawrence przeprowadzili badania, które wykazały, że leworęczni posiadają większy  zasób słów i lepiej radzą sobie z rozwiązywaniem skomplikowanych problemów
  • W latach 80. XX wieku w Kalifornii przeprowadzono badanie, które miało wskazać, że to, którą ręką piszemy, może wpływać na długość życia

Reklama

To łączy Baracka Obamę, Marylin Monroe i Leonarda da Vinci

Co łączy Baracka Obamę, Paula McCartneya, Phila Collinsa, Leonarda da Vinci, Marylin Monroe, Stinga i Hansa Christiana Andersena? Wszyscy wymienieni politycy i artyści byli leworęczni. To naprawdę ekskluzywne grono, ponieważ osoby z tą cechą stanowią od 8 do 10 proc. populacji. Najmniej osób leworęcznych mieszka w Azji - jest ich tam jedynie 3 proc. Niegdyś leworęczność była uznawana za wadę, ale dzięki obecnej wiedzy wiemy już, że to cecha niosąca ze sobą wiele korzyści i może świadczyć o nieprzeciętnych zdolnościach. 

Od 1992 roku osoby leworęczne mają swoje święto - 13 sierpnia jest obchodzony Międzynarodowy Dzień Osób Leworęcznych.

Czytaj: Polska stolica duchów? Tutaj możesz poznać datę swojej śmierci

Leworęczni. W ich moc wierzyli już Inkowie

Wraz z biegiem lat, leworęczność była postrzegana na wiele sposobów. W różnych okresach historycznych była uznawana za naznaczenie przez diabła, oznakę nerwicy czy buntu. Osoby z tą cechą były również łączone z tajemnymi mocami. Na przykład Inkowie wierzyli, że leworęczni mieli magiczne zdolności i potrafili uzdrawiać. Z kolei północno-amerykańskie plemiona Zuni uważały, że leworęczność była równoznaczna ze szczęściem.

Zobacz również: Naukowcy biją na alarm. Tym może skutkować 5-godzinny sen

Leworęczność niejedno ma imię

Jeszcze niedawno wiele leworęcznych osób było piętnowanych za swoją cechę. Dzieci nieraz były zmuszane do pisania i wykonywania różnych czynności prawą ręką. Tendencja do leworęczności pojawia się w okresie niemowlęctwa i utrwala do drugiego roku życia. Co ciekawe, już w dziesiątym tygodniu ciąży prawie 90 proc. dzieci częściej porusza prawą rączką, a jedynie 10 proc. - lewą. Tak wynika z badań naukowców. Z kolei wśród dorosłych proporcje między osobami prawo i leworęcznymi są podobne.

Skąd się bierze leworęczność? Wyróżnia się trzy rodzaje czynników, które mogą na nią wpływać:

  • genetyczne - leworęczność jednego z rodziców zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia leworęczności u dziecka,
  • społeczne/ kulturowe - leworęczność z role czynników kulturowych i środowiskowych. Mają one istotny wpływ w kształtowaniu się tej cechy - w społeczeństwach negatywnie nastawionych większość leworęcznych osób stara się modyfikować tę cechę,
  • patologiczne - leworęczność jako wynik problemów w okresie prenatalnym lub postnatalnym.

Osoby posługujące się lewą ręką, w większym stopniu wykorzystują prawą półkulę mózgu. Odpowiada ona za myślenie intuicyjne, czyli odbiór przestrzeni, obrazów, kształtów i myślenie abstrakcyjne. Dlatego też osoby leworęczne są klasyfikowane jako te bardziej uzdolnione w kierunkach matematyczno-przyrodniczych i tych wymagających wyobraźni, np. plastyka czy muzyka.

Prof. Anna Grabowska z Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN im. Z. Nenckiego uważa, że jeżeli oboje rodzice dziecka są leworęczni, prawdopodobieństwo, że ich pociecha odziedziczy tę cechę wynosi 46 proc. Natomiast jeśli rodzice są praworęczni - szansa ta jest niewielka, bo wynosi 2 proc. Jak wykazały badania, leworęczność częściej występują u mężczyzn (różnica nie przekracza 3 proc.). Wynika to m.in. z podwyższonego poziomu testosteronu, który ujawnia się już w łonie matki.

Warto wiedzieć, że leworęczność można również wyćwiczyć. Zazwyczaj dzieje się tak po wypadkach, gdy prawa ręka staje się niesprawna lub musi pozostać unieruchomiona.

Zobacz również: Ustalono, kto nigdy nie powinien pić kawy. Jesteś na liście?

Kreatywni i o nieprzeciętnych zdolnościach

Na przestrzeni lat powstawało wiele teorii i badań dotyczących osób leworęcznych. Naukowcy u osób leworęcznych "dostrzegli" bardziej symetryczny mózg. Ma to wpływać na znacznie sprawniejszą komunikację pomiędzy półkulami. To sprawia, że wykazują się większą kreatywnością w porównaniu do osób praworęcznych.

Eksperci z Uniwersytetu St. Lawrence przeprowadzili badania, które wykazały, że leworęczni posiadają również większy zasób słów i lepiej radzą sobie z rozwiązywaniem skomplikowanych problemów. To w tej grupie znajduje się również więcej osób o ilorazie inteligencji przekraczającym 140.  Oprócz tego osoby leworęczne cechuje lepiej rozwinięta wyobraźnia, uzdolnienia plastyczne, muzyczne i manualne, szczególne uzdolnienia językowe i lepiej rozwinięte zdolności matematyczne.

Zobacz również: Połóż folię aluminiową na oczy. Z opuchlizną upora się w mig

"Niepraworęczni"?

Dr Marian Annett z Uniwersytetu Leicester twierdzi, że za tzw. ręczność odpowiada gen, który występuje w dwóch wersjach. Dominującym jest ten najczęściej spotykany, czyli "praworęczny" wraz z którym zyskujemy tendencję do używania prawej ręki . Jeśli chodzi o drugą opcję, sprawa wygląda nieco inaczej. U osób leworęcznych w zachodzące w mózgu procesy są zaangażowane często dwie półkule. To sprawiło, że naukowcy stworzyli określnie "niepraworęczni".

Czytaj: Tak przepędzisz złe duchy i uwolnisz się od toksycznych emocji. Postępuj według instrukcji 

Leworęczni żyją krócej?

Pod koniec lat 80. XX wieku pojawiła się również teoria dotycząca tego, że osoby leworęczne żyją krócej od praworęcznych. Czy faktycznie to, którą ręką piszemy ma wpływ na długość życia? Badanie przeprowadzono wówczas na grupie 2 tys. osób w Kalifornii. Analizy naukowców wykazały, że leworęczni żyją krócej od praworęcznych nawet o 9 lat. Średnia wieku wynosiła: 75 lat dla praworęcznych i 66 lat dla leworęcznych. Skąd ta spora różnica? Eksperci tłumaczyli, że leworęczni są bardziej narażeni na wypadki w pracy i podczas prowadzenia pojazdów. Badanie zostało skrytykowane - naukowcom zarzucono brak dokładności i rzetelności. 

Zdaniem naukowców na długość życia osób leworęcznych może również wpływać to, że są bardziej obarczone ryzykiem chorób tarczycy czy wystąpienia alergii.

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: leworęczność | długość życia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy