Reklama

Blanka Lipińska zaręczona? Pochwaliła się pierścionkiem w wigilię!

Blanka Lipińska nie miała ostatnio łatwych chwil. Tuż przed Bożym Narodzeniem spłonął jej dom na wsi, który był w trakcie remontu. Gwiazda nie ukrywała, że to dla niej prawdziwa tragedia i kiedy mogło się zdawać, że święta są już zmarnowane, to pisarka zaskoczyła fanów zdjęciem... pierścionka zaręczynowego!

Blanka Lipińska zaręczona! Wciąż ukrywa ukochanego?

Blanka Lipińska po kilku nieudanych związkach, z którymi chętnie się afiszowała, w tym z muzykiem Aleksandrem Milwiwem-Baronem, tym razem postanowiła celebrować miłość w tajemnicy. 

 Dopiero niedawno na jaw wyszło, kim jest nowy partner Blanki Lipińskiej, która już nie mogła dłużej ukrywać zachwytu nową miłością. Wybrankiem okazał się być Paweł Baryła, który pracował na planie "365 dni" jako scenograf. 

Jednak w przeciwieństwie do poprzednich związków, nie pokazywała się z wybrankiem, a jedynie pozwoliła sobie na kilka komentarzy odnośnie swojego szczęścia. 

Dlatego tak bardzo mogło zaskoczyć najnowsze zdjęcie, które Blanka Lipińska opublikowała na InstaStories w swoich mediach społecznościowych. Pochwaliła się ona swoją dłonią, trzymaną przez partnera. A na jednym z jej palców błyszczał zaręczynowy pierścionek. W tle można było dostrzec butelkę szampana, którym zapewne para uczciła swoje szczęście. 

Reklama

Do tej pory pisarka nie skomentowała tego wydarzenia inaczej nić skrótem z języka angielskiego - "OMG", który w tłumaczeniu oznacza po prostu "O mój boże". 

Trudny czas w życiu Blanki Lipińskiej. Ukochany o nią zadba?

Blanka Lipińska niespodziewanie przeżyła niezwykle przykrą sytuację tuż przed samymi świętami. Od pewnego czasu wiele energii i nakładów finansowych gwiazda poświęcała na budowę domku w lesie. 

To miała być jej przystań i bezpieczne miejsce, dlatego tak bardzo cieszyła się na jego budowę. Kilka dni przed Bożym Narodzeniem Blanka Lipińska z trudem powstrzymując łzy wyjaśniła fanom, dlaczego nie ma jej zbyt wiele w przestrzeni publicznej i dlaczego brakuje jej entuzjazmu. 

Okazało się, że inwestycja doszczętnie spłonęła i gwiazda musiała pogodzić się z niewyobrażalną stratą. Najwidoczniej jej ukochany niezwykle wspierał ją w trudnym momencie i możliwe, że uznał także, że zaręczyny skutecznie zatrą niemiłe przeżycia ostatnich dni. 

Jeżeli właśnie taki był plan, to z pewnością pisarka bardzo doceniła troskę ukochanego i teraz może cieszyć się świętami w nieco innym wymiarze - jako narzeczona. 

 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Blanka Lipińska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy