Reklama

Reklama

​Meghan i Harry poprosili królową o spotkanie. Chcą, by poznała małą Lilibet

Jest szansa na przełom w chłodnych relacjach między brytyjską rodziną królewską a księżną i księciem Sussex. Jak donosi "The Sun", Meghan i Harry zaproponowali, że przylecą do Wielkiej Brytanii, by przedstawić Elżbiecie II swoją córeczkę Lilibet. Jeśli monarchini wyrazi na to zgodę, książęca para razem z 3-miesięczną Lili ma się pojawić w Londynie w ciągu najbliższych tygodni.

Gdy półtora roku temu Harry i Meghan opuszczali rodzinę królewską oraz Wielką Brytanię, by zacząć nowe, niezależne życie w Stanach Zjednoczonych, nie było dokładnie wiadomo, jak bardzo odetną się od dworu królewskiego. Przez wiele miesięcy trwały tajne ustalenia, jakich tytułów i przywilejów muszą lub chcą się zrzec, a które mogą zatrzymać. Zostało to zapisane w umowie wystąpienia z oficjalnej roli bliskich członków rodziny królewskiej, którą sygnowała królowa Elżbieta II.

Jednak gdy w marcu tego roku para udzieliła szczerego wywiadu Oprah Winfrey, te stosunki między rodziną królewską a Meghan i Harrym bardzo się ochłodziły. Tej sytuacji nie zmieniły także narodziny córeczki Sussexów, która przyszła na świat 4 czerwca 2021 roku w szpitalu w Santa Barbara. Rodzice od razu wyjawili, po kim dziewczynka otrzymała imiona. "Lili nosi imię swojej prababki, Jej Królewskiej Mości, której przydomek rodzinny to Lilibet. Jej drugie imię, Diana, zostało wybrane na cześć jej ukochanej zmarłej babci, Księżnej Walii" - wyjaśnili w oficjalnym oświadczeniu.

Reklama

Ten ukłon w stronę królowej nie wywołał jednak powszechnego entuzjazmu. Przeciwnie, w brytyjskich mediach pojawiły się głosy, że pierwsze imię jest niestosowne i że królowa nie wyraziła na nie zgody, a zgodnie z wielowiekowym zwyczajem powinna zaaprobować imiona nowych członków rodziny królewskiej. Czy tak rzeczywiście było, nie wiadomo, bo rzecznik dworu królewskiego nie wydał na ten temat żadnego komentarza w imieniu królowej. Pewne jest natomiast to, że 95-letnia monarchini nie miała jeszcze okazji poznać osobiście prawnuczki, która nosi po niej imię.

Wkrótce jednak może się to zmienić, bo - jak donosi "The Sun" - Meghan i Harry postanowili wysłali do Elżbiety II list z prośbą o spotkanie. Jeśli babcia Harry’ego się na nie zgodzi, para planuje przylecieć do Wielkiej Brytanii w najbliższych tygodniach razem z Lili, by oficjalnie przedstawić ją królowej. Jak podaje dziennik, jest też możliwe, że to spotkanie odbędzie się dopiero w święta Bożego Narodzenia, na które Sussexowie co roku dostają od królowej Elżbiety zaproszenie, choć od dwóch lat z niego nie skorzystali. 

***
Zobacz również:


Nieślubny syn księcia Alberta skończył 18 lat. Ma szansę na tron?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje