Reklama

Reklama

Postać dziennikarki z serialu "Wielka woda" inspirowana jest Magdą Mołek. Tak wtedy wyglądała!

Serial "Wielka woda" zadebiutował zaledwie początkiem października, a już uważany jest przez wielu za jedną z najlepszych polskich produkcji ostatnich lat. Jedną z jego bohaterek jest dziennikarka Telewizji Merkury, Ewa Rudzik do złudzenia przypominająca młoda Magdę Mołek. Jak się okazuje, jej postać faktycznie inspirowana była dziennikarką, która podczas powodzi stulecia miała zaledwie 21 lat!

5 października 2022 roku na platformie Netflix zadebiutował serial "Wielka woda", wyreżyserowany przez Jana Holoubka i Bartłomieja Ignaciuka na podstawie scenariusza Kaspra Bajona i Kingi Krzemińskiej. 

Akcja serialu rozgrywa się w lipcu 1997 roku we Wrocławiu i jest inspirowana powodzią tysiąclecia z tego samego roku. Po wielu latach nieobecności do miasta powraca hydrolog Jaśmina Tremer, która ma wziąć udział w pracach sztabu kryzysowego. Na miejscu spotyka swojego przyjaciela i jednocześnie wicewojewodę, Jakuba Marczaka. W obliczu ogromnej tragedii, która dotknęła mieszkańców Wrocławia i okolic, główni bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z niekompetencją urzędników, ale także własną przeszłością.

W serialu "Wielka Woda" pojawia się także dziennikarka Ewa Rudzik, łudząco wręcz podobna do Magdaleny Mołek z tamtych czasów. Jak się okazuje, nie ma w tym żadnego przypadku, bo jej postać faktycznie inspirowana była jedną z najbardziej znanych polskich dziennikarek.

Zobacz również: "Wielka woda" :Kim jest Jan Holoubek, reżyser hitu Netflixa?

Reklama

Dziennikarka z serialu "Wielka woda" to Magda Mołek z 1997 roku? Tak wtedy wyglądała!

Serialowa Ewa Rudzik pracuje w Telewizji Merkury i relacjonuje tragiczną w skutkach powódź. Choć jej postać jest fikcyjna, to widzowie szybko zauważyli, że do złudzenia przypomina ona Magdalenę Mołek, która w 1997 roku faktycznie relacjonowała powódź tysiąclecia dla stacji TVP3 Wrocław. Mołek miała wtedy zaledwie 21 lat.

- powiedziała dziennikarka w cyklu "Historie Wielkiej Wody".

W sieci bez problemu znaleźć dziś można archiwalne nagrania serwisów informacyjnych z udziałem Mołek. Nie pozostawiają one żadnych wątpliwości - twórcy hitowej "Wiekiej wody", tworząc postać Ewy Rudzik, bez wątpienia czerpali inspirację nie tylko z osoby Magdaleny Mołek, ale także jej, budzącej dziś uśmiech na twarzy, fryzury czy eleganckiej garsonki. 

Sama Telewizja Merkury, w której pracuje Ewa Rudzik inspirowana jest natomiast lokalną Telewizją TeDe.

Magda Mołek to nie jedyna osoba, którą zainspirowali się twórcy serialu. Wiernie oddany został także ówczesny prezydent Wrocławia Bogdan Zdrojewski. W videocaście Piotra Witwickiego zapytany o odtworzenie realiów tamtego czasu mówi:

"[Tomasz Kot] miał trochę inną kurtkę, natomiast sylwetką przypomina moja osobę. Z innymi postaciami w tym filmie nie jest tak dobrze, bo są one de facto fałszywe, czy fikcyjne - może tak"

"Trzeba pamiętać, że główne postaci to są postaci fikcyjne, ich w rzeczywistości nie było. Mówię o hydrolożce, osobach, które przedstawiają się jako politycy określonych grup. Oni wyglądali też inaczej i inne były też ich role." - dodaje 

Zobacz również:

"Wielka woda": Anna Dymna przeszła spektakularną metamorfozę! 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy