Reklama

Reklama

Cała prawda o popcornie. Zdrowy czy szkodliwy?

Chrupiący popcorn to ulubieniec wielu osób. Od stuleci uwielbiają go w Ameryce, gdzie rocznie jedzą około 544 tysięcy ton tego smakołyku! Popcorn kojarzy się z niezdrową i tuczącą przekąską, jednak jak się okazuje, wcale nie musi być szkodliwy. Nie tylko poprawia trawienie, ale także chroni przed chorobami serca, a nawet nowotworami. Czy popcorn naprawdę jest zdrowy?

Popcorn należy do tych przekąsek, które zdecydowanie nie cieszą się dobrą sławą. Ten zakupiony w sklepie lub kinie zwykle zawiera dużą ilość tłuszczu, soli czy słodkich dodatków, takich jak karmel. To sprawia, że nie jest produktem polecanym do częstego spożywania. Jak się jednak okazuje, spożywanie popcornu nie jest tak szkodliwe, jak może się wydawać. Podstawą jest jednak brak niezdrowych dodatków.

Skąd się bierze popcorn?

Popcorn jako pierwsi docenili mieszkańcy Meksyku, który dziś uważa się jego kolebką. Historia popcornu sięga 3600 r. p.n.e., jednak pierwsze udokumentowane wzmianki o nim pochodzą z 1820 roku. Popcorn spopularyzowano dopiero w latach 90. XIX wieku, kiedy właściciel sklepu z cukierkami, Charles Cretos, wynalazł maszynkę do produkcji tej przekąski i zaczął na dużą skalę sprzedawać prażone ziarna kukurydzy w swoim sklepie. Największy popyt zyskały wśród widzów ulicznych teatrów. Właśnie dlatego są obecnie najczęściej serwowanym przysmakiem w kinach.

Reklama

Popcorn to nic innego, jak wysuszone ziarna kukurydzy, które praży się w wysokiej temperaturze. Znajdująca się w nich niewielka ilość wody pod wpływem ciepła zamienia się w parę. To sprawia, że ziarenka pęcznieją, a na skutek ciśnienia eksplodują, po czym na wierzch wydostaje się skrobia.

Czy popcorn jest zdrowy?

Kukurydza, składająca się głównie z węglowodanów i niewielkich ilości tłuszczu i sodu, jest sama w sobie wyjątkowo zdrowa. Czysty popcorn nie jest więc tak kaloryczny, jak chipsy czy paluszki. Szklanka prażonej kukurydzy to zaledwie 30 kalorii.

Co więcej, dzięki dużej zawartości błonnika popcorn może wspomagać proces trawienia, sycić na dłuższy czas oraz zapobiegać wzdęciom. Jeśli będziemy spożywać go z umiarem, nie będzie skutkował zbędnymi kilogramami.

Dodatkowo błonnik reguluje poziom cholesterolu i węglowodanów oraz zapobiega nagłym skokom cukru we krwi, przez co mniejsza ryzyko cukrzycy typu II i chorób sercowo-naczyniowych. Należy jednak uważać na spożywanie popcornu prażonego w oleju i posypanego dla smaku solą - ten przyniesie bowiem zgoła odmienny efekt.

Cała prawda o popcornie. Źródło witamin i obniżenie prawdopodobieństwa zachorowania na raka

Popcorn jest również bogatym źródłem przeciwutleniaczy, które wymiatają wolne rodniki, zapobiegają uszkodzeniom komórek oraz starzeniu się skóry. Prażone ziarenka kukurydzy wpłyną więc korzystnie na cerę, zapewniając jej nawilżenie i wygładzenie. Zniwelują również zmarszczki i zmiany trądzikowe.

To jednak nie wszystko. Antyoksydanty, przeciwdziałające rozwojowi komórek nowotworowych sprawią, że spożywanie popcornu może wpłynąć na obniżenie prawdopodobieństwa zachorowania na raka. Co więcej, prażona kukurydza zawiera dużo cennych składników mineralnych, takich jak żelazo, magnez, potas czy fosfor. Obecny jest w niej także, uczestniczący w budowie kości i zapobiegający osteoporozie i zwyrodnieniom stawów, mangan. W popcornie znajdziemy również witaminę A i C oraz te z grupy B, które korzystnie wpływają na układ nerwowy.

Pamiętajmy jednak, by popcorn jeść z umiarem i bez dodatku tłuszczu. Tylko taki nie zrujnuje naszego zdrowia.

Zobacz również:
Najzdrowsza dieta na 2022 rok. Oto, co warto jeść
Czego nie jeść na śniadanie? Tych produktów lepiej unikać
Zajadamy się tym do dziś! Te potrawy robiły furorę w PRL-u!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy