Mąż ciągle prosi o to danie z PRL-u. Ja jednak mam obawy
Powiedzmy to sobie wprost – słysząc nazwę tego dania, zapewne wiele osób skrzywi się już na samą myśl. Jednak ozorki w sosie chrzanowym, o których właśnie mowa, były uwielbianą potrawą w czasach PRL. Jeśli przygotujemy je zgodnie ze sztuką, doznania kulinarne doprawdy będą wyborne.

Odpowiednio przygotowane ozorki w sosie chrzanowym powinny być delikatne, miękkie, smaczne i aromatyczne. Mogłoby się wydawać, że taka potrawa jest już dawno zapomniana, ale nic bardziej mylnego, bowiem w wielu, bardzo dobrych restauracjach, ozorki serwowane są przez szefów kuchni.
Jeśli chcesz zaskoczyć gości nietypowym daniem w postaci ozorków w sosie chrzanowym, skorzystaj z poniższego przepisu, a posiłek na pewno będzie smaczny. Do dzieła!
Ozorki w sosie chrzanowym - składniki
- 4 ozorki wieprzowe,
- włoszczyzna,
- 3 ząbki czosnku,
- 4 ziarna ziela angielskiego,
- 3 liście laurowe,
- sól,
- pieprz,
- 2 łyżki mąki pszennej,
- 2 łyżki masła,
- 125 ml śmietany,
- 4 łyżki startego chrzanu,
- 1 łyżka musztardy,
- natka pietruszki.
Ozorki w sosie chrzanowym - przepis
Włoszczyznę obieramy, myjemy i kroimy na mniejsze kawałki. Tak przygotowane warzywa wkładamy do garnka z wodą, dodajemy ziele angielskie, liście laurowe, doprawiamy solą i pieprzem, wrzucamy rozgniecione ząbki czosnku. Włączamy palnik i gotujemy wywar.
Gdy wywar warzywny będzie gotowy, odlewamy z niego jedną szklankę i odstawiamy. Do garnka z wywarem dodajemy umyte i oczyszczone ozorki, gotujemy ok. 1,5 godziny, aż ozorki będą miękkie.
Czas na zrobienie sosu. Na patelni podprażamy mąkę i dodajemy masło, mieszamy. Ostrożnie wlewamy jedną szklankę wywaru warzywnego, mieszamy. Dodajemy musztardę i śmietanę, ponownie mieszamy. Wyłączamy palnik pod patelnią i dodajemy chrzan, mieszamy.
Ugotowane ozorki wyjmujemy z garnka i kroimy na mniejsze kawałki. Ozorki polewamy sosem chrzanowym i posypujemy posiekaną natką pietruszki. Podajemy z ugotowanymi ziemniakami i ulubioną surówką.