Nieco ponad godzinę jazdy od granicy odkryć można słowacki region Liptów. Znajdzie się tu wszystko, czego potrzeba miłośnikom aktywnego spędzania wolnego czasu - są góry, jeziora, parki wodne, jaskinie. Można poruszać się samochodem, pieszo lub rowerem tradycyjnych, bądź elektrycznym. Połączenie gór i źródeł termalnych to dobra opcja, aby pogodzić tych, którzy cenią sobie słodkie lenistwo z tymi, którzy nie wyobrażają sobie urlopu bez codziennych aktywności.
Słowackie morze, czyli Liptowska Mara
Zobacz również:
Pomiędzy Liptowskim Mikulaszem a Beszeniową rozciąga się malowniczy zalew, znajdujący się na rzece Wag. W latach 70. ubiegłego wysiedlono mieszkańców i zalano okoliczne wsie aby stworzyć zbiornik zaporowy. Swoją nazwę Liptowska Mara zawdzięcza właśnie jednej z tych wiosek. Obecnie niewielka marina zachęca do wodnych aktywności - można wynająć kajaki, rowery wodne, łódkę, katamaran bądź popłynąć w krajoznawczy rejs z doświadczonym sternikiem.

Jedną z atrakcji jest spacer po zaporze o wysokości 45 metrów. Nie brakuje też plaży, na której podczas letnich miesięcy chętnie biwakują zarówno turyści, jak i okoliczni mieszkańcy. Najbardziej charakterystyczną budowlą na tym obszarze jest ocalona przed zalaniem wieża zabytkowego średniowiecznego kościoła Najświętszej Marii Panny. - jednej z najstarszych liptowskich świątyń. Uroku całej okolicy dodaje spektakularny widok na Tatry.
Po drugiej stronie Tatr
Region Liptów otaczają Tatry Niskie, Tatry Zachodnie, Góry Choczańskie, Wielka Fatra i Tatry Wysokie. Turyści chętnie odwiedzają tu Doliny: Demianowską, Prosiecką, Żarska, Jańską i Kwaczańską.
Popularne ośrodki narciarskie po słowackiej stronie Tatr - Jasna i Chopok także latem mają turystom sporo do zaoferowania. Poza przepięknymi widokami i dziką przyrodą oferują doskonałą infrastrukturę. Na wycieczkę można zabrać ze sobą psa, co docenią zwłaszcza miłośnicy pieszych wędrówek.

Dla tych, którzy chcieliby cieszyć się widokami, a niekoniecznie wspinać się na szczyt na własnych nogach przewidziano kolejki linowe, w cenie noclegu w wybranych hotelach bilety na nie otrzymujemy gratis. Kolejki z Jasnej wywiozą turystów na drugi najwyższy szczyt Tatr Niskich - Chopok, który obok doliny Demianowskiej stanowi świetną bazę wypadową do dalszych wędrówek po okolicy. W regionie znajduje się zresztą ponad 1 000 km oznakowanych szlaków turystycznych.
Tatrzańska Łomnica kusi także latem
Kolejką można także wjechać na Tatrzańską Łomnicę. Ten znany ośrodek sportów zimowych latem zamienia się w tętniące życiem miejsce rodzinnych wypadów pieszych i rowerowych w Tatry Wysokie. Pogoda zmienia się tu dynamicznie warto pamiętać o odpowiedniej odzieży. Jadąc kolejką na Łomnicę, zanim przesiądziemy się do 15-osobowego wagonika, który sam w sobie stanowi niezwykła atrakcję, zaliczamy po drodze położoną na wysokości 1751 m.n.p.m stację pośrednią. Można tu spacerować, zjeść smaczny tradycyjny obiad z widokiem na Tatry, czy odpocząć przed dalszą drogą, jeśli Łomnicę postanowiliśmy zdobyć na własnych nogach. Atrakcję samą w sobie stanowi Łomnicki Staw, położny u szczytu drugiego co do wysokości szczytu słowackich Tatr.

Wodne atrakcje dla małych i dużych
Będąc w tej okolicy warto też skorzystać z wypoczynku w miejscach znanych z gorących źródeł. To narodowe bogactwo Słowacji. Jednym z nich jest Park Termalny Besenova. Kąpielisko znajduje się zaledwie 50 kilometrów od polskiej granicy u podnóża Gór Choczańskich.
Początki kurortu sięgają lat 80. XX wieku. Wówczas dokonano pierwszego odwiertu znajdujących się tam wód. Jednak na większą skalę uzdrowisko zaczęto rozbudowywać dopiero w 2006 roku.

Obecnie Park Termalny Besenova to rozbudowany aquapark. Można w nim korzystać z zabiegów oraz zażywać leczniczych kąpieli w basenach termalnych z wodą o temperaturze 30-38ºC. Dla miłośników saunowania nie zabraknie atrakcji - rytuały saunowe to jeden ze znaków rozpoznawczych tego miejsca, podobnie jak rozbudowane saunarium.
Czytaj także: Beszeniowa czy Tatralandia. Sprawdziliśmy dwa popularne parki wodne na Słowacji
Wlkoliniec - najpiękniejsza wioska Słowacji
Na jednym z grzbietów Wielkiej Fatry, w sąsiedztwie parku narodowego, na wysokości niespełna 720 m.n.p.m znajduje się urocza wioska. Administracyjnie należy do miasta Rużomberk i jest jednym z najsłynniejszych, ale też uznawanym z najpiękniejsze, miejscem tego typu na Słowacji. 30 lat temu została także wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Poznajcie Wlkoliniec.

Typowa architektura, charakterystyczna dla terenów górskich, to domy z bali położone na wąskich działkach z zapleczem gospodarczym z tyłu. Większość doskonale zachowanych budynków pochodzi z XIX wieku, i mimo upływu ponad 100 lat jest doskonale zachowana. Oprócz domów w osadzie można zobaczyć także szkołę, dzwonnicę z końca XVII wieku oraz zbudowany w 1875 roku kościół Zwiastowania Najświętszej Marii Panny, szopę pasterzy i Dwór Rolnika z kameralnym muzeum.
Spacerując po Wlkoliniecu można by odnieść wrażenie, że przenieśliśmy się w czasie, gdyby nie fakt, że większość z tych domów wciąż jest zamieszkała i toczy się tu codzienne życie a pod zabytkowymi domami z bali parkują najnowsze modele samochodów. Część właścicieli wynajmuje pokoje turystom, funkcjonują tu przytulne kawiarnie i restauracja, a w ciągu roku odbywa się też sporo wydarzeń rozrywkowych i kulturalnych.









