Reklama

Reklama

Z dzieckiem w górach. Jak bezpiecznie przemierzać szlaki?

Zbliża się okres ferii. Planujesz wyjazd z dzieckiem w góry i chcesz wybrać się wspólnie na szlak? To może być wspaniała przygoda dla małego turysty. Musisz jednak pamiętać o kilku ważnych zasadach bezpieczeństwa.

W okolicach Przysłopu Miętusiego w Tatrach Zachodnich turyści znaleźli na szlaku pięcioletnie dziecko bez opiekunów. Wezwani na miejsce ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrali dziecko do Doliny Kościeliskiej, gdzie znalazło swoich rodziców.

Ta niebezpieczna sytuacja na szczęście skończyła się dobrze dzięki pomocy przypadkowych turystów, mogło być jednak zupełnie inaczej. W Tatrach panują obecnie trudne warunki turystyczne, pokrywa śnieżna w niektórych miejscach jest mocno oblodzona, z kolei na mniej uczęszczanych szlakach - grząska. Obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego.

Reklama

Jeśli planujesz wyjazd z dzieckiem w góry, musisz pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, inaczej wyprawa może skończyć się tragicznie.

Zapamiętaj numery telefonów alarmowych

Zanim w ogóle wybierzesz się na szlak, pamiętaj, by wpisać do telefonu oraz nauczyć się na pamięć numerów alarmowych do Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego / Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego - 985 lub 601 100 300. Przydatna będzie także aplikacja "Ratunek", która udostępnia lokalizację ratownikom.

Koniecznie miej przy sobie telefon z pełną baterią, naładowany powerbank i kabel. Jeśli twoje dziecko ma już swój telefon, niech również ma wpisany numer do GOPR-u / TOPR-u oraz aplikację "Ratunek" i świadomość, że gdyby zdrowie i życie uczestników wyprawy było w niebezpieczeństwie lub gdyby samo się zgubiło, to właśnie tam powinno zadzwonić po pomoc.

Odpowiednio zaplanuj szlak. W miejscu noclegu zostaw informację

Bardzo ważne jest właściwe zaplanowanie szlaku. Na co się zdecydować? Wszystko zależy od kondycji i umiejętności twojej oraz dziecka. Jeśli jesteście aktywni, a dziecko lubi wspólne wycieczki i długie marsze i spacery, możecie zdecydować się na dłuższą trasę. Nie warto jednak wybierać bardzo forsownych szlaków, przynajmniej na początek. Najlepiej jednak, jeśli jest urozmaicona - po drodze znajdują się ciekawe punkty widokowe, miejsca na przystanki i schronisko, w którym można odpocząć.

Należy też pamiętać, że w sezonie zimowym warunki są o wiele trudniejsze i wymagające nawet dla sprawnych dorosłych, a z pozoru łatwe szlaki stają się prawdziwym wyzwaniem. Przykładem są chociażby Czerwone Wierchy, które w lecie nie sprawiają większych trudności, ale zimą łatwo zgubić na nich szlak, co jest bardzo niebezpieczne. Jeśli jedziecie z dzieckiem zimą w wysokie góry, np. w Tatry, o wiele lepiej zdecydować się na zwykłe spacery dnem którejś doliny, a zdobywanie pierwszych szczytów przełożyć na wakacje. Albo pomyśleć o wjeździe kolejką na Kasprowy Wierch i podziwianiu widoków stamtąd. Lepiej nie ryzykować i nie dopuścić do groźnej sytuacji, zwłaszcza jeśli wybierasz się w góry z dzieckiem.

Zawsze - a przede wszystkim, jeśli planujesz wycieczkę w wyższe partie gór - w miejscu, w którym nocujecie, zostawiaj informację o trasie i planowanej godzinie powrotu, a o ewentualnych zmianach poinformuj pracowników obiektu.

Zanim wyjdziesz, sprawdź prognozę pogody

W górach pogoda może zmienić się bardzo szybko. Uważnie sprawdzaj więc górskie prognozy oraz komunikaty lawinowe i dostosuj do nich swoje plany. Pamiętaj też, że zimą temperatura odczuwalna bywa o wiele niższa niż rzeczywista. W wyższych partiach często jest wietrznie, co nie tylko potęguje uczucie chłodu, ale także utrudnia marsz

Jeśli chcesz więc wybrać się w góry, zastanów się dwa razy, czy twoje dziecko jest na to gotowe. Z maluchami wycieczka potrwa dłużej, niż mówi o tym przewodnik. Musisz też pamiętać, że zimą słońce zachodzi o wiele szybciej. Lepiej nie dopuścić do tego, że nie zdążycie zejść z gór przed zmrokiem czy wręcz będziecie zmuszeni nocować na szlaku. Oceniaj też na bieżąco możliwości, pogodę i trasę, a jeśli trzeba - podejmij decyzję, by zawrócić.

Na trasie zawsze trzymaj się szlaku

Zawsze w górach należy trzymać się wytyczonego szlaku. W zimie, gdy spadnie świeży śnieg, jest to o wiele trudniejsze - jednak jeszcze ważniejsze niż w lecie! Dlaczego? W lecie sprawa jest stosunkowo prosta - widzimy oznaczenia i podążamy za nimi, a nawet jeśli na moment stracimy je z oczu, zazwyczaj i tak nie grozi nam przypadkowe wejście w urwisko. Dotyczy to oczywiście tych popularnych szlaków, na których także powinniśmy zachować ostrożność. W zimie jednak, zwłaszcza przy pochmurnej, mglistej pogodzie, łatwo o to, by zabłądzić i stracić orientację. Możemy wtedy niechcący wejść choćby na nawis śnieżny albo skierować się wprost na urwisko - a to już bardzo niebezpieczne.

Koniecznie sprawdź przed wyjściem, czy szlak w ogóle jest otwarty. Jeśli wybierasz się w Tatry Słowackie, pamiętaj, że na terenie TANAP-u (Tatry Słowackie) od 1 listopada do 15 czerwca szlaki powyżej schronisk są zamknięte.

Przeczytaj też:

Gdzie pojechać na zimowe ferie, jeżeli nie jeździsz na nartach?

Czego nie wolno robić zimą w górach? Oto największe zagrożenia!

Zupa czosnkowa rozgrzeje zimą. Jak ją przygotować?

* * *

Zobacz więcej:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje