Chmarami obłapiają człowieka. Żarłoczne owady grasują pod koniec wiosny

W czerwcu mogą napędzić strachu wieczorowym spacerowiczom albo rowerzystom. Niekiedy może się wydawać, że ludzie są celem ataku: ponieważ owady, latając nieporadnie, wczepiają się albo we włosy, albo w ubrania. O czym mowa? O guniaku czerwczyku, który jest dalekim krewnym chrabąszcza majowego, który również może dawać powody do niepokoju. Choć to małe stworzenie nie jest niebezpieczne dla zdrowia i życia, to jednak budzi lęk, ale jest za to groźny dla naszych upraw. Jak pozbyć się guniaka czerwczyka? Podpowiadamy.

Guniak czerwczyk to krewny chrabąszcza majowego i jest równie niebezpieczny dla roślin
Guniak czerwczyk to krewny chrabąszcza majowego i jest równie niebezpieczny dla roślin123RF/PICSEL

Czym jest guniak czerwczyk?

Guniak czerwczyk, podobnie jak jego majowy odpowiednik, jest jednym z gatunków owada, który pojawia się pod koniec wiosny zarówno w miastach, jak i na wsiach. Jak sama nazwa sugeruje, guniaki największą aktywnością wykazują się w czerwcu. Dorosłe osobniki wtedy intensywnie fruwają wokół drzew w celach godowych, ale przy okazji robią spustoszenie i ogołacają z liści dębu, brzozy, buku oraz gatunków, które wydają owoce. Czasami wabi je światło, dlatego chmary guniaków często pojawiają się wokół ulicznych latarni. Natomiast do naszego domu może je zwabić zapalone w pomieszczeniu światło. W przeciwieństwie do chrabąszczy majowych, guniaki czerwczyki są mniejsze, jednak spora populacja może wprawiać w niepokój.

Kwiaty na talerzu. Jakie gatunki można bezpiecznie jeść?Interia.tv

Czy guniak czerwczyk gryzie ludzi?

Wiele osób zastanawia się, czy guniaki czerwczyki są niebezpieczne dla ludzi. Okazuje się, że nie interesują się człowiekiem, ale ich nieporadne loty wieczorami mogą sprawiać, że przypadkowo wczepiają się we włosy albo ubrania przechodniów. Na szczęście, nie gryzą człowieka, ani nie przenoszą żadnych chorób, dlatego nie powinniśmy się pozornie martwić. Niestety, jak już wiadomo, dorosłe osobniki mogą ogołocić drzewa z liści, ale czasami zjadają kwiatostany drzew iglastych. Gorsze od nich są larwy, które, podobnie, jak larwy chrabąszcza majowego, podgryzają korzenie warzyw, owoców, krzewów ozdobnych oraz kwiatów, co może doprowadzić ogród do ruiny. Ponadto robią spustoszenie w trawnikach, więc po sezonie możemy być pewni, że nasza murawa będzie miała ubytki.

Jak pozbyć się guniaka czerwczyka?

Dorosłych latających guniaków trudno się pozbyć, ale nie jesteśmy bezsilni. Co prawda, można zastosować na nie opryski chemiczne, ale nie są one obojętna dla innych pożytecznych owadów. Dlatego można zastosować podobne działania, jak w przypadku chrabąszcza majowego. Na czym polegają? Po prostu trzeba rankiem potrząsać drzewami, na których zgromadzone są owady, a następnie albo je wynieść daleko poza ogród lub polać wrzątkiem i wysuszyć: wtedy będą doskonałą przynętą dla wędkarzy. Warto wiedzieć, że samo usunięcie dorosłych osobników to tylko początek, ponieważ w glebie z całą pewnością znajdują się larwy. Zanim one przekształcą się w dorosłe formy latające, mijają nawet trzy lata.

Jak pozbyć się larw guniaka czerwczyka?

Guniak szybko może zniszczyć nasz trawnik, więc po sezonie możemy być pewni, że nasza murawa będzie miała ubytki.
Guniak szybko może zniszczyć nasz trawnik, więc po sezonie możemy być pewni, że nasza murawa będzie miała ubytki.123RF/PICSEL

Larwy guniaka czerwczyka są podobne, jak chrabąszcza majowego, ale zdecydowanie mniejsze. Nie wolno bagatelizować ich obecności, bo są szkodliwe dla zgromadzonych w naszym ogrodzie roślin. Jak się ich pozbyć? Tutaj trzeba działać zdecydowanie. Co możemy zrobić? Najprostszym rozwiązaniem jest przekopywanie ogródka na głębokość około 20 cm. Wtedy zaskoczone owady mogą wyjść na powierzchnie, a wtedy będą łakomym kąskiem dla swoich naturalnych wrogów, np. nietoperzy, jeży albo ptaków. Inny sposobem jest stosowanie naturalnych środków: albo nicieni (czyli mikroorganizmów, które zjadają larwy), albo gnojówki z wrotyczu.

Drugim sposobem jest zapobieganie składania jaj przez guniaki w trawniku: w tym celu trzeba pieczołowicie dbać o murawę. Często ją nawozić, podlewać oraz kosić, jednak nie wolno wtedy skracać źdźbeł zbyt nisko.

INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas