Reklama

Jedz przynajmniej raz w tygodniu. Spowolnisz starzenie i wypadanie włosów

Być może w Polsce nie zaliczają się do najpopularniejszych ryb, ale w innych europejskich krajach jada się je z dużym apetytem, doczekały się nawet swojego święta. Tymczasem lokalni smakosze nie do końca zdają sobie sprawę z potencjału i właściwości sardynek. Niewielkie ryby są skarbnicą substancji odżywczych, w tym witaminy D, o której niedobory w naszym klimacie nietrudno. Jedzenie sardynek przysłuży się zarówno sercu, mózgowi, jak i urodzie – zwłaszcza kondycji włosów.

Ryby w diecie — ile należy ich jeść?

W polskim jadłospisie ryby pojawiają się najczęściej podczas świątecznych posiedzeń przy stole. To zdecydowanie zbyt rzadko. Według aktualnych zaleceń Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego i Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) ryby na naszych talerzach powinny lądować dwa razy w tygodniu.

Należy pamiętać, że przynajmniej jedna z tych porcji musi zawierać tłuste ryby morskie. Niewielkie sardynki spełniają te wymagania, a jednocześnie są uznawane za ryby o najmniejszej tendencji do pochłaniania i magazynowania rtęci oraz innych metali ciężkich.

Reklama

Zobacz: Jedno czy dwa dziennie? Tyle jajek powinien jeść dorosły człowiek

Skarbnica witaminy D

O roli tej substancji słyszymy z najróżniejszych źródeł, zwłaszcza jesienią i zimą. Niedostateczna ekspozycja na światło słoneczne ma prowadzić do niedoborów witaminy D, które odbijają się na bardzo różnych obszarach funkcjonowania ludzkiego organizmu.

Bez niej spada odporność, pogarsza się nastrój i zdolność koncentracji. Zwiększa się ryzyko chorób krążenia oraz dochodzi do osłabienia kondycji skóry. Utrzymujący się przez długi czas niedobór witaminy D przyczynia się również do szybszego starzenia się organizmu. Włączenie sardynek do diety to naturalny sposób na dostarczenie ciału tej witaminy.

Sardynki to pełnowartościowe źródło białka i kwasów omega-3

Co to oznacza dla organizmu? Posiłek, w którym uwzględnione zostały sardynki, daje poczucie sytości szybciej niż w przypadku zjedzenia kurczaka lub wołowiny. To dobra wiadomość dla osób walczących z nadprogramowymi kilogramami. Białko obecne w składzie ryb jest niezbędne także dla zdrowego wzrostu i regeneracji tkanek, stanowiąc materiał budulcowy całego organizmu.

Tłuste ryby morskie, w tym sardynki, to również solidna porcja korzystnych dla zdrowia kwasów omega-3. O ich roli w ciele powstała już niejedna obszerna publikacja. Do ich najważniejszych właściwości zaliczają się między innymi:

  • zapobieganie rozwojowi cukrzycy typu 2;
  • zmniejszenie ryzyka nadwagi i otyłości;
  • wspieranie pracy serca i całego układu sercowo-naczyniowego;
  • udział w ochronie przed nadciśnieniem i miażdżycą;
  • obniżanie ryzyka rozwoju nowotworów, demencji i choroby Alzheimera.

Sprawdź: Są skarbnicą potasu i przeciwutleniaczy. Jedz, a skorzystają jelita, serce i kości

Dieta a uroda — jedz sardynki dla mocnych włosów, skóry i paznokci

Składniki odżywcze, którymi wypełnione są sardynki, nie pozostają bez wpływu na wygląd. Działanie od środka poprzez pełnowartościową dietę zobaczysz także na zewnątrz. Poprawi się kondycja przesuszonej, matowej i poszarzałej skóry. Tłuste ryby pomogą zrobić porządek z łamliwymi i rozdwajającymi się paznokciami.

Przede wszystkim jednak jedzenie sardynek będzie wspierało dbanie o stan włosów. Od jakiegoś czasu obserwujesz, że łamią się i wypadają garściami? Mogą być to oznaki starzenia się włosów, o którym świadczy nie tylko siwienie. Do objawów dochodzą także: utrata połysku, przesuszanie i szorstkość. Włosy tracą zarówno na grubości, jak i gęstości. Wypadają z osłabionych cebulek, a w ich miejsce nie pojawiają się nowe. Zmiany te zauważyć można już po 30. roku życia, jednak przybierają na sile zwykle w okolicach 50. urodzin.

Składniki niezbędne dla zahamowania starzenia

Procesy te można znacznie spowolnić, wzbogacając swoje menu o białko, kwasy tłuszczowe omega-3, a także witaminę B12. Tę regeneracyjną mieszankę znajdziesz w mięsie sardynek. Staraj się wybierać świeże ryby. Choć zdecydowanie najłatwiej znaleźć w sklepach sardynki w puszce, ich skład niejednokrotnie pozostawia wiele do życzenia.

Możemy trafić na produkty wypełnione nawet kilkunastoma gatunkami ryb, a udział samych sardynek będzie niewielki. Zdarza się, że gotowe produkty bogate są w sól, której nadmiar w diecie także nie jest korzystny. Mimo że kupienie świeżych sardynek może nas kosztować więcej wysiłku, lepiej potraktować to jak inwestycję w zdrowie, a puszkowane ryby jadać sporadycznie.

Polecamy:

Przepis na rybę w warzywach

Najczęstsza pomyłka podczas gotowania ziemniaków. Tracą najcenniejsze walory

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy