Reklama

Reklama

Nie kąp się i nie myj naczyń podczas burzy. Naukowcy ostrzegają!

Choć burze z piorunami występują najczęściej latem, to mogą pojawić się o każdej porze roku, także w sezonie jesienno-zimowym. Większość z nas wie, jak chronić się przed uderzeniem pioruna, ale najnowszy apel amerykańskich naukowców może zaskoczyć. Przekonują oni bowiem, że podczas burzy z piorunami nie jesteśmy bezpieczni nawet we własnym domu!

Burze to zjawiska meteorologiczne, związane z intensywnym rozwojem chmur o strukturze pionowej. Towarzyszy im zazwyczaj mocny opad deszczu, śniegu lub gradu, ale także wyładowania elektryczne, takie jak pioruny, dające charakterystyczne efekty świetlne oraz dźwiękowe. 

Te efekty to oczywiście błyskawice oraz grzmoty - dzięki nim możemy obliczyć, jak daleko od nas jest burza. By to zrobić, wystarczy policzyć, ile sekund minęło od chwili, gdy zobaczyliśmy piorun do grzmotu i podzielić tę liczbę przez trzy. Dla przykładu: Jeśli od czasu, gdy widzimy piorun do chwili, gdy usłyszeliśmy grzmot minęły trzy sekundy, to wiemy, że uderzenie nastąpiło 1 kilometr od miejsca, w którym się znajdujemy. 

Reklama

Pioruny to niestety bardzo niebezpieczne zjawiska - według Amerykańskiego Centrum Do Spraw Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) rocznie ranią one nawet około 180 osób, z czego 10 proc. umiera. W Polsce od ich uderzenia ginie średnio od 3 do 5 osób rocznie - większość zgonów i obrażeń ma miejsce, gdy ludzie przebywają na zewnątrz, zwłaszcza w miesiącach letnich po południu i wieczorem.  

CDC zamieściło krótki poradnik, dotyczący tego, jak postępować, gdy nagła, ostra burza z piorunami zaskoczy nas poza domem lub bezpiecznym schronieniem. 

- radzi. 

Amerykańskie Centrum Do Spraw Kontroli i Zapobiegania Chorobom przestrzega także przed przebywaniem w pobliżu wysokich drzew lub pod nimi. Jeśli w zasięgu wzroku nie ma bezpiecznych schronień, należy przykucnąć w pozycji podobnej do kuli: złączyć stopy, schować głowę i zakryć uszy. To jednak ostateczność, bo w pierwszej kolejności należy znaleźć bezpieczne schronienie. 

Zobacz również: Niezwykłe zjawisko na niebie. Może mieć na nas niebagatelny wpływ

Nigdy nie rób tego podczas burzy. Groźny jest nawet szybki prysznic!

Choć ryzyko zranienia, a nawet zabicia przez piorun rośnie, gdy jesteśmy na zewnątrz, to jest ono wysokie także w domu. CDC informuje, że podczas burzy powinniśmy unikać wody pod każdą postacią - nie brać prysznica, nie leżeć w wannie, a nawet zrezygnować z mycia naczyń, ponieważ błyskawice mogą przemieszczać się przez instalacje wodociągowe!

- radzi CDC. 

Co ciekawe, ryzyko uderzenia pioruna przez instalację wodociągową jest mniejsze w przypadku rur z tworzywa sztucznego niż w przypadku rur metalowych. Na wszelki wypadek jednak lepiej całkowicie unikać jakiegokolwiek kontaktu z hydrauliką i bieżącą wodą, aby zmniejszyć ryzyko porażenia. 

Unikanie wody to jednak nie wszystko. Amerykańskie centrum ostrzega także przez przebywaniem w czasie burzy na balkonach czy tarasach, a nawet opieraniem się o betonowe ściany. Należy również trzymać się z daleka od okien i drzwi, które zresztą powinny być zamknięte. 

Jedną z podstawowych zasad bezpieczeństwa jest także wyłącznie telefonów, komputerów i innych sprzętów elektronicznych z gniazdka - kategorycznie nie wolno także korzystać z nich, gdy sią podłączone pod prąd!

- dodaje CDC. 

Zobacz również:

Najgorszy błąd grzybiarzy. Interweniuje wtedy policja

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy