Reklama

Reklama

Sposób na bujne pelargonie – sekret tkwi w podlewaniu

Pelargonie nie są łatwe w pielęgnacji. Największą trudność zdaje się stanowić podlewanie. Sposób w jaki nawadniamy pelargonie zależy od posiadanego gatunku, wyboru stanowiska oraz warunków pogodowych.

Pelargonie bluszczolistne to kwiaty pochodzące z Afryki Południowej, dlatego świetnie radzą sobie w okresie suszy oraz lekko znoszą wysokie temperatury. Choć zdaje się, że przez to podlewanie pelargonii może być dziecinnie proste, to właśnie specjalny sposób podlewania jest kluczem do osiągnięcia bujnych kwiatów.

Sposób na bujne pelargonie - sekret tkwi w podlewaniu

Pelargonie bluszczolistne są idealnym kwiatem na lato. To m.in. dzięki swojej wytrzymałości stały się motywem przewodnim parapetów oraz balkonów w PRL-u. Dzięki umiejętności magazynowania wody doskonale znoszą upały i suszę. Warto jednak pamiętać, że nie możemy zostawiać ich zupełnie samych sobie. Zwłaszcza jeśli chcemy, aby kwitły bujne oraz nie niszczały. Sekret bujnych pelargonii tkwi właśnie w podlewaniu.

Reklama

 Sprawdź także: Susza uderza w Polskę. W tych miejscach brakuje wody

Jak podlewać pelargonie, aby rosły bujne i zdrowe?

Zadbane pelargonie odwdzięczą się za naszą troskę bujnym kwieciem i staną się przysłowiową wisienką na torcie naszego ogrodu. Przy podlewaniu pelargonii musimy uważać, żeby nie przedobrzyć. Prostą drogą do tego jest nadmierne nawadnianie. Trzeba wszak pamiętać, że ten gatunek roślin jest przyzwyczajony i przystosowany do małej wilgotności otoczenia. Pelargonie potrafią magazynować wodę w korzeniach oraz liściach. Właśnie dlatego należy podlewać pelargonie tylko jeśli po sprawdzeniu podłoża stwierdzimy, iż jest suche i ciepłe.

 Zobacz również: Jak uratować przelaną pelargonię?

Sposób podlewania kluczem do osiągnięcia bujnych pelargonii

Podlewając pelargonie, należy pamiętać, żeby nie podlewać ich ani za często, ani zbyt obficie. Na każdą roślinę (nie doniczkę!) należy podlać około szklankę wody. Jeśli każdy kwiat trzymamy w osobnej donicy, do jej osłony należy wlać tyle, aby woda zajmowała około 10% pojemności. Jeśli natomiast przelejesz roślinę, warto odczekać jakiś czas od podlania, aby nadmiar wody został odsączony przez ziemię i roślinę. W przypadku pelargonii doniczkowych, po odsączeniu można odlać nadwyżkę. W przypadku kwiatów wzrastających w ogrodzie, dobrze jest odczekać kilka dni więcej pomiędzy nawadnianiem. Pelargonii ogrodowych nie należy podlewać w okresie deszczowym, zwłaszcza gdy burze pojawiają się przez kilka dni ciągiem i towarzyszą im długotrwałe zachmurzenie oraz obniżenie temperatury. W takich warunkach pelargonie zwyczajnie nie potrzebują nawadniania, ponieważ ich zapas nie wyczerpuje się tak szybko.


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy