Reklama

Reklama

Dlaczego nie wolno oddawać moczu "na Małysza"? Przykre konsekwencje

Publiczne toalety kojarzą się większości z nas z brudem, zarazkami i ryzykiem "złapania" groźnej infekcji. To dlatego od dziecka uczone jesteśmy, by nie siadać w takich miejscach bezpośrednio na muszli. Rozwiązaniem ma być metoda "na Małysza", ale lekarze ostrzegają, że i ona nie jest bezpieczna!

Metoda "na Małysza" to sposób oddawania moczu, stosowany najczęściej w publicznych toaletach. By nie siadać na muszli, kobiety przyjmują pozycję, w której pochylają się nad nią tyłem na ugiętych kolanach. Niestety, ta metoda ma sporo wad i może zagrażać zdrowiu!

Metoda "na Małysza" prowadzi do groźnych chorób. Nigdy nie oddawaj tak moczu!

Metoda "na Małysza" stosowana jest w celu uniknięcia infekcji i ochrony przed zarazkami, których nie brakuje w publicznych toaletach. Jeśli jednak korzystamy z niej zbyt często, po latach może ona doprowadzić do przykrych konsekwencji. 

Podczas oddawania moczu "na Małysza" napinamy mięśnie miednicy, uniemożliwiając ich poprawne rozluźnienie. Taka praca osłabia ich działanie, doprowadza do zaburzenia koordynacji napięcia i rozluźnienia mięśni, co skutkuje rozluźnianiem ich w złym momencie np. podczas kichania i objawia się nietrzymaniem moczu. W skrajnych przypadkach może doprowadzić także do obniżenia narządu rodnego! 

Reklama

W pozycji "na Małysza" nie jesteśmy także w stanie całkowicie opróżnić pęcherza, a zalegające w nim bakterie mogą doprowadzić do rozwoju infekcji. 

Zobacz również: Kto nie powinien nosić stringów?

Jak prawidłowo oddawać mocz?

By zapobiec przykrym konsekwencjom i nie dopuścić do obniżania narządu rodnego, należy nauczyć się prawidłowo oddawać mocz. Po pierwsze, należy usiąść na muszli tak, aby kolana były powyżej linii bioder. W publicznej toalecie możemy rozłożyć pod sobą papier toaletowy, a ręce podłożyć pod uda. W domu zainstalować możemy natomiast mały, specjalny stołeczek pod nogi, który pozwala utrzymać właściwą pozycję ciała podczas oddawania moczu i wypróżniania. 

Część lekarzy przekonuje, że niebezpieczeństwo zarażenia się groźnymi bakteriami w toaletach publicznych jest mniejsze, niż to związane z obniżaniem się miednicy podczas oddawania moczu w nienaturalnej. Pamiętajmy jednak o właściwej higienie i zawsze po wyjściu z toalety dokładnie myjmy ręce, używajmy płynu do dezynfekcji lub nawilżanych chusteczek. 

Zobacz również: Najlepsze herbatki na trawienie. Uleczą żołądek, jelita i wątrobę 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: oddawanie moczu | toaleta publiczna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy